Bajki lubię okropnie

Bajki lubię okropnie

Był sobie król, był sobie paź i była też królewna. Lubicie bajki?

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Pamiętacie taką kołysankę? Ale teraz czasy inne i królewna już nie ma pięknych szatek i rozmarzonego wzroku. Królewny teraz mówią o sobie celebrytki. Co nie powiedzą, to święte dla milionów fanek. Księżniczki są démodé lub mówiąc bardziej zrozumiale, przestarzałe. Jeszcze księciu z Monaco udało się z amerykańskiej aktorki zrobić księżną. Jednak wszyscy wiedzą jakie tragiczne losy spotkały dynastię z tego księstwa. Teraz Monaco oprócz kasyna, słynie z festiwali cyrkowych.

Baju, baju będziesz w raju

Nie wszyscy wprawdzie dowierzają bajarzom. Jednak w czasie Prima Aprilis zdarzają się sytuacje, kiedy bajarz trafi w oczekiwania słuchacza. Specjalistami w opowiadaniu bajek są zwykle politycy. Mówią na ten przykład, że do polityki nie idą dla pieniędzy. Ta, myślałby sceptyk. Do polityki idą i będą do tego dokładać z własnej kieszeni? To świetnie widać w sejmowych restauracjach. Taniej tam, niż w barze mlecznym, za to frykasy jak od Magdy Gessler. Naprawę mamy w takie bzdury uwierzyć? A może będą naprawiać wszystkie patologie. Uważają, że są tacy prawi i troskliwi. To z czego te luksusy niczym z biskupiego dworu. Pochylą się nad zbłąkaną owieczką niczym dobry pasterz. Dajecie się nabierać na te bajki?

Owieczki to na tylko na landszafcie ładnie wyglądają. W życiu baca owieczki na wełnę hoduje i strzyże kiedy tylko się da. Dla mięsa, skór i oscypków przez całe lato na hali siedział. Zamiast w karczmie gorzałeczkę popijać. Dla pieniądzorów z dala od domu w szałasie w czasie wichury i deszczu pasał owce. Między bajki sobie włóżcie, że te chłopy po górach ot tak dla przyjemności, dla ładnego obrazka. To nie baca, to głupek byłby.

Bajki politycy opowiadają

O uczciwych i prawdomównych politykach mówią naiwny. W polityce obowiązują teczki, haki i przekupstwo. To, że kraje jeszcze całkiem się nie rozpadły to czysty przypadek. Tak nie do końca wiadomo, co ludzi trzyma w źle rządzonym kraju. Hasła, lenistwo, a może brak odwagi do tego, by wyruszyć w młodym wieku po przygodę. By zobaczyć, czy gdzie indziej jak w bajce przez cały rok dostatek, muzyka, uczty.

Lubicie bajki?

bajki

zdziczałe osły na ciepłej wyspie Fuerteventura, fot.© Jerzy Dudzik

A przecież mogłoby zdarzyć się jak w bajce. Znajdujesz sobie taki bajkowy stoliczek „nakryj się” wyjeżdżasz z nim na ciepłe wyspy, rozstawiasz na parkingu przy plaży i zatrudniasz dżina do obsługi. Dżin zasuwa, „stoliczek, nakryj się” ledwo nadąża, a powolutku pociągasz łyczek schłodzonego napoju i zbierasz do kabzy grosiki, dolary, euro. Zawsze są jacyś złaknieni i spragnieni turyści. Karmisz dobrze przechodniów to i żyjesz luksusowo w przyjemnym nadmorskim klimacie.

A polityków, tych co bajki opowiadają, niech owce żywią, skoro takie głupie, albo osły.

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior   Zapisz się do Newslettera

Czy w Lubiążu powstanie muzeum Willmanna?

 

Kategorie
Udostępnij

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.