Spadochroniarz i przedszkolaki

Spadochroniarz i przedszkolaki

Czy łatwo zainteresować małe dzieci tak ekstremalnym sportem jak spadochroniarstwo? Okazuje się, że panu Łukaszowi Kalecińskiemu to się udaje. Oczywiście trudno wymagać od dzieci, by siedziały nieruchomo i słuchały wykładu, ruchliwe są, bo rosną. Pytań zadają mnóstwo i wszystko wiedzą. 

Na spotkaniu z dziećmi pan Łukasz opowiadał o tym jak został skoczkiem spadochronowym. Jak składa się spadochron i pokazywał slajdy. Była też opowieść o Dedalu i Ikarze i okazało się, że dzieci znają tą historię. Skąd? Z książki. Dzieci chętnie odpowiadały na pytania, a ich odpowiedzi zachwycają prostotą. Ile to 7 + 5? Oczywiście 75. A na pytanie skąd się biorą starzy ludzie, odpowiedź była niezwykle logiczna: „z dużo jedzenia”. Jak się nad tym zastanowić, to mali ludzie „mało jedzenia”, duzi „dużo jedzenia”.

Starość dla tych młodych, jeszcze niesfrustrowanych nauką, zaczyna się np. po 40 albo 70 i każda z tych liczb jest nie do wyobrażenia. Dzieci są otwarte na wiedzę i jeszcze nie klikają we wszechobecne smartfony.

Prelekcja odbyła się w Zespole Szkolno – Przedszkolnym przy pl. Muzealnym we Wrocławiu.
„Edukacja do starości. Wrocław Miastem Pokoleń” to wspólny projekt Wrocławskiego Centrum Seniora i Departamentu Edukacji Urzędu Miasta Wrocław.
Jest to kolejna edycja przedsięwzięcia, które zyskało miano złotej praktyki i wpisane zostało, w dowód uznania, do „Złotej Księgi Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”.

Każdy edukator – senior, pasjonat lub doświadczony praktyk w danej dziedzinie, prowadzi swe zajęcia w kilku placówkach oświatowych. Do końca roku szkolnego (czyli do czerwca 2016) odbędzie się około pięćdziesięciu wykładów.

zajęcia z edukatorem seniorem w przedszkolu

zajęcia z edukatorem seniorem w przedszkolu

Tekst i zdjęcia: Jerzy Dudzik

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany