Emeryt szuka ludzi

Emeryt szuka ludzi

Paczesnego „nosi” na emeryturze. Jedni emeryci – jak mówi – pielęgnują z nudów swoje dolegliwości, inni w zgorzknieniu kontemplują swoje poczucie osamotnienia, jeszcze inni drzemią całymi dniami przed telewizorem… – ale nie on!

Leonard Paczesny mieszka w niezbyt dużej wsi. Żeby się nie nudzić, zajął się eksponowaniem w okolicznych wioskach, fragmentów swojego zbioru „staroci”. Przez 26 lat pracował jako marynarz na statkach. Wówczas różni znajomi prosili go o kolekcjonerskie przysługi: jeden zbierał nakrycia głowy, więc Paczesny przywoził czapki z różnych stron globu. Ktoś inny zbierał guziki uniformów różnych służb mundurowych, jeszcze inni – różne rzeczy. Kiedy w roku 2001 zszedł ze statku na emeryturę, zobaczył iż oprócz nieograniczonej puli czasu wolnego, on także nabrał nawyku zbieracza przedmiotów, których historyczny czas minął. Ma czym się pochwalić – ale gdzie? Komu?
Ekspozycja, wystawa… te hasła z góry pachną zabiegami administracyjnymi, umowami, podatkami i nie wiadomo jakimi jeszcze kłopotami. Pan Leonard organizuje więc w okolicznych miejscowościach „targi kolekcjonerskie” w remizach Ochotniczych Straży Pożarnych. Na targach tych bywa jedynym „targującym”, czasem zjawia się jeszcze dwóch-trzech lokalnych zbieraczy. Ludzie przychodzą, oglądają, pytają, chcą porozmawiać… I o to chodzi, żeby spotkać się i pogadać. O czymkolwiek, nie musza niczego kupować, niech popytają, okażą zaciekawienie – ja opowiem, mówi p. Paczesny. Nie jeździ na żadne duże targi staroci jak Poznań czy Świdnica, ponieważ handel nie jest jego motywacją. Motywacją są rozmowy z ludźmi a prezentowane eksponaty – pretekstem. Eksponaty zabiera z domu różnorodne, niekoniecznie najcenniejsze. A to stare akordeony, a to czapki mundurowe, maszyny do pisania, akcesoria wojskowe, wyposażenie byłych gabinetów dydaktycznych w szkołach. Nawet tablicę pamiątkową unieważnionego przez bieg czasu patrona jakiejś szkoły.
Ważnym jest – mówi Leonard Paczesny – żeby zająć się czymkolwiek, co daje satysfakcję, pożytek społeczny i kontakt z ludźmi. Czas emeryta może również być wykorzystany twórczo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tekst i zdjęcia: Andrzej Wasilewski

CATEGORIES
TAGS
Share This

COMMENTS

Disqus ( )