Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS

Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS

Seniorzy z Domu Pomocy Społecznej zyskali nietypowego towarzysza, który budzi ogromną sympatię i ma świetny wpływ na osoby zmagające się z chorobą Alzheimera. Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS.

Kontakt ze zwierzętami może mieć zbawienny wpływ na kondycję człowieka. – Posiadanie zwierzęcego towarzysza pozytywnie wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne osób w każdym wieku, tym bardziej seniorów. Okazuje się, że już 15 minutowe spotkanie ze zwierzęciem przyczynia się do zmian chemicznych w mózgu zmniejszając poziom hormonów stresu, a przy tym zwiększając poziom hormonu szczęścia, czyli serotoniny. W dłuższej perspektywie czasowej taka interakcja może zmniejszyć poziom cholesterolu czy mieć działanie chroniące przed chorobami serca czy udarem – wyjaśnia Weronika Wańska, psycholog pracująca z chorymi na Alzheimera w sopockim Domu Pomocy Społecznej.

Kot niosący radość

Franek został uratowany przez Panią Małgorzatę, która na co dzień opiekuje się seniorami w DPS. – Wyciągnęłam go z piwnicy, malusiego, zaropiałego, w ciężkim stanie, karmiłam przez strzykawkę. Weterynarz dawał mu 10 proc. szans na przeżycie. I proszę zobaczyć, jakim jest pięknym kocurem, jakie ma ładne umaszczenie! – wspomina Małgorzata Hennig, starsza opiekunka w sopockim DPS.

Franek – takie imię otrzymał uroczy kot – w placówce po raz pierwszy zagościł pod koniec 2017 roku. To wtedy pani Małgorzata postanowiła przywieźć go do pracy, aby umilić czas mieszkańcom Domu. – Reakcja mieszkańców na kota za każdym razem jest fantastyczna! Mają iskierki w oczach, uśmiech na ustach, to jest coś niesamowitego. Z kotem przyjechałam tu pierwszy raz, gdy był jeszcze maleństwem. Przeszłam się z nim po pokojach, żeby sprawdzić reakcję ludzi. Zresztą starsi ludzie i koty zawsze gdzieś znajdowali wspólne pole do przyjaźni, więc postanowiłam spróbować. „Ojej! Kotek, kotek!” – cieszyli się na jego widok. Następnego dnia od rana były pytania o Franka, Wtedy pomyślałam, że kot powinien bywać tu częściej – wyjaśnia Małgorzata Hennig.

Franek jest ciekawski, towarzyski i inteligentny, w dodatku to mały cyrkowiec, który staje na głowie opierając się o fotel. Choć nadal jest jeszcze trochę nieśmiały, to wiele wskazuje na to, że będzie z niego wspaniały towarzysz do zabaw i spędzania wolnego czasu.

Franek pomaga osobom chorym na Alzheimera

Kot daje wiele radości wszystkim sopockim seniorom z Domu Pomocy Społecznej, ale najlepszy kontakt ma z ludźmi chorymi na Alzheimera. – Sam do nich lgnie. Potrafią się z nim bawić, rozmawiać i wychodzi im to lepiej, niż z ludźmi. Jednego pana Franek celowo zaczepia. A to wskoczy na jego wózek od tyłu, to na kolana, a to łapką podotyka. Pan też się wtedy ożywia, staje się radosny i widać, że z kontaktu z kotem czerpie radość – opowiada Małgorzata Hennig.

– Badania pokazują, że kontakt z kotem bądź psem działa pozytywnie na osoby z chorobą Alzheimera zmniejszając poczucie niepokoju czy agresji wśród tych osób – wyjaśnia Weronika Wańska, psycholog pracująca z chorymi na Alzheimera.

Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS

Franek ma swoich ulubieńców w DPS. To właśnie jeden z nich stwierdził kategorycznie, że kot musi zostać w DPS i basta! Tak też się stało, a Franek stał się ulubieńcem seniorów z DPS. – Wzbudza w nich tak ogromne zainteresowanie, że szkoda by było tego nie wykorzystać. Kiedy przechodzę się wieczorem po pokojach to padają pytania: „Co robi Franek? Śpi, je, pije?” Wszystko chcą o nim wiedzieć – mówi pani Małgorzata. – Zawsze twierdzę, że zwierzaki dobrze sprawdzają się wśród ludzi starszych – podsumowuje.

Źródło: materiały DPS

Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS (źródło DPS Sopot)

Kot Franek towarzyszy seniorom w sopockim DPS (źródło: DPS Sopot)

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )