#42 PPA Finał, laureaci

#42 PPA Finał, laureaci

Już wszystko wiadomo, kto sięgnął po Tukany w 42 PPA. 

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Jury 42 PPA postanowiło

42 PPA

Lena Witkowska laureatka 42 PPA, fot.© Jerzy Dudzik

Statuetkę Złotego Tukana oraz 25 tys. złotych – decyzją jury otrzymała Lena Witkowska. I choć wydawało się, że poziom finalistów jest wyrównany, to laureatka zgarnęła też Tukana Dziennikarzy, Tukan Publiczności i Nagrodę Niemiecko–Polskiego Towarzystwa Polonica. To zawsze cieszy, kiedy odczucia publiczności i szacownego jury są zbieżne i jednomyślne. Pełne wyniki rozstrzygnięcia jury znajdziecie na stronie tutaj link

Finaliści 42 PPA

Zwykle tak bywa, że finaliści przeglądów odnajdują się na scenie muzycznej na długie lata. Do taki dodatkowy impuls, który otwiera drzwi do zawodowej ścieżki w tę lepszą stronę. W każdym zawodzie są rzemieślnicy i artyści. Wojna w Ukrainie wyraźnie wpłynęła na dobór piosenek prezentowanych w finale konkursu. Komentarz artystyczny ze sceny do bieżących dramatycznych wydarzeń na świecie jest normalnym objawem. Finaliści wykazali się umiarkowaną fantazją, co należy odebrać jako pozytywny objaw. Nie szokowali strojem, gestami, zachowaniem. Przy tym dało się słyszeć słowa piosenek, a muzyka nie zagłuszała. Bardzo udana pierwsza część koncertu finałowego.

„Donosy rzeczywistości”

To była uczta dla tych, co kochają instrumenty blaszane i głośne bity wdzierające się aż do mózgu. Na bazie poezji Mirona Białoszewskiego został zbudowany spektakl muzyczny co się zowie. Aktorzy, laureaci wcześniejszych edycji PPA, pokazali się na scenie w nowych rolach. Karolina Czarnecka (pamiętacie Hera, koka, hasz) i Ralph Kamiński (40 PPA) pokazali się wrocławskiej publiczności ze zdecydowanie innej strony. A, że spektakl opowiada o doznaniach Mirona w szpitalu psychiatrycznym, to różne postacie pojawiają się na scenie. Takie urojone i takie rzeczywiste. Do tego wspaniała muzyka Mateusza Pospieszalskiego. Tutaj  próbka. W czasie kiedy publiczność bawiła się i biła brawo, jury obradowało i dzięki temu wszystko odbyło się bardzo sprawnie.

Trochę szkoda, że spektakle PPA na zakończenie, czyli finałowy i gala są takimi pojedynczymi produkcjami. To trochę tak jak z obrazkami rysowanymi przez wybitnych artystów na morskim piasku.

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera

Organy w bazylice św. Elżbiety zostały odbudowane. Mówiono o nich „Głos Śląska”

 

Kategorie
Udostępnij