Kolorowe warzywa

Kolorowe warzywa

Standardowe odmiany warzyw, które spotykamy na co dzień w sklepach, nie są jedynymi, jakie istnieją. W uprawach znaleźć możemy wiele kolorowych podgatunków, które nie są znane powszechnie, a szkoda, bo z pewnością wzbogaciłyby nasze stoły.

Kilkaset lat temu warzywa miały zupełnie inne kolory, niż obecnie. Dobrym przykładem jest marchewka, która kiedyś była biała, czerwona, a nawet czarna, jednak nie pomarańczowa. Większość z nas jest zgodna, że żywność modyfikowana genetycznie nie jest zdrowa, lecz nie zdajemy sobie sprawy, że dzisiejszy kolor marchwi wynika właśnie ze zmian genetycznych.
Naukowcy, badający historię roślin uprawnych, twierdzą, że marchew po raz pierwszy uprawiać zaczęto na terenie obecnego Afganistanu. Wówczas jadalny korzeń marchwi był koloru białego, takiego, jak u pokrewnej rośliny – pietruszki. Dziko rosnące warzywo, dzięki selekcji nasion, prowadzonej przez wiele pokoleń rolników, stawało się coraz mniej podobne do swojej pierwotnej formy. Rolnicy wybierali rośliny o grubszym i smaczniejszym korzeniu. Na przestrzeni wieków powstały więc, głównie w Azji, coraz to nowsze odmiany o korzeniach kremowych, żółtych, fioletowych, czerwonych, a nawet niemal czarnych. Te barwne warzywa sprowadzone zostały do Europy w XIV stuleciu.

Co ciekawe, wyhodowanie pomarańczowej marchewki ma, nomen omen, korzenie polityczne. W XVI w. holenderscy rolnicy, wspierający Williama I Orańskiego i sprawę walki o niepodległość Holandii, wyselekcjonowali typ marchewki w kolorze pomarańczowym – barwie dworu orańskiego, a więc w kolorze narodowym. W polskich warunkach odpowiednikiem tego sukcesu byłyby chyba biało–czerwone ziemniaki – wyjaśnia Adam Piasecki.

Do kupienia w Polsce są odmiany marchewki:
– Purple Haze – purpurowo-fioletowa od zewnątrz, pomarańczowa w środku,
– Deep Purple – purpurowe korzenie z trochę jaśniejszym rdzeniem,
– White Satin – odmiana biała i słodka,
– Mello Yello – żółto-pomarańczowa do intensywnie żółtej.

Podobnie jest z kalafiorem, który występuje w kolorach zielonym, białym i fioletowym. Nie różnią się one specjalnie kształtem, ani wartościami odżywczymi od swojego białego brata, prócz odmiany zielonej. Tworzy ona stożkowate, jaskrawozielone różyczki w kształcie wieżyczek. Kalafior Romanesco, bo taka jest jego właściwa nazwa, wymaga uprawy na glebie żyznej i wilgotnej.

Multicolored Cauliflower

Naukowcy i hodowcy na Białorusi od wielu lat zajmują się uprawą niezwykłych, wielokolorowych ziemniaków. Kilka lat temu udało im się wyhodować kolorowe odmiany ziemniaków, które występują w kolorach fioletowym, różowym, pomarańczowym i niebieskim. Do produkcji przemysłowej jest jeszcze daleko, ale lata doświadczeń przynoszą pierwsze rezultaty. Należy zauważyć, że nad uzyskaniem wielobarwnych bulw pracują również hodowcy w Rosji i Kazachstanie, jednakże z mniej efektownym skutkiem.

To prawda, istnieją takie odmiany ziemniaków. Na bazie różnego rodzaju eksperymentów Białorusini uzyskali kolorowe bulwy, wywodzące się z naturalnej hodowli. Zapewniają, że warzywa nie są genetycznie modyfikowane, a aplikuje się im specjalne diety, które zawierają mało skrobi i dużą ilość białka. Za to poziom przeciwutleniaczy jest taki sam jak w marchwi, brokułach i szpinaku – tłumaczy Adam Piasecki.

Najbardziej chyba znane w Polsce są różne kolory buraków, które już od jakiegoś czasu goszczą na naszych stołach. Wśród nich znajdziemy odmiany: żółtą, czerwoną, cukrową, chioggia i ćwikłową.
Odmiana żółta, o oryginalnej nazwie Yellow Cylindrical, jest najnowszym osiągnięciem naukowców w tej materii. Posiada intensywniejszy, słodki aromat i łagodny smak. Kolejną ciekawostką jest odmiana o nazwie Tonda di Chioggia. Wywodzi się z Włoch, konkretnie z okolic Wenecji. Zewnętrznie podobna jest do innych buraków, szczególnie ćwikłowych, jednak po przekrojeniu wyróżnia się biało-czerwonym kolorem o pięknym, spiralnym wzorze. Po lekkim przyprawieniu burak ten nadaje się do jedzenia na świeżo z zachowaniem efektownego wzoru. Po ugotowaniu natomiast, staje się różowo-czerwony.

W ostatnich latach jesteśmy wyczuleni na wszelkiego rodzaju genetyczne modyfikacje żywności. Nie znając istniejących już odmian warzyw, często traktujemy je jako kolejną zabawę naukowców z genami. Warto jednak najpierw przyjrzeć się dokładniej innowacjom na rynku spożywczym, szczególnie podgatunkom sprowadzanym z zagranicy. Dzięki temu przekonać się możemy, że nieznane nam odmiany warzyw mogą stać się zdrowym i smacznym urozmaiceniem naszej codziennej diety.

Informacja prasowa

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany