Jesienna zaduma i refleksja

Jesienna zaduma i refleksja

W kolejnej odsłonie cyklu „Polskie obyczaje i tradycje”, grupa seniorów o-CAL-eni, tym razem wraz z panią Anitą Ignasiak – przewodnik, zorganizowała spotkanie w plenerze. Na niezwykły i sentymentalny spacer po jednym z wrocławskich cmentarzy (Grabiszyńskim), organizatorzy zaprosili w piękne słoneczne popołudnie, we wtorek 27 października. Tak wspomina je liderka o-CAL-onych, Ewa Rapacz:

Złota polska jesień – znamy ten widok kolorowych liści na drzewach i złotych pod nogami, a nad tym wszystkim ciepłe jesienne słońce, którego promienie gonią czarne i rude wiewiórki. W takim właśnie dniu odbył się spacer wpisujący się w cykl spotkań „Polskie tradycje i obyczaje” prowadzonych przez grupę o-CAL-eni, działającą przy Wrocławskim Centrum Seniora.

W spacerze wzięło udział 20 osób, wśród nich 10 z Klubu Seniora „Gajowice”.

Spacer stanowił wstęp uczuciowy do zbliżającego się Dnia Wszystkich Świętych. Rozpoczął się wspomnieniem żołnierzy polskich poległych podczas II wojny światowej, pochowanych na specjalnie dla nich urządzonym cmentarzu, usytuowanym na wzgórzu. Zapalone znicze, chwila zadumy w cieniu ogromnego 23-metrowego pomnika symbolizującego huzarskie skrzydła, wywołały w nas uczucie zjednoczenia z ideą wolności i patriotyzmu.

W tym nastroju schodziliśmy do bramy głównej. Obok niej znajduje się pomnik z dużych głazów, na którym umieszczono kolejne lata II wojny światowej.

Ciepło promieni słonecznych prowadziło nas do cmentarza – Żołnierzy włoskich poległych w I wojnie światowej.

Jednakowe kamienne płyty nagrobne, z kamienia sprowadzonego z Włoch i pomnik pamięci, wykonany przez artystów z Monachium, to jakby symbole światowego zniszczenia przez wojnę życia ludzkiego. Zapalony znicz i wspomnienia tego, co było i tych, których na zawsze pożegnaliśmy.

Szeroka aleja, pełna złotych liści i wysokich drzew, zaprowadziła nas do miejsca, gdzie postawiono w 2008 roku, z inicjatywy parafii ewangelicko-augsburskiej, POMNIK WSPÓLNEJ PAMIĘCI – poświęcony przez przedstawicieli czterech wyznań. Środkowy segment jest przewrócony i symbolizuje bramę między światem żywych i umarłych. Na tej płycie wypisane zostały nieistniejące już cmentarze katolickie, ewangelickie, komunalne i żydowskie dawnego Wrocławia.

Tu zapalając znicz wsłuchaliśmy się w szum wiatru i wiersz pana Marka Narożnego, jednego z laureatów tegorocznego Konkursu Literackiego, organizowanego w ramach Dni Seniora. Warto jeszcze raz się w niego zgłębić:

„Człowieku….
kiedy staniesz u kresu swej drogi
kiedy dusza opuści twe ciało
po raz ostatni otwórz swe oczy
i spójrz za siebie śmiało
na tych których życie jeszcze się toczy.
Niemoc Cię wtedy ogarnie
łza stanie w mglistym oku
Powiesz: Boże… żyłem marnie
choć cały czas stałeś u mego boku.
Wtedy usłyszysz dusz wołanie,
opuszczonych przez Boga
nagle i ty zawołasz: O Panie
źle czyniłem ….trwoga.
Wtem postać przewoźnika zawoła
chodź ze mną człowieku na wieki
a czarnego płaszcza poła
zakryje twą twarz i zgasną powieki.
Lecz ty bezwolnie przez postać wleczony
wołać będziesz w swej słabości
w drugi brzeg tajemnej rzeki wpatrzony
Boże czemuż nie chciałem Twej mądrości?
Czy Bóg przybędzie na Twe wołanie?
i zawróci z jednostronnej drogi?
pozostaje tylko wiara: o Panie
teraz wiem, żeś byłeś mi drogi.”
[Marek Narożny]

W zadumie przeszliśmy do zwiedzania ostatniego przystanku podróży, zachowanej części dawnego cmentarza z grobami dzieci niemieckich i polskich.… Smutny bardzo ten cmentarzyk, ale i tu ktoś zapalił znicz na nagrobku polskiego dziecka. Jedna z uczestniczek wycieczki zapaliła taki znicz między grobami niemieckich dzieci.

To był bardzo wzruszający moment. W tym miejscu pan Władysław Przybyło odczytał swój wiersz poświęcony Arturowi Grottgerowi, a stanowiący opowieść Maryli Wolskiej, córki Wandy Monne, ukochanej artysty.

Przewodniczka, pani Anita Ignasiak, żegnając się z nami, przypomniała słowa umieszczone nad wejściem do miejsca, w którym stoi niezwykły pomnik łączący różne kultury dawnego Wrocławia „CMENTARZ MOŻNA ZBURZYĆ – PAMIĘCI ZNISZCZYĆ NIE SPOSÓB”.
– Ewa Rapacz

27.10.15_ZADUSZKOWE WSPOMNIENIA-fot 1 Marek Narożny

27.10.15_ZADUSZKOWE WSPOMNIENIA-fot 3 Marek Narożny

27.10.15_ZADUSZKOWE WSPOMNIENIA-fot  Bogna Gajna

27.10.15_ZADUSZKOWE WSPOMNIENIA-fot 4 Marek Narożny

Joanna Ryłko / Wrocławskie Centrum Seniora

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany