Pigułki możesz kupić za pomocą telefonu. Sprawdzisz?

Pigułki możesz kupić za pomocą telefonu. Sprawdzisz?

Kupowanie pigułek w Internecie jest łatwe.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Uzupełniam swoją dietę pigułkami

pigułek

wszystko mamy w pigułkach, fot.© Jerzy Dudzik

Zwróciliście uwagę, że poprzez dostęp do sieci życie staje się bardziej uporządkowane. Mamy większy dostęp do informacji. Możemy sprawdzić co na jakie dolegliwości pomaga i czego nam brakuje w diecie. I pamiętajcie “Suplement diety nie może być stosowany jako zamiennik zróżnicowanej diety. Jeść należy różnorodnie i regularnie”.

Plusy

W domowych pieleszach sprawdzamy sobie na spokojnie ile co w której aptece kosztuje, ile jest pigułek w opakowaniu. Oceniamy jaka jest dawka i co równie ważne, jaka jest dzienna norma. Po złożeniu zamówienia dostajemy potwierdzenie na telefon lub adres mailowy, że zamówienie zostało przyjęte do realizacji. Zwykle tak bywa, że jak zadeklarujemy odbiór w aptece, to nie musimy płacić od razu. Zapłacimy przy odbiorze zamówionych produktów. Gdy zamówione pigułki zostaną dostarczone do wskazanej apteki, dostajemy powiadomienie, że możemy towar odebrać. Mamy na tę czynność zwykle 7 dni. Wybieramy się więc wtedy kiedy nam pasuje, podajemy pani aptekarce numer zamówienia, odbieramy pigułki i płacimy. Na koniec wzajemne uśmiechy i wracamy do domu. Jeśli najdzie nas ochota, to możemy sobie porozmawiać z panią z apteki na różne tematy, chyba że akurat utworzyła się kolejka zagrypionych.

Minusy

Trzeba przyznać, ze panie z apteki czasami muszą wykazać się ogromną cierpliwością. Przychodzi sobie z nudów pani klientka i chciałaby kupić coś na wzmocnienie paznokci. Pani aptekarka, podaje 3 różne preparaty, i wtedy okazuje się, że za drogi, że brzydko pachnie i ten trzeci nie pomógł. Przy zakupach internetowych takich możliwości właściwie nie ma. Zamawiasz to co chciałeś i kupujesz.

Cena pigułek

Pamiętajcie, że ceny w zależności od sieci aptecznej mogą różnić się nawet o 20 złotych za takie samo opakowanie, tego samego preparatu. Musicie też wiedzieć, że cena internetowa może być różna od tej z apteki stacjonarnej. Ty płacisz taką , jak w Internecie.

Ziółka i inne takie nalewki

pigułek

niegdyś leczono przyprawami, fot.© Jerzy Dudzik

Większość pigułek, kropelek, olejków, ziółek, naparów, nalewek i całego tego bogactwa suplementów możemy sobie kupić bez recepty. Istnieje wprawdzie ryzyko, że poprzez połączenie różnych preparatów sobie zaszkodzimy, zamiast pomóc. Ale trudno, kto nie ryzykuje, ten nie wie, co traci. W końcu jak idziesz do lekarza, i po przepisanych pigułkach czujesz się gorzej, to mówisz o tym lekarzowi i wypisuje ci inne preparaty. Nigdy nie ma pewności, jak zareagujesz na konkretny lek. Jak już łykasz kilka pigułek naraz, to naprawdę można sobie zrobić bałagan w zdrowiu.

Nasz świat

Żyjemy w świecie plastiku, spalin samochodowych, elektromagnetycznego smogu, co nie przeszkadza nam w częstym popijaniu etanolu, który jak wszyscy wiedzą jest trucizną. Kochani sąsiedzi wieczorkiem pryskają rośliny straszną chemią, by odstraszyć szkodniki, zwalczają komary flitem i grillują. Opary benzyny ulatniają się z samochodów w czasie cieplejszych dni. Nic dziwnego, że owadów mniej i jakieś takie napastliwe. My też tę mieszaninę brudów z powietrzem wdychamy. Pigułki tu nie pomogą.

Kontrola

Dlatego co jakiś czas, na przykład raz w roku, dobrze jest wybrać się do lekarza. Sprawdzić w laboratorium poziomy różnych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmy pierwiastków. A jak już będziemy mieli wyniki i okaże się, że wszystko w normie, to możemy powrócić do łykania pigułek, popijania naparów, smarowania się bursztynem. Wszystko dla zdrowia, zgodnie z powiedzeniem co cię nie zabije, to cię wzmocni.

Może Cię zainteresować:

Testy diagnostyczne – profilaktyka w domowym zaciszu seniora

 

Kategorie
Udostępnij