Muzyka eksperymentalna + teatr

Muzyka eksperymentalna + teatr

Po raz ósmy mogliśmy oglądać i słuchać eksperymentalnej muzyki w połączeniu z teatrem. W niedzielne popołudnie 14 lutego w sali Czarnej Narodowego Forum Muzyki muzycy w międzynarodowym składzie zmagali się z muzyką eksperymentalną.

Z trąbki Piotr Damasiewicz wypuszczał dziwne dźwięki i popisywał się opanowaniem instrumentu. Wtórował mu na saksofonie André Meisner z Niemiec. Wspomagali ich Heleen Van Haegenborgh na fortepianie i Michał Sember na gitarze. Jednak myliłby się ktoś sądząc, że z fortepianu, czy gitary usłyszeliśmy tony do których, każdy jest przyzwyczajony. Nic z tego. Dźwięki z fortepianu były wydobywane za pomocą kieliszków, filcowej pałki i innych znanych tylko Heleen trików. Podobnie Michał z elektrycznej gitary wydobywał nutki za pomocą smyczka i sobie tylko znanych sposobów.

Cała ta muzyczna zabawa była ilustracją do teatrzyku lalkowego. To słuszne założenie, bo oglądanie muzyków jest w zasadzie nudne, ruszają się mało i są zasłonięci całym tym oprzyrządowaniem akustycznym, więc taki teatrzyk pozwala zająć czymś oczy. Lalkarze mają takie umiejętności, że przy minimalnej ilości rekwizytów potrafią przekazać istotne treści. Tak było i tym razem. Białe maski, czarne stroje aktorek Graży Wielgus iSławy Tarkowskiej oraz białe worki na czarnym tle sali zagrały rewelacyjnie. A opowieść klarowna, zaczęła się od ścieżek życia, a zakończyła się tym, co kto ma we wnętrzu. Razem było to zgrabnie dobrane i tworzyło interesujące wydarzenie.

Przedstawienie było realizowane w ramach ESK 2016. Kolejnym wydarzeniem z tego cyklu będą dziewiąte warsztaty 30 kwietnia. Zapisano je jako wielki finał, ale kto wie co przyszłość przyniesie?

_DSC3729

_DSC3745

_DSC3746

_DSC3748

Tekst i zdjęcia: Jerzy Dudzik

Starszy artykuł

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany