Zadbaj o siebie zimą

Zadbaj o siebie zimą

Niska temperatura, krótki dzień, oblodzone chodniki – to wszystko potrafi skutecznie zniechęcić do długich spacerów, sportu, spędzania czasu poza domem. Na sklepowych półkach wybór świeżych owoców i warzyw zdecydowanie uboższy niż latem, a okres karnawału kusi kalorycznymi słodkościami. Kubek gorącej czekolady, ciekawa lektura, ciepły koc… I tak mija wieczór za wieczorem. Co zrobić, by nie zapaść w sen zimowy? Jak spędzić zimę zdrowo, aktywnie i przyjemnie?

Zima to trudny okres dla naszego organizmu. Musimy więc zadbać o to, by dostarczać sobie odpowiedniej ilości energii, dbać o odporność organizmu i kondycję, a jednocześnie nie przemęczać się i zapewnić sobie odpowiednią ilość odpoczynku.

Zima na talerzu

Prawidłowo zbilansowana dieta zapewni nam energię na każdy zimowy dzień. Warto pamiętać, że posiłki spożywane regularnie i bogate w węglowodany, białka i tłuszcze pomogą nam zachować siły podczas spacerów w śniegu. Zimą najlepiej spożywać przynajmniej trzy ciepłe posiłki i jeść mniejsze porcje co kilka godzin. Gdzie szukać właściwych węglowodanów? Dietetycy zalecają, by zimą przestawić się na pieczywo graham, kaszę, ryż i makaron pełnoziarnisty. Należy unikać słodkich przekąsek – ciast, ciasteczek, słodyczy. Nie dość, że przy obniżonej, zimowej aktywności łatwo odkładają się w postaci niechcianych wałeczków, to na domiar złego zawarte w nich węglowodany łatwo przyswajalne zwiększają fermentację beztlenową w jelitach. Proces ten z kolei zaburza właściwą florę bakteryjną, sprzyja rozrostowi komórek grzybów, osłabia zdolności regeneracyjne naszego organizmu. Wartościowe białko znaleźć można w kurzych jajach, serach twarogowych i chudym mięsie (drób, ryby, cielęcina), a także w niektórych warzywach , np. fasoli. W zimowym jadłospisie nie może zabraknąć kwasów tłuszczowych omega-3. Szukać ich należy w rybach morskich i owocach morza (łosoś, tuńczyk, sardynki, skorupiaki), a także w oleju rzepakowym i lnianym.

Omega-3

Dietetycy są zgodni, że najzdrowsza dla ludzkiego organizmu jest dieta z ograniczoną ilością nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu. Menu bogate w jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe działa korzystnie, gdyż pomaga obniżyć stężenie cholesterolu całkowitego i tego złego, a więc frakcji LDL. Niestety, w tradycyjnej polskiej kuchni wciąż mamy problem ze zrezygnowaniem z tłuszczów nasyconych – które czają się w tłustym mięsie i pełnotłustych produktach mlecznych – i rozsmakowaniem się w olejach roślinnych czy rybach.

Ma być estetycznie

Zrezygnuj z szaro-burych dań, zadbaj, by Twój talerz – na przekór aurze – prezentował się wesoło i barwnie. Pamiętaj o kolorowych warzywach, owocach, stosuj zioła i przyprawy. Twoje kulinarne dokonania będą nie tylko pyszne, ale i o wiele zdrowsze. Jednocześnie uważaj na cukier, zimą łatwo o smaczne „uzależnienie” się od gorących herbat. Jeśli lubisz słodkie, gorące napoje, zastąp zwykły cukier sokiem malinowym (najlepiej takim domowej roboty) lub cukrem brązowym. Niezastąpiony jest także miód, który oprócz tego, że jest zdrowy, ma również działanie bakteriobójcze. To prawdziwy sprzymierzeniec w walce o zimowe zdrowie!

Zimowa pielęgnacja

Niska temperatura, zacinający śnieg, mroźny wiatr czy nawet i promienie słońca skrzące się na śniegu – to wszystko nie służy naszej urodzie. Częste zmiany temperatury między ogrzewanymi pomieszczeniami i mroźnym dworem mogą zostawić po sobie pamiątkę w postaci szarej, przesuszonej buzi. Nie można więc zapominać o tłustych kremach z filtrem, które chronią skórę przed zimnem i szkodliwymi promieniami. Czapka i szalik bez litości szarpią nasze fryzury, i odkształcają nawet najmisterniej ułożone pukle. Niektórzy muszą do tego się zmagać z problemem elektryzujących się włosów. We wszystkich tych kwestiach pomocne będą szampony nawilżające, które dociążą włosy i sprawią, że będą one bardziej sprężyste, mniej podatne na uszkodzenia. Delikatna skóra ust z pewnością doceni ochronne sztyfty z apteki czy wazelinę kosmetyczną. Tak przygotowani nie musimy obawiać się, że za przyjemny zimowy spacer zapłacimy… urodą.

Drzemka – tak, sen zimowy – nie

Krótkie dni sprawiają, że zimą szybciej czujemy się senni, znużeni. Nie ma nic złego w popołudniowej drzemce. Sen pomaga nam zregenerować siły, odprężyć się, zrelaksować i ma też działanie… upiększające! Zatem jeśli nasz organizm sygnalizuje, że ma ochotę poleniuchować – śpijmy bez wyrzutów sumienia. Ważne jest oczywiście zachowanie odpowiednich proporcji między czasem spędzanym aktywnie, a biernym wypoczywaniem.

Aktywnie

Zima nie zwalnia nas z aktywnego trybu życia. Przerwij od czasu do czasu romans z kocem i kanapą, wybierz się na spacer. Lekkie, ale ciepłe ubranie, rękawiczki, szalik i czapka, a także stabilne buty na stosownej podeszwie pozwolą cieszyć się śniegiem i mrozem bez uszczerbku na zdrowiu. Przy okazji każda taka zimowa eskapada wzmacnia nasza odporność, poprawia krążenie. Boisz się upadku? Idź na spacer z kijami do nordic walkingu. Poczujesz się pewniej. Zaproś przyjaciół na wspólne podziwianie zimowych krajobrazów. Dzięki aktywności wiosnę powitasz w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.

  1. Wszystkie tematy bardzo na czasie i ciekawe !! Pozdrawiam Redakcyjne grono – Helena

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany