Evergreen Models, czyli seniorzy w roli modeli

Evergreen Models, czyli seniorzy w roli modeli

„Gazecie Senior” udało się namówić na rozmowę bardzo zajętych założycieli Agencji Evergreen Models – Joannę Głowacką i Tomasza Augustyna. O kuchni dojrzałego modelingu, fotografii komercyjnej, aktualnych trendach i zapotrzebowaniu na modeli 60+ rozmawiamy na wrocławskim Nadodrzu, gdzie agencja ma swoją siedzibę.

Tomasz to fotograf od lat związany z fotografią komercyjną, Joanna już na studiach założyła agencję modelek, którą do dziś rozwija. Widać, że bardzo się lubią i mają wiele serca do swojego wiecznie zielonego dziecka. Zapraszamy do lektury, a chętnych do nasyłania zdjęć do Evergreen Models. Kto wie, może to właśnie Tobie jest pisana kariera w modelingu?

Linda Matus: Skąd wziął się pomysł na agencję modelek i modeli dojrzałych?
Tomasz Augustyn: Od wielu lat jestem związany z fotografią, choć niekoniecznie modową. Wykonuję sesje na potrzeby fotografii komercyjnej dla firm. Teraz np. przygotowuję sesję zdjęciową dla klienta, który celuje ze swoim produktem w grupę między 30 a 40 rokiem życia i już w tej grupie wiekowej pojawia się problem, skąd takich ludzi wziąć. Dość często takie sytuacje się powtarzały, co skłoniło nas do szerszego myślenia na ten temat.
Istnieją na rynku duże agencje castingowe, ale ci modele nie mają zbyt wiele doświadczenia w pracy na planie sesji zdjęciowej. Dlatego nasze podejście jest trochę inne, nie chcemy, aby grupa Evergreen Models była bardzo duża, ale dobrze dobrana i mająca większe szanse na sesje i dzięki temu bardziej doświadczona.
Joanna Głowacka: Żartuję sobie, że „sprzedaję ludzi”, bo wiem, że muszę mieć i taką, i taką osobę. Zaczynamy od 35+ i nie mamy górnej granicy wieku. Nasza najstarsza modelka ma 80 lat i jest świetna. Kryteria, które przyjęliśmy, wynikają z pewnej niszy na rynku. Regularne agencje modelek mają problem, aby pracować z modelami, którzy przekroczyli 30 rok życia.
Rozmowy zaczęliśmy ponad rok temu. We wrześniu wystartowaliśmy z pierwszymi sesjami. Nie ma takiej agencji w Polsce, więc to my tworzymy jej optymalny model działania. Właśnie w działaniu wyszło, że potrzebujemy osób atrakcyjnych i zmierzamy w kierunku agencji dojrzałych modelek i modeli. Stawiamy na świeże twarze, ponieważ na rynku są już osoby obfotografowane, które pojawiają się w zbyt wielu miejscach.

Ładny, ale nie za ładny

L.M.: Jakie dokładnie kryteria musi spełnić senior, aby stać się modelem, modelką w waszej agencji?
T.A.: Pojęcie atrakcyjności jest dość szerokie i musi tak naprawdę odpowiadać oczekiwaniom klientów. Parę osób nas bardzo zaskoczyło. Mimo naszego doświadczenia w branży nie przewidzieliśmy, że wzbudzą takie zainteresowanie. Był to sygnał, że pojęcie atrakcyjności jest bardzo pojemne.
Moim najważniejszym kryterium, jako fotografa, jest chęć kandydata do wzięcia udziału w pewnego rodzaju zabawie. Większość naszych modeli traktuje to jako przygodę, to nie jest praca i sposób na zarabianie na życie.
J.G.: Może doprecyzujmy, jak należy rozumieć tę atrakcyjność. W cenie są uniwersalne, harmonijne twarze, które mogą zagrać „zwykłego” człowieka. W fotografii komercyjnej nie chodzi o pięknych ludzi, tak pięknych, że już na nic innego nie zwracamy uwagi. Szukamy więc atrakcyjnych osób, które mogą zagrać konkretne postaci w reklamie, ale jednocześnie o urodzie, która nie odciągnie uwagi od produktu, nie przyćmi go. Ale są też marki, które ewidentnie potrzebują ładnej twarzy.
T.A.: Dlatego wyjątkowo piękne osoby także zapraszamy, one trafią w potrzeby klientów reklamujących dobra luksusowe.
L.M.: Czy stosujecie twarde kryteria typu waga, wzrost, wymiary?
J.G.: Nie, takich kryteriów nie stosujemy w przypadku dojrzałych modeli. Ważne są właściwe proporcje ciała, powinni być w miarę szczupli.
T.A.: Wzrost, jeśli w ogóle, to ma większe znaczenie w przypadku mężczyzn, u kobiet praktycznie nie zwraca się na niego uwagi.
J.G.: Firmy poszukują ładnie starzejących się, niezmodyfikowanych twarzy. Botoks, wypełniacze, widoczne zabiegi upiększające dyskwalifikują w tej branży.
L.M.: A siwe włosy? Czy to jest kłopot dla modelki seniorki?
J.G.: To jest kłopot w tym sensie, że większość seniorek farbuje włosy, nie możemy im tego zabronić, a wielu klientów wręcz oczekuje siwych włosów! Mogę przytoczyć sytuacje w branży, gdzie kilka razy przekładano sesje, ponieważ klient oczekiwał naturalnej, ładnej siwizny. A to tylko jedno z kryteriów. I tu jest zadanie agencji. Musimy dać klientowi wybór i na jego zapytanie przedstawić co najmniej kilka osób spełniających twarde kryteria. Jak takie kryteria są formułowane? Na przykład: mężczyzna pasujący do luksusowego produktu marki premium w wieku około 60 lat.
L.M.: Bardziej poszukujecie mężczyzn czy kobiet?
J.G.: Wszystkich, ale zdecydowanie trudniej pozyskać mężczyzn, ponieważ panie są generalnie bardziej chętne do takiej zabawy. Panowie trochę obawiają się, że dołączenie do naszej agencji będzie dla nich zbyt absorbujące, choć to tak nie działa.

Casting

L.M.: Opowiedzmy, jak to wygląda krok po kroku.
J.G.: Chętny musi wysłać nam zdjęcia: twarzy i sylwetki, ubranej sylwetki (adres email Agencji znajdziecie w ramce). Zdjęcie w stroju kąpielowym nie jest wymagane. To jest pierwszy etap weryfikacji ze strony agencji. Jeżeli osoba na zdjęciu spełnia nasze kryteria, zapraszamy ją na sesję zdjęciową. Następnie fotografie trafiają do portfolio naszej agencji i są prezentowane potencjalnym klientom. W tym czasie model czeka na informacje. Jeżeli klient jest zainteresowany, a bywa, że decyduje od razu, czasem odbywa się dodatkowy casting.
T.A.: Na pierwszej sesji testujemy fotogeniczność i to jak ludzie zachowują się przed obiektywem. Zdarzały się sytuacje, że praca na sesji albo jej wynik były mocno niezadawalające i rezygnowaliśmy ze współpracy. Ale to są sporadyczne sytuacje.

Pierwsze kampanie Evergreen Models

L.M.: Czy możecie pochwalić się pierwszymi sukcesami?
J.G.: Mamy nawet pierwsze gwiazdy, np. naszą Panią Wandę 60+. Spodobała nam się od pierwszego wejrzenia i jest rozchwytywana przez klientów.
T.A.: Jest plastyczna, ma wyraźne kości policzkowe, wyraźnie zarysowaną szczękę. Takie osoby dobrze się fotografuje, styliści też lubią taką urodę. No i ma ten błysk w oczach. Model musi to mieć, bez tego sama uroda się nie obroni. Własne bogate życie, plany, marzenia, ambicje – to też widać na zdjęciach. Ale i wiele zależy od fotografa. To są moje osobiste oczekiwania, po latach pracy, choć nie chcę swoimi kryteriami hamować niektórych osób. Każdy fotograf pracuje trochę inaczej.
J.G.: Wracając do kampanii – właśnie sfinalizowaliśmy kampanię dla ogólnopolskiej firmy, która zajmuje się opieką nad seniorami. Od czasu do czasu włączamy się także w działania społeczne. Pierwsza w Polsce Biblioteka Ubrań działa we Wrocławiu. Jesienią będziemy robić z nimi warsztat z udziałem dojrzałej trenerki i stylistki oraz sesję zdjęciową. Chcemy pokazać, że senior może wyglądać nowocześnie, świeżo i atrakcyjnie. To będzie rodzaj kampanii społecznej i chcemy wyjść z tą ideą szerzej.
L.M.: Rozmawiamy o fotografii komercyjnej na potrzeby firm z bardzo różnych branż, a czy marki modowe robią już kampanie z udziałem seniorów?
J.G.: C&A miała bardzo dobrą zimową kampanię. To była sesja grupowa osób w różnym wieku, ale w mojej ocenie bardzo dobrze dobranych. Smaczne, eleganckie, ciekawe typy urody. Świetne zdjęcia ma marka Tatuum, doskonale dobierają twarze. Kampania z udziałem Piotra Pustelnika, polskiego himalaisty to dla mnie hit! Piotr Pustelnik wygląda świetnie – to przykład mężczyzny, który nie jest ostentacyjnie piękny, ale który się pięknie zestarzał. Lidia Popiel także jest świetnym przykładem. Kampania Bochoboco z Heleną Norowicz odkryła ją na nowo dla świata. Myślę, że w takich kobietach tkwi olbrzymi potencjał.
Marki czasem szukają modeli wśród swoich klientek, takie kampanie robi firma Pretty One. Ale firmy, ponieważ nie bardzo mają gdzie szukać, najczęściej poszukają pośród aktorów i osób znanych z mediów. Mamy nadzieję, że uda nam się to zmienić.

