Co robić, żeby nie być ciężarem

Co robić, żeby nie być ciężarem

22 czerwca we Wrocławskim Centrum Seniora została zorganizowana konferencja z udziałem profesora Shlomo Noy’a i aktywnych seniorów z Wrocławia. W konferencji uczestniczył także Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia oraz przedstawiciele magistratu. Profesor Shlomo Noy zajmuje się problemem osób z demencją starczą i sposobami ułatwienia im życia.

Jak sobie poradzić, kiedy młodzi pracują na pełnym etacie, wnuki maja dodatkowe zajęcia, a nam brakuje sił do samodzielnej egzystencji? Według profesora Shlomo Noy’a sposobem na mniej uciążliwe starzenie się jest – aktywność fizyczna, kręgi znajomych i przyjaciół, aktywność umysłowa i odpowiednio dobrana dieta.

- Oczywiście wszystkie te dobre rady można włożyć do szuflady i oglądać telewizję, ale wtedy otępienie starcze może zdarzyć się o kilka lat wcześniej – mówił profesor na konferencji.

Według badań przeprowadzonych wśród zachodnich społeczeństw różnica długości życia w pełnej sprawności pomiędzy aktywnymi i biernymi seniorami może wynosić nawet 10 lat. Model wielopokoleniowej rodziny raczej już zanika. Zapytaliśmy profesora o obecny model opieki nad osobami starszymi stosowany w Polsce.

- Model wielopokoleniowego domu z babcią, pilnującą domowego ogniska i czekającą z obiadkiem i wnukami kochającymi dziadków, na zachodzie Europy, minął bezpowrotnie – mówił profesor.

- Pełnia aktywności zawodowej polega na dyspozycyjności i przemieszczaniu się z miejsca na miejsce, a seniorzy raczej nieskorzy do ciągłych przeprowadzek. Taka forma życia rodzinnego w społeczeństwach zachodnich przeminęła. – dodaje

Więc jak sobie radzą z problemem, kiedy choroba dopadnie starszego członka rodziny?
- Mają wysokiej klasy opiekę w ośrodkach przygotowanych na obsługę starszego pokolenia. To także dodatkowe miejsca pracy dla osób mniej wykształconych. – kontynuował profesor

A co robić, by wydłużyć czas pełnej aktywności?
- Zalecam gry i zabawy wśród równolatków, każda forma aktywności umysłowej, a także wysiłek fizyczny sprzyjają odsunięciu w czasie otępienia starczego. Tej aktywności fizycznej powinno być około 150 minut tygodniowo po 10 minut kilka razy dziennie. – dodaje profesor

Dla osiągnięcia takiego celu niezbędna jest motywacja, a o nią trudno w pustym mieszkaniu. Dlatego budowane są centra dla seniorów, w których mogliby potańczyć, zjeść i wspólnie uczestniczyć w zajęciach. Osoby starsze także potrzebują miejsc, w których będą mogli spotkać się, potańczyć tango i walca, porozmawiać, a także poćwiczyć pod okiem instruktora fitness. Takie ośrodki co raz częściej powstają na zachodzie Europu. Już niedługo takie miejsce pojawi się także we Wrocławiu.

a_DSC4686

a_DSC4695

a_DSC4700

a_DSC4707

a_DSC4698

Tekst i zdjęcia: Jerzy Dudzik

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany