Wystawa taniego szkła użytkowego z czasów PRL w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Wystawa taniego szkła użytkowego z czasów PRL w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Nastała moda na kolekcjonowanie taniego w PRL szkła użytkowego. 

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Wzorcownia szkła użytkowego

Nie bardzo wiadomo, kto z PZPR zalecił, by przy zakładach produkujących przedmioty codziennego użytku powstały wzorcownie zatrudniające wykształconych artystów plastyków. Może wynikało to z potrzeby znalezienia zatrudnienia dla nadmiaru młodych twórców? To przecież czasy kiedy władza zapewniała niemal wszystko, co uznawała za niezbędne dla rozwoju społeczeństwa. Tysiąc szkół na tysiąclecie, moda z żurnala, emaliowane garnki z Olkusza. Goniliśmy zachód Europy. To wtedy w hucie szkła w Ząbkowicach znaleźli swoje miejsce Eryka i Jan Drostowie, projektanci szkła użytkowego.

W mroku historii

W pierwszych powojennych latach po uruchomieniu produkcji w zakładach przemysłu lekkiego produkowano według starych wzorów jeszcze przedwojennych. Na świecie pojawiał się pop-art i lekkie nowoczesne wzornictwo. Instytut Wzornictwa Przemysłowego dostrzegł potrzebę dostosowania wyrobów polskiego przemysłu do trendów światowych. Pojawiły się meblościanki zamiast tradycyjnych dębowych szaf, wersalki i tapczany. Zamiast stołu w mieszkaniach pojawiły się ławy.

Kraj się rozwijał a szkło i przedwojenna porcelana powoli trafiała potłuczona na śmietnik. Zamiast porcelany mieliśmy fajans lub porcelit, a szkło prasowane zamiast kryształów. Prasowane szkło użytkowe to amerykański pomysł. W powojennej Polsce w znacjonalizowanej hucie szkła w Ząbkowicach ruszyła produkcja pater, salaterek, talerzyków, cukiernic i wazonów na kwiaty. Drogie kryształy z ołowiowego szkła szlifowane ręcznie zostały w wielu domach zastąpione przez trochę tańsze wazoniki ze szkła prasowanego.

Wystawa o dorobku zawodowym małżeństwa Drostów

szkła użytkowego

ptaszki z wystawy szkła użytkowego, fot.© Jerzy Dudzik

Dlaczego tanie szkło z Ząbkowic jest na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu? Wcześniej wystawa była pokazywana w Gdyni w tamtejszym Muzeum Miejskim. Trzonem wystawy są zbiory Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Tak się złożyło, że wrocławska ASP wyspecjalizowała się kierunku szkła i tę uczelnię ukończyli państwo Drostowie. Zatem nic dziwnego, że po prezentacji w Gdyni wystawa trafiła do Wrocławia i można sobie powspominać lata młodości podczas oglądania eksponatów. Dobrze podświetlone  na wystawie szkło prezentuje się całkiem ciekawie. Świetna zabawa dla fotografów.

Wspomnienia i sentymenty

Ładnie przygotowana ekspozycja przypomina lata dzieciństwa i cukiernice na nóżce. Ciężkie wazony z kolorowego szkła idealnie komponowały się z goździkami, najpopularniejszym kwiatem PRL. A świąteczne torty i serniki świetnie prezentowały się na paterach na środku stołu. Teraz możecie sobie kupić na internetowych aukcjach wygrzebane z sepetów prasowane kolorowe szkło użytkowe. Kryształy już nie są w modzie, chyba że to Baccarat. Na pewno warto kupić katalog wystawy, jeśli pałacie sentymentem do tamtych czasów.

Więcej praktycznych informacji o tej i innych wystawach tutaj link w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Niedługo 14 maja Noc Muzeów!

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera

Kategorie
Udostępnij

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.