Na planie zdjęciowym

L.M. Porozmawiamy o kulisach i tajnikach pracy modela. Zdradźcie, jak to wygląda.
T.A.: Chcemy, aby nasi modele mieli jak najwięcej kontaktu z pracą na planie zdjęciowym. Po to klient sięga po osobę z agencji modelek, aby miała ona pojęcie o pracy podczas sesji. Idealny model to osoba, która umie słuchać, współpracuje z fotografem i potrafi zaproponować jeszcze coś od siebie. Kolejny krok w pracy na planie to kontrola ciała i mimiki, niektórzy mają to wrodzone, ale na szczęście tego można się nauczyć.
Sporo pracuję z naturszczykami np. podczas sesji biznesowych. Członkowie zarządu, managerowie nie pozują na co dzień, ale można ich poprowadzić w taki sposób, że sesja jest udana. Natomiast wchodząc na sesję z wynajętym modelem nie chcę go uczyć wszystkiego od podstaw.
Znajomość „kuchni” pomaga. Początkujący modele są często zaskoczeni, że to tyle trwa i np. po 2 godzinach sesji wszyscy są wymordowani, a powstają z tego tylko 3 zdjęcia.
L.M.: Czy taki model senior powinien się jakoś przygotowywać, oglądać reklamy, ćwiczyć przed lustrem?
J.G.: Nauka pozowania ma miejsce w przypadku młodszych modeli, którzy są wykorzystywani w sesjach modowych. Wtedy radzimy, aby wiedzieli, jak pozowali modele w kampaniach klienta. Natomiast w przypadku starszych osób nie stosujemy tego. Wystarczy chęć i otwartość, aby zabawić się tą sytuacją. Tu siła własnej osobowości, świadomość siebie pomagają, bo takie osoby są wyraziste i to widać później na zdjęciach.
T.A.: Osoby, które mają predyspozycje do pozowania to ludzie z dystansem do siebie. Nasze wyobrażenia na temat własnego wyglądu są bardzo różne. Bardzo często spotykam się sytuacją, gdy wszyscy zachwycają się zdjęciem, a model twierdzi, że koszmarnie na nim wygląda. Inną i równie częstą sytuacją, którą przerabiam, jest uśmiech. „Nie uśmiechnę się, bo głupio wyglądam” – ile razy ja to słyszałem… i to dotyczy wszystkich, bez względu na wiek i płeć. A efekty potrafią być świetne. Każdy ma zahamowania, ale wiele można odblokować i przewalczyć.

Zarobki

L.M.: Ile senior może zarobić zostając modelem i od czego to zależy?
J.G.: Nie zawsze największe marki płacą najwięcej. Nie ma reguł, a ostateczna stawka zależy od wielu czynników, np. od czasu jaki trzeba poświęcić na sesję i sposobu wykorzystania zdjęć. Mniejsze stawki są za zdjęcia wykorzystane tylko na potrzeby internetu, a wyższe, jeżeli robimy z tego billboard, który pojawia się w całej Polsce. Czas trwania kampanii i korzystania ze zdjęć też mają znaczenie. Pełen dzień zdjęciowy to stawki rzędu od 500 zł do 2500 zł.

Agencja Evergreen Models zaprasza seniorów do spróbowania swoich sił w roli modelki lub modela.

Zdjęcia twarzy i sylwetki prosimy nadsyłać na adres e-mail: info@evergreen-models.com.
Więcej informacji o Agencji Evergreen Models na stronie www.evergreen-models.com.

Agencja Evergreen Models – za kulisami

Agencja Evergreen Models - za kulisami

Agencja Evergreen Models - za kulisami

Agencja Evergreen Models - za kulisami

Agencja Evergreen Models - za kulisami

Agencja Evergreen Models - za kulisami

 

Foto: Anna Zyskowska, modelka: Wanda O., Agencja Evergreen Models, styl&makeup: Michał Karbowski, materiały: Pasaż Grunwaldzki

Foto: Anna Zyskowska, modelka: Wanda O., Agencja Evergreen Models, styl&makeup: Michał Karbowski, materiały: Pasaż Grunwaldzki

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus (0 )