Geriatra bez tajemnic

Geriatra bez tajemnic

Wszystko o czym senior wiedzieć powinien, czyli czym zajmuje się geriatra i kiedy warto się do niego udać?
Rozmowa z lek. med. Marcinem Kańskim, specjalistą 15-letnim stażem w dziedzinie chorób wewnętrznych i geriatrii.

Linda Matus.: Geriatria to nowość czy konieczność?
Marcin Kański: Społeczeństwo starzeje się i mówi się, że to jest problem. Ale ten fakt należy raczej uznać za sukces cywilizacyjny. Żyjemy dłużej, ponieważ jesteśmy bogatsi i dzięki temu mamy lepszą opiekę zdrowotną. Przybywa nam dziarskich 80-latków i 90-latków. Prawdziwym problemem demograficznym nie jest duża liczba seniorów, ale bardzo mała liczba rodzących się dzieci.
Dziś wyodrębnia się geriatrę jako leczenie osób starszych, co niektórych zdumiewa. Na pociechę można przypomnieć, że pediatria przeszła podobną drogę, i dziś już nikogo nie dziwi, że mali pacjenci mają dedykowanych im lekarzy.

L.M.: Czym w takim razie zajmuje się lekarz geriatra?
M.K.: Trudno opowiedzieć o tym w kilku zdaniach. Na pewno jest to specjalizacja, która skupia się wokół chorób wieku podeszłego, czyli zajmuje się formalnie pacjentami powyżej 65 roku życia, tak więc młodsza osoba nie może zapisać się do geriatry. Natomiast tak naprawdę geriatra nie jest lekarzem dla młodych seniorów. Bo dzisiejszy 65-latek to zupełnie innym człowiek niż np. ćwierć wieku temu, dużo zdrowszy.
W praktyce zajmuję się pacjentami głównie po 75 roku życia, czyli w wieku, kiedy pojawia się problem niesprawności, wielochorobowości, wielolekowości. Często takie starsze osoby chodzą do pięciu różnych specjalistów, a tak naprawdę powinien zająć się nimi jeden lekarz, który będzie koordynował całość leczenia. Należy zebrać wszystkie wyniki, zalecenia, preparaty i ocenić czy rzeczywiście to wszystko jest konieczne. Im jesteśmy starsi, tym trudniej nam zorganizować sobie specjalistyczną opiekę, rozumieć wszystkie zalecenia, mieć siłę, aby to ogarnąć. Ponadto wiele chorób przebiega inaczej u seniorów niż u dojrzałych pacjentów. Geriatria to także tzw. wielkie zespoły geriatryczne: otępienia, majaczenia, niesprawności, depresje wieku podeszłego, nietrzymanie moczu, niedożywienie i wiele innych. Całe spektrum problemów.

L.M.: Coraz więcej mówi się o seniorach i ich problemach, ale czy to w jakiś sposób przekłada się na opiekę geriatryczną?
M.K.: Sytuacja jest jaka jest. Nie istnieje jeszcze sieć oddziałów geriatrycznych. W Poznaniu nie ma oddziału geriatrycznego, ale pojedyncze poradnie geriatryczne. Zmagam się z nieświadomością pacjentów, pośpiechem w poradniach. Pacjent starszy jest wymagający, czasochłonny i trzeba umieć z nim rozmawiać.
Ale od czasu kiedy Jerzy Owsiak i jego Orkiestra Świątecznej Pomocy zbierają pieniądze na seniorów, roztoczył się pozytywny klimat wokół geriatrii. Co więcej, sporo osób na własną rękę poszukuje specjalisty geriatry. Jestem tym pozytywnie zbudowany. A jak dostać się do geriatry? Wystarczy skończyć 65 lat i mieć skierowanie od lekarza rodzinnego.

L.M.: Co praktyce najbardziej pomogłoby pacjentom, o co sami mogliby zadbać?
M.K.: Starszy pacjent udający się do lekarza powinien wziąć ze sobą dokumentację medyczną, wszystkie karty informacyjne, wypisy ze szpitala, nawet jeżeli jest to duża sterta papierów. Lekarz specjalista znajdzie w tym gąszczu to, co dla niego jest istotne. Za każdą wizytą seniora lekarz musi wiedzieć, co przyjmuje jego pacjent – chodzi również o preparaty, jakie sam sobie aplikuje, czyli leki bez recepty, suplementy diety, zioła.
Pacjenci najczęściej nie wspominają o lekach przeciwbólowych i nasennikach, które są dla nich bez znaczenia, bo przecież ciągle je biorą. Panuje przeświadczenie, że leki bez recepty są lekami bezpiecznymi i nimi lekarzowi głowy się nie zawraca. A to one często są źródłem problemów.
W przypadku seniorów najczęściej mamy do czynienia z bólem przewlekłym. Jeżeli bierzemy środki przeciwbólowe doraźnie, to nic nie powinno się stać, ale jeżeli sytuacja taka trwa latami, problem jest poważny.

L.M.: I ostatnia rada dla naszych czytelników?
M.K.: Uczuliłbym seniorów, aby nie zrzucać wszystkiego na wiek. Nogi spuchnięte, bo wiek, wysokie ciśnienie itd. Wiek jest silnym czynnikiem ryzyka pewnych chorób, ale to że ktoś jest stary, nie oznacza dziś, że musi chorować. Dziś leczy się seniorów i wyniki bywają naprawdę dobre, dzięki temu pacjenci żyją w wyższym komforcie i z pewnością dłużej.

Zapraszamy również na wykład „Geriatra – lekarz dla seniora” 22.10. godz. 14.00
Podczas wykładu będzie można się dowiedzieć kim jest geriatra, czym się zajmuje, dlaczego warto do niego pójść. Można będzie również wykonać bezpłatne badania, pomiaru poziomu cukru, EKG i spirometrii. Spotkanie dla osób po 65. roku życia. Udział bezpłatny
Organizator: Poznański Ośrodek Specjalistyczny Usług Medycznych
Miejsce: Al. Solidarności 36, nr gabinetu 312, 2 piętro
Zapisy: tel. 61 647 77 74. Liczba miejsc ograniczona

Notka biograficzna
Lek. med. Marcin Kański – absolwent Akademii Medycznej w Poznaniu; członek Towarzystwa Internistów Polskich. Na co dzień praktykuje w oddziale geriatrycznym Szpitala Wojewódzkiego dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Gnieźnie, przyjmuje pacjentów w poradni geriatrycznej w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych przy al. Solidarności 36. Praktykę prywatną prowadzi w Centrum Terapii i Rozwoju Cogito Poznań przy ul. Sienkiewicza 10/3.

lekarz

Źródło: ,,Gazeta Senior”, Poznań, październik – listopad 2015

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany