Z Wrocławia do Dubrownika latamy samolotem

Z Wrocławia do Dubrownika latamy samolotem

Przez cały rok do Dubrownika ciągną turyści. To wspaniałe miasto do zwiedzania.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Na wapiennym bruku Dubrownika

Każdy, kto był w Dubrowniku, wie, że chodzenie po głównej ulicy Starego Miasta to sztuka. Mówienie uważaj, bo ślisko w tym przypadku nic nie znaczy. Poruszamy się niczym na lodowisku, tak zostały przez wieki wyślizgane kamienne płyty. Niektórzy porównują tę nawierzchnię do parkietu sali balowej. Może i słusznie. To w końcu reprezentacyjne miejsce starego miasta, które każdy musi zobaczyć. W bocznych uliczka turystów mniej, ale Stradun to kultowe miejsce. Ulica położona pomiędzy dwoma miejskimi bramami pozostaje we wspomnieniach na zawsze.

Słowiański Dubrownik

Do Dubrownika we wczesnym średniowieczu zawitali Słowianie. Podobno w jednym miejscu były wtedy dwa miasta rzymska Raguza i słowiańska Dubrawa. Niewiele zostało pisanych dowodów z tamtych czasów. Stąd wątpliwości. Rzymskie miasta zaczynano budować od Cardo ulicy ustawionej na linii północ południe. Tymczasem w Dubrowniku Stradun jest na linii wschód zachód. W historii Dubrownika znajdziemy także polskie ślady.

W królestwie Węgier

Ludwik Andegaweński był wnukiem Władysława Łokietka. Ludwik poślubił Elżbietę z bośniackiej dynastii Kotromanić. Ludwik był królem Węgier i Polski, a Chorwacja pozostawała z Węgrami w unii personalnej. Zatem Polacy i Chorwaci mieli wspólnego króla. W tamtych czasach prawie wszystkie narody słowiańskie stanowiły wspólnotę. Od Adriatyku po Wisłę. Później Jadwiga i Jagiełło i jakoś drogi Słowian rozeszły się na wieki. Na Morzu Śródziemnym panują wtedy Turcy. Słowiańscy kupcy Republiki Raguzy słynęli ze wspaniałej dyplomacji i demokracji arystokratycznej. Warto poczytać jak wspaniale sobie radzili w handlu i polityce.

Lista UNESCO

Średniowieczne stare miasto Republiki Rakuzy zostało w całości wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego. Otacza je system murów miejskich z 10 basztami i 5 bramami. W obrębie fortyfikacji znajdują się wąskie uliczki, kościoły i klasztory, najstarsza w Europie apteka, działająca od 1317 roku, XV-wieczne studnie oraz dwa pałace. Już zostały naprawione po wojnie, która wywołała Serbia.

do Dubrownika można polecieć, by podziwiać przyrodę, fot.© Jerzy Dudzik

Dla wielu Dubrownik jest wymarzonym miastem do zwiedzania. Gdyby nie te tłumy turystów niczym w Barcelonie. I tak jest o każdej porze roku.

Kamera

Oczywiście każdy może sobie zajrzeć do Dubrownika. Są kamery https://justdubrovnik.com/dubrovnik-live-web-camera-old-town-video-stream/ . Można sobie oglądać niezliczone zdjęcia. Jednak to nie to samo, co samemu szlifować bruk Dubrownika, sunąc niespiesznie po śliskich kamieniach średniowiecznej ulicy Stradun.

Jak dojechać?

Zamiast gnać półtora tysiąca kilometrów samochodem, możecie sobie dolecieć na miejsce i tam pożyczyć samochód. To dużo wygodniejsza opcja. Bagażu wiele nie potrzeba, a ceny w Chorwacji też nie powalają. To nie Szwajcaria. Od dzisiaj z Wrocławia dwa razy w tygodniu, tanimi liniami dolecisz na miejsce. Ceny biletów przystępne właściwie na każdą kieszeń. Bagażu wiele nie trzeba na dwa dni. Większość wejdzie do damskiej torebki. A szczoteczkę do zębów i pastę kupisz na miejscu.

Jerzy Dudzik, dziennikarz, fotoreporter Gazety Senior

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera

Pamiętacie o konkursie filmowym?

Konkurs Dolnośląskie Lato Movie. Będziecie filmowcami?

Latest posts by Jerzy Dudzik (see all)
Kategorie
Udostępnij

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.