Krzykliwe i ekstrawaganckie „Wyzwolenie: królowe”

Krzykliwe i ekstrawaganckie „Wyzwolenie: królowe”

Premiera w Capitolu. Czy będzie wywoływała skojarzenia, refleksje, czy wpłynie na postrzeganie teraźniejszości tak jak wystawione 100 lat temu w Krakowie?

fot.© Jerzy Dudzik

Martyna Majewska, reżyser wystawienia do roli reżysera na scenie, tego, który prowadzi casting, wybrała Heleną Sujecką. I tak zaczyna się przedstawienie. Słuchamy ciekawego monologu o Wyspiańskim do momentu, kiedy na scenie pojawiają się niezwykle kolorowe, rewelacyjne drag queens. Dalej jest teatralnie i muzycznie. Względnie skąpa, ale ciekawa świetlna dekoracja. Na scenie dominują charakteryzacja i kostiumy, pełen przepychu blichtr, cekiny i brokat. Kostiumy i scenografię zaprojektowała, Anna Haudek. Nie sposób nie pochwalić charakteryzatorek Magdaleny Chabrowskiej-Oleksiak, Agnieszki Jasinieckiej i Ewy Soszyńskiej za ich finezję. Dialogi i monologi wartko płyną ze sceny, trzeba nadążać, a oczu nie można oderwać od kostiumów. Powoli zaczynamy rozumieć, że w tym „castingu” są zawarte te same problemy, które nurtowały autora Wyzwolenia i robi się refleksyjnie.

fot.© Jerzy Dudzik

Agnieszka Wolny-Hamkało, autorka tekstu czerpie z Wyspiańskiego pełnymi garściami. Dlaczego wybrała akurat Wyzwolenie Wyspiańskiego? A któż to może wiedzieć, co poeta miał na myśli, kiedy pisał tekst. Wybór zdaje się słuszny, kiedy nie można inaczej pokazać, jak jesteśmy spętani przeszłością, tradycją, mitem. Pamiętacie z lektury szkolnej o czy było Wyzwolenie? Już nie? Może warto w takim razie zobaczyć ten spektakl? Proces wyzwolenia u Wyspiańskiego zaczynać miał się od wyzwolenia sztuki. Czy drag queens to już wyzwolenie, czy może tylko przerost formy? Czy już opadły gniew i złość w narodzie? Będziecie wiedzieli po spektaklu.

Premiera spektaklu „Wyzwolenie: królowe”odbędzie się w sobotę, 26 stycznia na Scenie Ciśnień Teatru Muzycznego Capitol. Na kolejne spektakle zostało niewiele biletów.

tekst, zdjęcia: Jerzy Dudzik

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Wordpress (0)
Disqus ( )