Dłoń jest miarą dobrych porcji

Dłoń jest miarą dobrych porcji

Zdrowy tryb życia zaczyna prowadzić coraz więcej osób. Wiemy, jakie produkty koniecznie powinny się znaleźć w naszej diecie a jakie nie. Nikogo nie dziwi już fakt, że należy jeść pięć posiłków dziennie co cztery godziny. Nie można jednak zapomnieć o jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii, a mianowicie wielkości porcji. Nie jest konieczne zabieranie ze sobą wagi do pracy czy na stołówkę, aby móc odmierzyć odpowiednią porcję. Okazuje się, że nasza dłoń jest najdokładniejszą miarą dobrych porcji.

Spożywanie odpowiednich ilości jedzenia jest kluczem do sukcesu – do naszego zdrowia. Dziecko kiedy się rodzi ma żołądek wielkości swojej pięści. Takiego rozmiaru powinny mieć również osoby dorosłe. Posiłek powinien objętościowo być równy dwóm pięściom, wówczas wtedy poczujemy uczucie sytości.

- Często czytamy, że codziennie powinniśmy spożywać 0,5 kg ziemniaka, 150 g mięsa czy ryby. Coś co jest dla wszystkich, tak naprawdę jest dla nikogo. Na przykład: 150 g kotleta to dla baletnicy zdecydowanie za dużo, z kolei dla drwala za mało. Pamiętajmy, że każdy z nas jest indywidualny i każdy z nas ma swoją określoną porcję – mówi Agnieszka Piskała, ekspert ds. żywienia, koordynatorka IV edycji konkursu żywieniowego Natalia Honorata Witalna.

Najprostszym sposobem na określenie odpowiedniej porcji posiłku jest korzystanie z metody garstkowej, czyli wykorzystanie po prostu swojej dłoni. Porcja kotleta do obiadu to inaczej powierzchnia naszej dłoni. Ilość żółtego sera, oleju lub masła nie powinna być większa niż objętość naszego kciuka.

- Dodatek skrobiowy do obiadu powinien być wielkości piłki tenisowej. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby codziennie spożywać trzy porcje warzyw i dwie porcje owoców. Pamiętajmy, że owoce, które są zdrowe nie powinny być częścią zbilansowanej diety. – dodaje Agnieszka Piskała

Źródło: Portal Newsrm.TV

fot. Pixabay

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany