Fotografie, obrazki z wakacji. Zadbaj i opisz

Fotografie, obrazki z wakacji. Zadbaj i opisz

Ludzie od dawna opisywali obrazki słowami. 

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Najstarszymi obrazkami są rysunki naskalne. Takie obrazki znajdziecie w Australii, na Syberii, czy we Francji w jaskini Lascaux. Sporo opisanych obrazków znajdziecie w kościołach na przykład na witrażach.

Pismo

Początkowo nawet pismo było obrazkiem. W średniowieczu księgi dla ozdoby miały piękne rysunki na początku akapitu. Do tej pory można kupić sobie na wakacjach, jako pamiątkę, obrazki malowane różnymi technikami. Jednak od co najmniej 100 lat podstawową pamiątką z wakacji jest fotografia.

Fotografie, czy obrazki

obrazki

wiesz, jaki to za wąż? fot. © Jerzy Dudzik

W połowie XX wieku, przy pomocy Druha, Zenita albo Leiki były komponowane czarnobiałe obrazki, a później nawet kolorowe slajdy. Młodzi ludzi moczyli i naświetlali papier, by pokazać znajomym, jak było na wakacjach.

Teraz mamy czas smartfonów i całkiem innej fotografii. Nazwa nie bardzo pasuje. Fotografia w nazwie ma dwa człony, foto kojarzony ze światłem i grafia, jakby zbliżony do pisma, obrazka, grafiki. Tymczasem zdjęcie wykonane smartfonem nie dość, że nie jest na papierze, to jeszcze jest rejestrowane przez malutki otworek na tylnej ściance telefonu. Mało tego, czasami zdjęcie wykonane telefonem są ładniejsze od tych wykonanych przez właściciela ciężkiego aparatu cyfrowego z ogromnym obiektywem. Takie cuda.

Technologia

Gdy widzisz faceta, który dźwiga plecak fotograficzny do tego statyw, różne filtry, lampy to nie ma innych możliwości, to profesjonalny amator doskonałych zdjęć. Tymczasem, gdy nie jest zbyt ciemno, to ty swoim smartfonem nie dość, że robisz równie ciekawy obrazek, to jeszcze możesz go od razu rozesłać znajomym. A co, niech ich skręci, że oni muszą w robocie, gdy ty opychasz się przysmakami pod palmą i popijasz kolorowe drinki na plaży.

Oglądanie fotografii

Może lepiej nazwać ten proces czytaniem. Oglądanie może być pobieżne, jeden rzut oka. A przecież na tym obrazku w smartfonie zapisanych jest sporo innych informacji. Jest tło, coś po prawej i lewej strony obiektu głównego, zapisana jest pora dnia ubiór, zmarszczki. Czytanie obrazków ze smartfona jest ulubionym zajęciem młodego pokolenia. Potrafią prześledzić wszystkie odblaski o oczach, zajrzą w każdą fałdkę tkaniny. Starsze pokolenie zwykle ogarnia obrazek jednym rzutem oka i jest pewne, że już wszystko zobaczyli. A tu okazuje się, że warto trochę dłużej spoglądać  na zdjęcie i poszukać ukrytych znaczeń. Tak, jak z broszką królowej Elżbiety II.

Fotografie, takie prawdziwe, w ramce, stojące na biurku czy komodzie albo powieszone na ścianie, to osobna opowieść. Podobnie jak albumy.

Opisywanie fotografii

Kiedy wybieracie się do muzeum czy porządnie urządzonego parku to zobaczycie, ze przy każdym obiekcie jest tabliczka z nazwą.

obrazki

wiecie jaki to gatunek ważki? fot.© Jerzy Dudzik

Ludzkość od momentu wynalezienia pisma nurza się w tych zapisanych słowami wydarzeniach. Nawet bitwa pod Grunwaldem najpierw została opisana w kronikach, a dopiero później namalował ją Matejko. Połączenie słów i obrazka pozwala lepiej zrozumieć, co właśnie oglądamy.

Nie żałujcie tej chwili i opisujcie zdjęcia, tak jak by to zrobił kronikarz. Tak właściwie to dopiero przy opisywaniu zaczyna się zabawa. Tak jak na zdjęciu tych ważek. Czy to ważka równoskrzydła dowiecie się tutaj .

Zdjęcia i fotografie w pełni opisane to zdecydowanie cenniejszą pamiątką. A jeśli gdzieś na dnie szafy przechowujecie jeszcze czarnobiałe fotografie, to nie wahajcie się i opiszcie ołówkiem na odwrocie, kiedy, kto i gdzie. Potomni będą wdzięczni. Coraz częściej te stare i pożółkłe prawdziwe fotografie są wspaniałą pamiątką dla młodego pokolenia.

Komiks to połączenie obrazka i słów. Tak zaczynały smerfy.

Światowy Dzień Smerfa

Kategorie
Udostępnij