Działkowe haiku

Działkowe haiku

Można uprawiać ogródki działkowe, można też na tych ogródkach bawić się w japońskie haiku. Tak właśnie bawią się panie z nieformalnej grupy „Jesienne Liście”. 30 września w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej im. T. Mikulskiego odbyła się prezentacja ich rocznego dorobku.

Zabawa słowami to świetne zajęcie, gdy łupie w krzyżu i żar leje się z nieba, albo gdy po obfitych opadach pojawia się tęcza. Z typowych, działkowych zajęć, jak pielenie lub nawożenie raczej nici, więc można emocje ubrać w słowa – napisać i podyskutować, czy ten utwór z siedemnastu sylab spełnia wymogi formalne oraz czy oddaje poetycznego ducha i wzbudza u słuchającego emocje.

W sali na 3 piętrze zgromadziło się ponad 60 osób. Spotkanie zaczęło się od występu uczniów z Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia. Utalentowany Leonhard Krahforst zagrał Nokturn Es-dur Chopina, a później były recytowane haiku. I tak na zmianę muzykujący młodzi wirtuozi i wiersze. Tym sposobem godzina minęła jak jedna chwila.

Po części oficjalnej były rozmowy oraz pyszne ciasta, kawa i herbata, przygotowane przez działkowiczki-poetki. W czasach natłoku informacyjnego, bełkotliwej mowy, spotkanie z bardzo zwięzłą formą było prawdziwą przyjemnością. Także bardzo dobrym pomysłem było przeplatanie poezji muzyką. Ten pomysł wyraźnie wzbogacił spotkanie. Pomysłodawcą zabawy tekstami haiku jest pani Anna Ejfler, dobry duch tego przedsięwzięcia.

Będzie jeszcze jedno spotkanie z twórcami haiku –  10 października o godzinie 15.00 w „Barbarze” przy ulicy Świdnickiej 8b (Centrum Informacji ESK 2016). Będą wówczas rozdawane tomiki wierszy. To wydarzenie jest jednym z punktów obchodów Wrocławskich Dni Seniora.

1

4

2

5

6

7

8

Tekst i zdjęcia: Jerzy Dudzik

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany