Sposoby na złodziei czyli torby antykradzieżowe

Sposoby na złodziei czyli torby antykradzieżowe

Torebki, plecaki, pokrowce na aparaty są przedmiotami bez których trudno wyobrazić sobie swobodne poruszanie się po mieście, chodzenie na zakupy czy ważne spotkania biznesowe. Ze względu na to, że zwykle zawierają w sobie mnóstwo bibelotów i mniej lub bardziej ważnych dokumentów czy sprzętów, są atrakcyjne nie tylko dla samych właścicieli, ale i… złodziei.

Kieszonkowcy wakacji nie mają i nie odpoczywają. Szczególnie w lato, kiedy większość z nas ma wolne, odpoczywa i traci czujność. Rozpięte damskie torebki, plecaki, czy pokrowce na sprzęt są łatwym łupem na złodziei. Dlatego bardzo ważne jest zachowanie czujności.

- Kieszonkowcy działają w tłumie, w kilka osób. To nie jest pojedyncza osoba. Jeden kieszonkowiec przecina żyletką ucho torby. Kiedy torba spada podaje ją dalej. Mogą również przeciąć spód torby, aby wszystko się z niej wysypało. Skupiają się na tym, aby chwycić portfel lub telefon i podać go innej osobie. Złodzieje są bardzo skoncentrowani na tym, co robią. Są wyspecjalizowani i delikatni w palcach. Potrafią rozsunąć ekspres tak, że nawet tego nie poczujemy. – mówi Jerzy Pawłowski, dyrektor regionalny Red Bird.

- Nie jesteśmy w stanie rozpoznać momentu kiedy kieszonkowiec nas atakuje, z tego względu, że to on nas pilnuje, a nie my jego. Kieszonkowcy korzystają z braku naszego skojarzenia faktów w tłumie. Mamy wiele bodźców, które nas odreagowują podczas kiedy dotykamy inne osoby. Własnie ten moment wykorzystują. Nie jesteśmy w stanie wyczuć tej chwili kiedy nas okradają. – dodaje Jerzy Pawłowski.

Na szczęście istnieją specjalne torby, plecaki oraz pokrowce na sprzęty, które mają takie zabezpieczenia z którymi nie poradzi sobie nawet najstarszy stażem kieszonkowiec. Warto zainwestować w takie rzeczy, by być bezpiecznym i zapobiec kradzieży. Pamiętajmy, że wakacje to czas, kiedy najwięcej kieszonkowców ‚przystępuje do swojej pracy’ wykorzystując naszą nieuwagę.

Źródło: Portal Newsrm.TV
fot. Pixabay

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany