Studia wyższe dla seniorów

Z nowym rokiem akademickim ruszają wyższe wieczorowe studia dla osób 60+. Zarówno podstawowe, magisterskie, jak i podyplomowe. Na kierunki prawnicze, dziennikarskie czy związane ze sztuką.

Taking her time with new books

A co jest za tą górą? A dlaczego niebo jest niebieskie? A co mówi kot, kiedy mruczy? – wszyscy rodzice znają te pytania świadczące o tym, że dziecko pracuje wyobraźnią i chce wiedzieć więcej. Uczy się rozumienia zjawisk otaczającego świata. Małe dzieci pobudzane są przez spontaniczną ciekawość poznawczą. Ciekawość starszych dzieci kanalizowana jest narzuconym im, uformowanym systemem edukacyjnym. Aktywność edukacyjna polskiej młodzieży starszej (15-19 lat) należy do najwyższych w Europie (95%). Natomiast aktywność edukacyjna polskich emerytów (ciekawość wiedzy) należy do najniższych (0,6% populacji osób 60+ uczestniczy w kursach, wykładach, programach edukacyjnych przy wskaźniku np. w Danii –22% w Danii). Za nami – co do emerytów mało zainteresowanych pogłębianiem lub nabywaniem nowej wiedzy – jest tylko Grecja, Chorwacja, Rumunia i Bułgaria. A przed nami cała Europa ze średnim wskaźnikiem 5%.

Tylko 1 procent seniorów należy do UTW
Nie jest zamiarem autora wystawianie nagannej opinii polskim emerytom. Emeryt bowiem jest człowiekiem, który wprawdzie wiele może, ale już nic nie musi. Ciekawości tego, czego nie wie, przejawiać także już nie musi, chociaż może, jeśli ma ochotę. Ważnym wszelako jest, aby żył aktywnie w dowolnej formie. I tutaj: 15% Polaków populacji 60+ koncentruje aktywność w spędzaniu wolnego czasu na przynależności do różnorodnych organizacji pozarządowych oraz uczestnictwie w organizacjach i grupach religijnych. Natomiast do uniwersytetów trzeciego wieku, których w kraju jest około 400, należy 1% populacji seniorów. Część z powodu kursów o przydatności praktycznej (np. języki obce, komputery, fotografia itp.), znaczna część, zwłaszcza w małych miasteczkach, z powodów towarzyskich, inni dla możliwości pogłębiania wiedzy w jakichś dziedzinach np. historii sztuki, psychologii, filozofii, historii lokalna itd. Każda z tych grup znajduje miejsce w strukturach organizacyjnych UTW.

Co robić z wolnym czasem?
Wielu emerytów nie radzi sobie jednakże z tworzeniem aktywnej, interesującej organizacji życia. Żyją pasywnie, biernie. Przez pierwsze dwadzieścia lat bieg naszego życia organizowany był przez rodziców i szkołę. Następne trzydzieści lat – przez pracę zawodową i rozwijającą się rodzinę. To tam życie wyznaczało nam zadania, role, formy aktywności i ich granice oraz podporządkowanie planów osobistych trzem wyznacznikom: czy będzie mnie stać, czy organizacja życia rodzinnego na to pozwoli oraz, czy mam szansę dostać urlop w tym właśnie czasie. Teraz żadne wyznaczniki nie określają nam niczego (no, może pułap wysokości emerytury). Nikt nas nie potrzebuje, a my nie mamy pomysłu, co robić z nadmiarem wolnego czasu, aby nie było monotonnie, nudno i z poczuciem, że życie stanęło w miejscu.

A może by tak na… studia?
I tu właśnie, w sukurs emerytom, zdąża poznańska Akademia Wychowania Fizycznego uruchamiając dla młodych ludzi stacjonarne studia wyższe o profilu „animator aktywności seniorów”. Ten profil edukacyjny będzie miał dwie specjalizacje: stymulacja aktywności fizycznej, rekreacyjnej oraz stymulacja aktywności w sferze społeczno-kulturalnej. Absolwent będzie mógł pracować w sanatoriach, domach kultury, domach opieki, hotelach, biurach podróży, szpitalach, fundacjach i organizacjach zajmujących się seniorami jako kwalifikowana osoba przygotowana do samodzielnego formułowania oferty usługowej w zakresie animacji, rekreacji, edukacji i innych form aktywnego dynamizowania własnej aktywności seniorów. Jak mówi pewien pracownik uczelni – jeszcze studia nie ruszyły, a już zgłaszane są zapotrzebowania na ich absolwentów.

Magisterskie i podyplomowe
Nie jest to jednak jedyna nowość ostatniego czasu w zapełnianiu przestrzeni publicznej świata seniorów. Z inspiracji dra Zbigniewa Szkutnika, przewodniczącego Miejskiej Rady Seniorów w Poznaniu, niestrudzonego w swojej inicjatywności na rzecz doskonalenia pól jakości życia emerytów, Rektor Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych prof. dr hab. Michał Iwaszkiewicz uruchamia wyższe wieczorowe studia dla osób 60+. Zarówno podstawowe, magisterskie, jak i podyplomowe.
Uniwersytety Trzeciego Wieku, nawet jeżeli działają pod patronatem i w ramach szkół wyższych, nie dają wiedzy kompleksowej. Stanowią raczej rekreację intelektualną, oferując co tydzień wykład wprawdzie pracowników naukowych, lecz za każdym razem na inny temat i w formie ciekawostkowej. Natomiast regularne studia wyższe dają usystematyzowaną i ugruntowaną wiedzę w określonej dziedzinie. W programie oferowanym emerytom przez WSUS znajdą się np. podyplomowe studia prawnicze, studium sztuki czy też kierunek dziennikarski.

Stypendia dla seniorów
Oczywiście Pan Rektor zdaje sobie sprawę ze skromnych możliwości finansowych emeryta. Zdaje sobie sprawę również, że przedsięwzięcia zupełnie darmowe nie gwarantują odpowiedniej dyscypliny uczestnictwa. Uczelnia wychodzi jednak naprzeciw problemowi w sposób zachęcający emerytów do podjęcia nauki. Już powołana została fundacja gromadząca środki finansowe na stypendia dla studentów emerytów. W niektórych przypadkach stypendium będzie wynosić sto procent czesnego. Wiele zależy, jak to ze stypendiami, od studenta. Fundacja ma już wymierne sukcesy w rozmowach ze sponsorami, którymi są wielkie, bogate firmy. Jedna z nich ufundowała np. stypendia dla pięciu studentów-emerytów. Jedna! A przecież fundatorów jest i będzie więcej.
Podania można składać już. Nabór odbędzie się z nowym rokiem akademickim. I to są nasze dobre wiadomości dla czytelników u progu rozpoczynającego się, kolejnego sezonu wakacyjnego.

autor: Andrzej Wasilewski, fot. Fotolia

źródło: Gazeta Senior Poznań 3.2017

Słowa kluczowe

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany