Jak pisać wspomnienia? PORADY

Seniorzy mają wiele wspaniałych wspomnień, które warto spisać. Tylko jak i co? O czym napisać, a co pominąć? W jaki sposób zacząć opowieść? Jak znaleźć w gąszczu codziennych obowiązków czas na pisanie i trzymać się ustalonego planu?
Ola Rzążewska, koordynatorka projektu PISZEMY+, trenerka warsztatów twórczego pisania, dziennikarka i psycholożka, podpowiada konkretne rozwiązania, oparte na rozmowach z wieloma seniorami i własnych doświadczeniach pisarskich. Zapraszamy do lektury. Pełna treść porad autorki została opublikowana w „Książce o pisaniu” i na stronie www.piszemyplus.pl.

piszemy1

 

Tak więc na początek wystarczy poświęcić na pisanie 20-30 minut. Jeśli nie skończysz w tym czasie pisać, wróć do tekstu za kilka dni. Znów na 20-30 minut. Metoda małych kroków naprawdę się sprawdza.

Zdjęcie z albumu

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, wybierz ze swojego albumu jedno zdjęcie, które budzi twoje emocje. To może być zdjęcie z chrztu twojego dziecka, z imienin u znajomych, Wigilii albo takie, na którym przytulasz się do kogoś bliskiego. Choć to nie jest proste, zdecyduj się na jedno zdjęcie i przywołaj historię, jaka za nim stoi. Zapisz to, co pamiętasz i postaraj się, by czytelnik, który nie zna osób ani wydarzeń z fotografii, poczuł, że jednak są mu choć trochę znajome. Unikaj dopowiadania wszystkiego, raczej skoncentruj się na tym, co wydaje ci się najważniejsze. Jeśli wrócisz do tekstu po kilku dniach, nie wahaj się wykreślać zdań, które ci się nie podobają. W ich miejsce możesz wstawić inne, prawdopodobnie będą lepsze.

Historia srebrnej bransoletki

Możesz też wybrać jeden przedmiot, o którym chcesz opowiedzieć. To nie musi być wartościowa pamiątka, choć jeśli chcesz pisać o srebrnej bransolecie prababki, nie ma ku temu żadnych przeszkód. Zdecyduj się na rzecz, która ma swoją historię. Może będą to sztućce otrzymane w ślubnym prezencie od mamy? Może stary płaszcz, który należał kiedyś do ukochanej babci? Może pamiętnik ze szkolnych czasów? Stare, plastikowe korale? Ulubiona lalka twojej córki? Zepsuta pralka? Z każdym z tych przedmiotów wiążą się twoje emocje. Właśnie to, co czujesz, gdy patrzysz na tę rzecz, może stać się najważniejszą częścią tekstu na jego temat. Opisując przedmiot, ocalasz go od zapomnienia.

Rodzinna historia

Zapytaj kogoś z rodziny, jaką historię z twoich opowieści lubi najbardziej i właśnie od niej zacznij swoje pisanie. Warto wykorzystać zainteresowanie przyszłych czytelników, bo to rzecz nie do przecenienia. A i tobie będzie łatwiej ruszyć z miejsca, gdy wiesz, że to, co opowiadasz, bawi, wzrusza czy ciekawi innych ludzi.

Mój ukochany dziadek

Napisz o jednym z nieżyjących już członków twojej rodziny. Może najwięcej twoich ciepłych wspomnień wiąże się z dziadkiem Władysławem, który uwielbiał opowiadać o swoim dzieciństwie i nigdy nie podniósł na ciebie głosu? Oni wszyscy, nieżyjący już bliscy ci ludzie, odchodzą powoli w niepamięć. Napisz koniecznie jacy byli, ale nie używaj jedynie pustych przymiotników. Zamiast: „babcia Maria miała miękkie serce”, napisz: „kiedy dziadek zarzynał kurę na rosół, babcia Maria płakała, siedząc przy kuchennym stole”.

Pocztówka z urlopu

Znajdź zdjęcia albo pocztówki z urlopu. Ośrodki Funduszu Wczasów Pracowniczych, domki z tektury, stołówki i obowiązkowe wieczorki zapoznawcze to dla twoich wnuków i prawnuków czysta abstrakcja. Poza tym to nie tylko kawałek historii waszej rodziny to także historia PRL-u, o której najmłodsze pokolenie uczy się ze szkolnych podręczników. W ten sposób opowiesz o ludziach, miejscach i czasach, które były dla ciebie ważne i które cię ukształtowały.

Stare zdjęcie z dowodu

Jeden z uczestników naszych warsztatów napisał dla córki poruszający tekst o trzech swoich największych miłościach. By pokazać jej, jakim był wtedy człowiekiem, zilustrował go trzema zdjęciami legitymacyjnymi. Na pierwszym jasnowłosy blondyn, w wieku mniej więcej 16 lat, który zakochał się w Hance, koleżance z klasy. Na drugim 23-latek o poważniejszym spojrzeniu. W tym czasie poznał swoją przyszłą żonę i matkę dwóch córek. I wreszcie trzecie zdjęcie – 60-latek z licznymi pasmami siwizny i zakolami. Wtedy, po śmierci żony, związał się z kobietą, która okazała się największą miłością jego życia. Możesz zacząć od zadania sobie prostych pytań: o czym marzy osoba z fotografii, jakie ma plany, kogo kocha, czego się boi? Tak powstanie wzruszający portret psychologiczny – opowiesz bliskim o sobie sprzed 15 lat albo sprzed 45 lat, a może nawet sprzed 60 lat.

Tamten sklep, którego już nie ma…

Jeśli z jakichś względów nie chcesz teraz pisać o rodzinie albo takie wspomnienia są dla ciebie nadal zbyt bolesne, napisz o swojej codzienności. O ulubionej piekarni czy o sklepie mięsnym, w którym zawsze można było dostać coś na obiad, choć półki w innych sklepach świeciły pustkami. Albo o ulubionym zakładzie fryzjerskim, w którym pani Jola robiła najlepszą trwałą na całym osiedlu. Taki koloryt życia na nowym osiedlu, w małym miasteczku czy na wsi jest jak wart utrwalenia. Pokazuje codzienność lat 50., 60. czy 70. W dobie centrów handlowych i robienia zakupów w internecie tamte wspomnienia wydają się niezwykle egzotyczne.

Źródło: Książka o pisaniu, autorki: Anna Błaszkiewicz, Ola Rzążewska, wyd. Stowarzyszenie „Koncentrat”, fot. Jacek Łagowski / Koncentrat

 

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany