Bezpieczny senior. Bądźmy czujni!

Bezpieczny senior. Bądźmy czujni!

„Pomysłowość” oszustów nie zna granic. Posługują się już nie tylko metodą „na wnuczka” czy „policjanta”, ale na „listonosza” czy… „córkę”. Bądźmy czujni!

Coraz częściej słyszymy też o tym, że seniorzy wiedzą, jak należy się zachować i co zrobić w takiej sytuacji. Można przytoczyć wiele nieudanych prób oszustów, w których przestępcy usiłowali zdobyć pieniądze seniorów. To przede wszystkim efekt działań informacyjnych podejmowanych przez Policję i wzrostu świadomości seniorów. Niestety, wciąż jeszcze seniorzy ulegają manipulacji naciągaczy i w konsekwencji tracą pieniądze, które nierzadko były oszczędnościami ich całego życia. Bądźmy czujni! Również podczas wiosennych porządków na terenie ogródków działkowych. Pamiętajmy o niepozostawianiu własnego mienia bez opieki. Rzeczy wartościowe oraz dokumenty najbezpieczniej mieć zawsze przy sobie.

Na „córkę”

Do 90-letniej Antoniny W. zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę Małgorzatę P., pracującą w banku. Powiedziała, że któryś z pracowników dokonał kradzieży pieniędzy i jeśli ona, Małgorzata, nie pokryje różnicy, to pójdzie do więzienia. Pani Antonina przekazała rzekomej córce 162 000 zł, po które przyjechał kurier.

Podobna sytuacja zdarzyła się Teresie W. Na jej telefon komórkowy zadzwoniła zapłakana kobieta, podająca się za jej córkę. Powiedziała, że potrąciła kobietę i została zatrzymana przez policję. Następnie przekazała telefon innej kobiecie, która przedstawiła się jako policjantka i oświadczyła, że córka jedzie do prokuratury i w przypadku wpłaty zabezpieczenia majątkowego w kwocie 60 000 zł nie będzie zatrzymana. Pani Teresa oświadczyła, że nie ma takich pieniędzy, ale może przyjść z adwokatem do prokuratury. Wtedy kobieta podająca się za policjantkę rozłączyła się i już więcej nie zadzwoniła.

Na „listonosza”

79-letnia Marianna T. zgłosiła, że nieznany mężczyzna podający się za listonosza powiadomił ją telefonicznie, że pieniądze, które dostają z mężem na emeryturę, są fałszywe. Polecił, aby mąż emerytki udał się do banku zamówioną już taksówką po prawdziwe pieniądze. W międzyczasie, gdy mąż pojechał, do pani Marianny zadzwonił inny mężczyzna z informacją, że przyjdzie po fałszywe pieniądze. Po chwili zjawił się w mieszkaniu emerytów. Pani Marianna wydała mu gotówkę w kwocie 18 000 zł.

Na „policjanta”

63-letnia Zofia U. powiadomiła policję o usiłowaniu dokonania oszustwa przez nieznanego mężczyznę metodą „na policjanta”. Mężczyzna, dzwoniąc z zastrzeżonego numeru telefonu, pod pozorem zaistniałego wypadku drogowego usiłował wyłudzić od pani Zofii pieniądze w kwocie 23 000 zł.

 

Porady – jak nie dać się oszukać?

Ewelina Rosa z Wydziału Prewencji i Patrolowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu:
Choć „pomysłowość” przestępców jest ogromna, to osoby starsze są coraz czujniejsze i nie dają się nabierać na znane już schematy działania. Podkreślmy, że wciąż trzeba być bardzo ostrożnym, ponieważ oszuści na bieżąco wymyślają nowe historie, na które próbują wyłudzić pieniądze od seniorów.

Najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi. Dzwoniącym chodzi o uruchomienie naszych emocji. Tylko wzbudzając silny lęk, mogą zmusić osobę starszą do oddania im tak znacznych sum pieniędzy, często oszczędności całego życia. Jednak w sytuacjach, gdy senior poddaje sprawę w wątpliwość, proponuje inne rozwiązanie, przestępcy sami rezygnują, bo wiedzą że pod tym numerem telefonu nie mają czego szukać. Pamiętajmy także, że gdy nieznana nam osoba w rozmowie telefonicznej pyta o nasze pieniądze, ich ilość i miejsce przechowywania, od razu powinna zapalić się nam czerwona lampka. Nie dajmy się wciągnąć w rozmowę. Nie musimy rozmawiać przez telefon i dlatego odłożenie słuchawki bez słowa to bardzo dobre rozwiązanie.

Gdy zetkniemy się z podejrzaną osobą, próbującą wyłudzić od nas pieniądze, natychmiast udajmy się do komisariatu policji i opowiedzmy o wszystkim funkcjonariuszowi. Zanim wykręcimy numer na policję, rozłączmy poprzednią rozmowę. W taki sposób pod numerem 997 i 112 mamy możliwość weryfikacji informacji podanych przez rozmówcę.

Bądźmy czujni! 4 zasady bezpiecznego seniora

1. Nigdy nie wręczaj swoich pieniędzy obcej osobie.
2. Nigdy nie dzwoń na numery wskazane przez rozmówcę telefonicznego.
3. Zadzwoń do bliskich i zapytaj, czy faktycznie potrzebują pomocy.
4. O próbie wyłudzenia natychmiast poinformuj Policję.

 

Gazeta Senior dziękuje Pani podkom. Ewelinie Rosa z Wydziału Prewencji i Patrolowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu za współpracę w przygotowaniu artykułu.


Więcej na ten temat:
Bezpieczny senior – jakie sztuczki stosują oszuści?
Bezpieczny senior – uwaga na nową formę oszustwa

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Wordpress (1)
  • asalia 5 miesięcy

    na administrację – do mojej mamy przyszedł mężczyzna podając się za serwisanta ADM, twierdząc, że mama zalewa sąsiadkę z dołu i że już wcześniej próbowali się z nią skontaktować; on zagadywał moją mamę w kuchni, a w tym czasie wspólnik (lub wspólniczka) wszedł do mieszkania i ukradł mamie pieniądze na bieżące wydatki; śledztwo umorzone; jedyny pożytek, że mama zgodziła się abym robiła jej opłaty za media i mieszkanie

  • Disqus ( )