Analogowy dziadek – tekst Jerzego Dudzika

Analogowy dziadek – tekst Jerzego Dudzika

Moja prababcia ma 92 lata i potrafi posługiwać się komputerem, natomiast dziadków mam analogowych. Najczęściej motywacją do posługiwania się nowymi technologiami jest potrzeba kontaktu z dziećmi, wnukami za granicą.

W Stowarzyszeniu Żółty Parasol na wrocławskim Ołbinie rozmawiam z paniami, które przyszły na angielski. Wprawdzie Joanna powiedziała, że dzisiaj i o tej porze ruch raczej mały, ale zajęcia odbywają się w zgodzie z grafikiem. Po południu, kiedy są kursy komputerowe, to przewalają się tu tłumy. Po co w wieku 60 + uczyć się angielskiego?

Motywacje bywają różne. Jedna z pań mówi, że to ułatwia jej podróże. Jeżdżę często z koleżanką po świecie. Jak jesteśmy na wyjeździe stacjonarnym w hotelu, to angielski umożliwia nam krótkie wycieczki po najbliższej okolicy, porozumienie się z obsługą. Dla innej z pań motywacją był pobyt w Anglii. Córka wyjechała już kilka lat temu. Pojechałam zobaczyć wnuki. Czułam się fatalnie bez znajomości angielskiego. Nic nie rozumiałam. Zero kontaktu. Zmotywowało mnie do tego, by poznać język. To także świetna gimnastyka dla mózgu, niemal chórem mówią wszystkie panie.

Biblioteka

Jak to w klubie dla seniorów. Zawsze się coś dzieje. Właśnie weszła pani z ulicy i pyta, czy może zostawić książki. Może się komuś przydadzą? – zapytała. Przyniosła dwa plecaki, kilka albumów o malarstwie, piękne wydania. Książki zadbane, niemal nieużywane. Dlaczego wyzbywa się pani takiej kolekcji albumów? Zmieniam miejsce pobytu, nie będę wiozła książek w świat. A na dodatek, już się nimi nacieszyłam. Dla mnie radość, że się nie zmarnują, że jeszcze kogoś będą cieszyły.

Biblioteka w Żółtym Parasolu to może za dużo powiedziane, zaledwie kilka regałów. Sporo kryminałów. Na przeczytanie wszystkich książek pewno by i rok nie wystarczył.

Malarki

Anna przed każdymi zajęciami rozstawia dla swoich podopiecznych sztalugi, układa pieczołowicie temat dzisiejszych zajęć, martwą naturę. Jedna z uczestniczek kursu mówi, że lubi kolory. Był taki trend w malarstwie, zwany koloryzmem. Inna z pań zachwyca się mglistymi obrazami. W smartfonie ma nawet słynny obraz Williama Turnera „Deszcz, para, szybkość”. Rozmawiamy o postrzeganiu kolorów i bardzo szybko zbliżamy się do rozważań, co to jest świat rzeczywisty i jak wygląda. Może tak, jak widzą go szamani z brazylijskiej dżungli pod wpływem grzybków halucynogennych? Niebezpieczny obszar, ta dżungla. Zajęcia plastyczne to nie tylko nauka rysowania i kopiowania obrazów. To także pobudzanie tych obszarów mózgu, które są odpowiedzialne za postrzeganie.

Pilates

By wygimnastykowany mózg mógł cieszyć, potrzebne jest sprawne ciało. Yoga, zumba i pilates, w grupie, z udziałem trenera. Tak łatwiej dbać o sprawność fizyczną.

Edukacja z nowych technologii

Stowarzyszenie Żółty Parasol zasłynęło połączeniem edukacji seniorów z zakresu technik komputerowych z zaangażowaniem młodzieży. Młody edukator i młodzi duchem seniorzy wespół osiągają świetne rezultaty. To międzynarodowy program. Umiejętność posługiwania się smartfonem i komputerem, i obsługiwanie tych urządzeń pozwala wygodniej żyć. Na pytanie, czy w sklepie wybierają kolejkę z kasą obsługiwaną przez człowieka, czy też taką samoobsługową, wolą jednak tę, gdzie siedzi pracownik. Tam, gdzie chodzi o pieniądze, jesteśmy jeszcze zachowawczy i preferujemy stare przyzwyczajenia. Technologia zbliżeniowa NFC natrafia na bierny opór. W młodości to co innego. Wspominamy z łezką wzruszenia poczciwą Odrę na karty perforowane. To był prawdziwy komputer, żartujemy sobie.

Zagrożenia, czyli czytaj ekran

Nie tylko pokolenie 60+ musi obawiać się przestępców w cyfrowej przestrzeni. Hakerzy potrafią przenikać do tajnych baz danych, potrafią instalować programy szpiegujące, potrafią na odległość zablokować komputer. Co najmniej od 10 lat słyszymy i czytamy, że przy pomocy skanera sczytali dane karty płatniczej, odczytali pin i okradli konto. W starciu ze złodziejem ufny użytkownik Internetu raczej jest bez szans. By uniknąć niebezpieczeństw związanych z utratą pieniędzy, trzeba zachować powściągliwość w publikowaniu swoich danych. Nie podajemy haseł do poczty, do Facebooka, nie instalujemy przypadkowych darmowych programów. Hasło zmieniamy co 2 tygodnie, tak postępują policjanci ze swoimi służbowymi komputerami. Bankowcy hasło do logowania zmieniają częściej. I oczywiście instalujemy zapory i programy antywirusowe.

Mnogość i dostępność informacji na naszych urządzeniach końcowych jest tak ogromna, że nie ma możliwości sprawdzenia tego wszystkiego, co dzieje się w ciągu ostatniej doby. Czasy, kiedy podstawowym nośnikiem informacji był dziennik telewizyjny o 19:30, odeszły w mrok historii. Teraz podstawowym nośnikiem bieżących informacji ze świata są wyspecjalizowane serwisy internetowe w dowolnym języku z dowolnego obszaru świata. Możesz sobie sprawdzić na przykład pogodę na wulkanie Stromboli, oglądając przekaz z kamery internetowej na żywo. Kamera czasami się zawiesza.

E-book

Smarfton jest poręczniejszy i posiada intuicyjny sposób przewijania stron. Komputer – wszyscy wiedzą. A e-book? No właśnie. To urządzenie działa inaczej niż ekran smartfona. E-book ma elektroniczny papier. Pod wpływem impulsów elektrycznych drobiny atramentu układają się w kształt liter i jeszcze jedno – jak jest ciemno – to musimy e-book oświetlić, tak samo, jak książkę. Ile książek zmieści się w takim urządzeniu? Dowolna ilość, taka, jaką wprowadźmy do pamięci urządzenia. Książki kupujemy w księgarniach lub starsze, na które nie ma już praw autorskich, możemy pobrać z różnych bibliotek cyfrowych i przekonwertować na format obsługiwany przez e-booka.

Analogowy dziadek – wybór

Od ciebie zależy, co wybierzesz. Możesz zostać analogowym dziadkiem i żyć tak, jak nasi dziadkowie. Możesz też zadbać o ciało i umysł i poznawać tajniki współczesnego świata z użyciem nowoczesnych technologii. Zaraz po wojnie wielu zamiast podpisu kreśliło na dokumentach znak krzyża. Mówiono o nich analfabeci. Czy nadszedł już czas, kiedy brak umiejętności posługiwania się smartfonem do wykonywania operacji finansowych, do zakupów, do kontaktów z urzędem będzie uważany za analfabetyzm?
Jerzy Dudzik


Artykuł Analogowy dziadek ukazał się w papierowym wydaniu Gazety Senior 3/2018 (str. 7).

Analogowy dziadek

Analogowy dziadek

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )