Festiwal Wratislavia Cantans

Festiwal Wratislavia Cantans

Tegoroczna edycja festiwalu Wratislavia Cantans została zatytułowana Południe. Będą także watki polskie z okazji 100 rocznicy odzyskania niepodległości.

Wratislavia Cantans

koncerty w kościołach, fot.©J.Dudzik

54 Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego to pełna nazwa cyklicznego wydarzenia muzycznego, które odbywa się we Wrocławiu. Różni dyrektorzy artystyczni, a więc i różne spojrzenie na to największe w kraju wydarzenie muzyczne. W tym roku maestro Giovanni Antonini serwuje muzykę z południa, tam, gdzie wpływy kultur egipskiej, greckiej rzymskiej chrześcijańskiej, arabskiej przenikały się w tyglu wydarzeń politycznych.

Pełny program festiwalu znajdziecie na stronie, a dodatkowo każdy koncert jeszcze został opatrzony komentarzem, nazwiskami wykonawców. Pełna dokumentacja.
Dla zainteresowanych koncertami smutna wiadomość, bilety są na wyczerpanie, a na większość koncertów już nie dostaniecie biletów. Można próbować wybrać się na koncerty do mniejszych miejscowości Szczawna Zdroju, Bielawy Krotoszyna Barda, tam zainteresowanie koncertami zwykle troszkę mniejsze.

Muzycznym wydarzeniem roku będzie koncert filharmoników z Izraela. To jeden z lepszych zespołów muzycznych świata a koncert poprowadzi maestro Zubin Mehta, legenda sal koncertowych. Gwiazdą tego koncertu będzie światowej sławy mezzosopran Mihoko Fujimura. Tacy wykonawcy nie koncertują w marnych salach koncertowych. Przyjeżdżają do Wrocławia, bo tu jest świetna akustyka.

Początek festiwalu Wratislavia Cantans 6.09.2019, piątek, godz. 19:00. W kościele wrocławskich piastowskich książąt posłuchamy hymnów kościoła koptyjskiego. Muzyka sakralna, która przetrwała w pamięci wykonawców, bez zapisu nutowego.

Ciekawi średniowiecznej muzyki mogą próbować kupić wejściówki na koncert fascynującej grupy Mala Punica. Tu możecie posłuchać, czy taki rodzaj muzyki budzi w was emocje.
Może jednak wolicie śpiew mnichów z Grecji, także średniowieczny w stylu. Tutaj próbka śpiewu Greek Byzantine Choir.

Jeśli wolicie bardziej współczesne doznania muzyczne to zachwycić może Coro e Orchestra Ghislieri. Kliknij link, by posłuchać, co potrafią.

Wratislavia Cantans

przed koncertem fot.©J.Dudzik

Wieczorna wycieczka po wrocławskich kościołach jest atrakcją samą w sobie, a do tego muzyka, która niegdyś brzmiała w tych murach. To mogą być niesamowite wrażenia. Maestro Giovanni Antonini i cudnie grający zespół włoskich muzyków Il Giardino Armonico, zaprezentują Vivaldiego. Będzie szał, zawsze jest.Polskie akcenty na festiwalu. Maestro Kosendiak lubi Mikołaja Zieleńskiego, kapelmistrza z przełomu renesansu i baroku, ale są tacy co wolą koncert tradycyjnej muzyki ludowej.

Giovanni Sollima i jego wiolonczela to uczta muzyczna sama w sobie. Koncert w synagodze. Na zakończenie Wayne Marshall poprowadzi NFM Filharmonia Wrocławska w koncertowej wersji opery Porgy and Bess. To na zakończenie tegorocznego festiwalu.

Festiwal Wratislavia Cantans był pomyślany przed pół wiekiem jako miejsce do prezentowania dorobku polskich muzyków. Pomimo licznych prób to w dalszym ciągu w wielkich salach koncertowych słyszymy muzykę takich tuzów jak Bach, Beethoven, Scarlatti, Haendel, a przecież „nasi” pisali też całkiem ciekawie. Wystarczy posłuchać utworów Zielińskiego.
Zajrzyjcie na strony NFM, jeśli interesuje Was któryś z koncertów.

tekst, zdjęcia: Jerzy Dudzik

CATEGORIES
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )