„Moda stanu wojennego” [WYSTAWA]

„Moda stanu wojennego” [WYSTAWA]

Pamiętacie, jaka była moda stanu wojennego? Nie? To jest okazja, by sobie przypomnieć.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Manifestacja

Reguły panujące w modzie PRL opierały się na szarościach, burych brązach i granatach. Czarny, czyli brak koloru był zarezerwowany na wyjątkowe uroczystości, śluby, pogrzeby, uroczyste akademie i bale sylwestrowe. Nie, żeby od razy fraki i smokingi, ten rodzaj męskiego stroju był zarezerwowany dla konferansjerów i kelnerów. Natomiast młodzież manifestowała swoją odrębność kolorami. Stąd kolorowe swetry, bo o kolorowe materiały także nie było łatwo. Owszem były T-shirty, ale nie nosiło się ich zamiast koszul i bluzek, tylko pod spodem jako dodatkowa warstwa trzymająca ciepło. Chyba że ktoś we własnym zakresie pofarbował biały podkoszulek. Tak dla przypomnienia podkoszulek jest rodzaju męskiego, zatem ten podkoszulek, a nie ta podkoszulka.

Uśmiech na ustach

Wspomnienia młodości zwykle wywołują uśmiech na ustach. Dlatego też wystawa ubrań i strojów z czasów stanu wojennego jest zabawna i wywołuje pozytywne skojarzenia. Kuratorki mają nadzieję, że będzie się Państwu podobała. Na przedpremierowej prezentacji widać było błysk w oczach u dziennikarek. Może nie wszystko, ale sporo ciuszków nie straciło na aktualności. Dobre krawiectwo zawsze przetrwa i będzie wzbudzało pozytywne emocje.

Reklama Głosowanie na seniora/kę roku 2023

Moda stanu wojennego

Moda stanu wojennego

Wyroby z włóczki z Kowar, kolorowe, pełne węzełków, fot. © Jerzy Dudzik

W zależności od miejsca zamieszkania i dostępności do odpadów przemysłowych moda mogła ulegać wariantom. Na Dolnym Śląsku mieszkańcy podgórskich terenów mogli przetwarzać na własny użytek przędze z fabryki dywanów w Kowarach. Różnokolorowe włóczki splątane w procesie produkcji dywanów były sprzedawane przez fabrykę za kilka złotych worek. Dziergające na drutach lub szydełku dziewczyny potrafiły wykorzystać te odpady do tworzenia różnobarwnych wzorzystych swetrów i wełnianych narzutek. Wrocławskie studentki wyróżniały się na tle szarego tłumu właśnie kolorami. Czasami także chłopakom któraś dziewczyna z sympatii wydziergała sweter pełen węzełków ryżowym ściegiem.

Wystawa w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

To, że moda jest prezentowana na wystawie w Muzeum Narodowym, nie powinno nikogo dziwić. Oprócz obrazów i rzeźb w pięknych pałacowych wnętrzach kiedyś mieszkali także ludzie i ubierali się w najdroższe materiały. Możemy podziwiać artystów, jak kunsztownie odtwarzali odzież w trakcie malowania portretów. Zatem moda od dawna była formą wyrazu i stanowiła ważny element życia codziennego. To cześć kultury i warto o tym pamiętać także, teraz gdy zasiadamy do uroczystej uczty.

Nie szata zdobi człowieka

Tak, to raczej człowiek jest w meritum uwagi, ale szata jednak przydaje pewności siebie. Szpilki na nogach powodują inną sylwetkę i inny balas ciałem, podobnie jak mała czarna i makijaż. W przypadku panów także obowiązuje dress cod. W zależności od okazji marynarka, smoking, frak i oczywiście odpowiednie dodatki. Nie każdy potrzebuje od razu występować we fraku, ale jeśli obracasz się w kręgach odpowiednio zamożnych, to twoja szafa musi zawierać komplet stosownych ubrań.

Wystawa „Moda stanu wojennego”

Moda stanu wojennego

Suknia balowa dla Miss Polonia, mora jedwabna, fot. © Jerzy Dudzik

Od 18 kwietnia można podziwiać różnorodne modele i pomysły ubiorów z lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Na wystawie zobaczycie stroje w większości kobiece, sukienki, dodatki i suknie z prawdziwego zdarzenia. Wyróżnia się przygotowana dla Miss Polonia suknia wieczorowa z różnokolorowej mory. Zatem niektórym dane było ubierać się tak jak cały elegancki świat. Kolorowo, z drogich jedwabnych materiałów, uszytych przez dobrych krawców.

Wystawie będą towarzyszyły oprowadzania kuratorskie, zajęcia dla dzieci, czy spotkanie z fotografem z tamtych lat. Szczegóły i jak zapisać się na wydarzenie znajdziecie na stronie tutaj link. Czasami wstęp jest wolny, czasami z biletem za 5 złotych. Zwykle jest komplet zwiedzających, zatem warto rezerwować sobie wcześniej miejsce.

Kuratorki wystawy: dr Małgorzata Możdżyńska-Nawotka (MNWr), Maria Duffek-Bartoszewska.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu od 18 kwietnia do 30 lipca. Oj, będzie się działo w czasie Nocy Muzeów, w tym roku, w Muzeum Narodowym. To pewne.


Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera


Zobacz również:

Książka „Pierwsza wśród dam”. Rozmowa z Ireną Santor o Jolancie Kwaśniewskiej [rozmawia Eryk Priebe]

Dzień bez krawata. Jak przeżyć?

Modne półbuty damskie – jakie wybrać na wiosnę?

CATEGORIES
Share This

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.


This will close in 0 seconds

Zamów prenumeratę!


This will close in 0 seconds