Złoty środek

Złoty środek

Cukrzyca stała się ogromnym zagrożeniem cywilizacyjnym. Mimo tego lekko podchodzimy do profilaktyki, która może pomóc nam ustrzec się przed bardzo poważną chorobą i jeszcze poważniejszymi jej konsekwencjami. Trudnością w jej wdrażaniu jest z pewnością konieczność wykorzenienia przyzwyczajeń, które to rujnują nasz organizm. Zmiana stylu życia jest w tym przypadku sprawą kluczową. Należy zażywać ruchu, polubić zdrową dietę i zrzucić nadprogramowe kilogramy. To wystarczy, aby obniżyć ryzyko zachorowania i odzyskać dobre samopoczucie. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

W Polsce na cukrzycę choruje ponad 3 mln osób, z czego 1 mln ludzi o tym nie wie. Z powodu cukrzycy i jej powikłań umiera w Polsce 21 329 osób rocznie.
(Cukrzyca ukryta pandemia. Sytuacja w Polsce, edycja 2014)

Prawidłowy poziom glukozy na czczo waha się w przedziale 70 – 99 mg/dl, choć podwyższony poziom cukru we krwi wcale nie musi oznaczać choroby. Podwyższony cukier zdarza się u zdrowych osób, szczególnie jeżeli w ostatnim czasie pofolgowały swoim zachciankom. Nigdy jednak nie wolno lekceważyć takiego wyniku, jest on ważnym ostrzeżeniem, które należy skonsultować z lekarzem.

Jednak generalnie kluczem do sukcesu nie jest zbijanie poziomu cukru, co może być dla niektórych zaskoczeniem, ale utrzymywanie go w normie. Glukoza jest nam niezbędna. Stanowi m.in. źródło energii dla naszych mięśni i mózgu – ten potrzebuje jej wyjątkowo dużo do sprawnego funkcjonowania. Dlatego istotne jest zatroszczenie się o zbilansowanie codziennej diety – zapewnienie organizmowi wszystkich niezbędnych składników, ale we właściwych ilościach. Każdy nadmiar i każdy niedobór jest powodem zachwiania równowagi w organizmie. Jak to wygląda w praktyce? Musimy wciąż dostarczać naszemu organizmowi cukrów, ale najlepiej tych zdrowszych i w mniejszych ilościach.

W przypadku produktów zbożowych, które są ważnym źródłem węglowodanów, warto wybierać produkty o niskim indeksie glikemiczny, czyli takie, z których cukier „uwalnia się wolniej”. Dzięki temu po posiłku czujemy się syci przez dłuższy czas i cukier nam „nie skacze”. Warto przestawić się na żytnie pieczywo, modne ostatnio kasze, ryż brązowy, dziki, basmati czy razowy makaron. W diecie nie może zabraknąć warzyw. Choć z drugiej strony należy ograniczyć ilość spożywanych ziemniaków, fasoli, groszku, które zawierają spore ilości cukru. Owoce są doskonałym źródłem witamin, ale dostarczają dużej dawki glukozy, dlatego sięgajmy po nie, ale z umiarem. Przetwory mleczne są bogate w wapń – gwarant mocnych kości, ale słodki jogurt to bomba glukozowa. Mając ochotę na nabiał, wybierzmy jogurt naturalny, kefir, chudy twaróg, maślankę, a dla odmiany spróbujmy jogurtu sojowego. Herbaty i zioła pijmy bez dodatku cukru. Dla zgaszenia pragnienia zawsze najlepsza jest woda.

Każdy organizm jest inny, dlatego nawet stosując się do zasad zdrowej diety, możemy potrzebować wsparcia przy utrzymaniu poziomu cukru w normie. W takiej sytuacji z pomocą przyjdą nam naturalne substancje znane od pokoleń.

Rośliny, które wspomagają utrzymanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi:
owocnia fasoli, czosnek, cynamonowiec cejloński, aloes drzewiasty, korzeń żeń-szenia, liść borówki czarnej, liść pokrzywy, liść morwy białej, gurmar, guma guar, nasiona kozieradki

Mechanizmy działania poszczególnych roślin są różne. Niektóre wzmacniają działanie enzymów, które uczestniczą w spalaniu cukrów, tak działa np. gurmar stosowany w medycynie Ayurwedyjskiej. Inne blokują działanie enzymów odpowiedzialnych za wchłanianie cukrów przez nasz organizm, jak popularne liście morwy białej. Działania te nie zaburzają innych procesów, nie są w żaden sposób szkodliwe, a pomagają utrzymać poziom glukozy na optymalnym poziomie. Takie profilaktyczne działanie będzie szczególnie cenne dla osób, które mają problem z utrzymaniem poziomu cukru w ryzach, bez względu na rodzaj stosowanej diety.

Ruch ma również niebagatelne znaczenie w skutecznej profilaktyce. Nie chodzi tu o sport wyczynowy, ale o zwyczajną, codzienną, a więc regularną aktywność. Jeżeli od lat nie ruszamy się, to już energiczny spacer będzie zbawienny dla naszego organizmu. Z czasem można spróbować polecanego seniorom slow-joggingu lub popularnego nordic-walkingu. Spróbujmy skrzyknąć sąsiadki do wspólnych spacerów, będzie raźniej i weselej. Aby zmienić nasze wieloletnie przyzwyczajenia, musimy pokochać sportową aktywność. Jeżeli zawsze marzył nam się aqua aerobic lub taniec, to koniecznie szukajmy miejsc i osób, dzięki którym możemy połączyć przyjemne z pożytecznym. Wiosna to doskonały czas, aby spróbować.

AP

Słowa kluczowe

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany