Jak podzielić się radością Świąt z osobą osamotnioną?

Jak podzielić się radością Świąt z osobą osamotnioną?

Okres świąteczny dla wielu z nas wiąże się z radością i nadzieją, bo to czas prezentów i spotkań z bliskimi. Niestety, nie wszyscy mogą tego doświadczyć, a samotni na co dzień mogą czuć się o tej porze jeszcze bardziej wyizolowani. Szczególnie narażone na samotność i wykluczenie społeczne są osoby starsze. Z badań Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego wynika, że w okresie między Świętem Dziękczynienia (koniec listopada), a Nowym Rokiem ludzie odczuwają większy stres, niepokój i depresję. Dr Rafał Bakalarczyk, dyrektor ds. Badań Społecznych Instytutu Polityki Senioralnej radzi, jak można wspierać seniorów, aby znacząco zmniejszyć w tym okresie poczucie izolacji, smutku i nostalgii za przeszłością.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Według danych przytoczonych w raporcie Caritasu: „Seniorzy obecni? Starzejące się społeczeństwo – prognozy, wyzwania, możliwości” jeszcze przed pandemią wskaźnik izolacji społecznej wśród polskich seniorów w wieku 65-74 lata wynosił 7,5 proc. U osób powyżej 75 roku życia było to już 14,1 proc. Pokazuje to, że zagrożenie osamotnieniem wzrasta wraz z wiekiem badanych. Ponadto, od 2020 r.  możliwość utrzymywania kontaktów społecznych przez osoby starsze jest ograniczona przez trwającą pandemię, co dodatkowo może negatywnie wpływać na kondycję psychiczną wielu z nich.

– Okres przedświąteczny tradycyjnie kojarzy nam się ze spotkaniami i dodatkowymi aktywnościami związanymi z przygotowaniem do Świąt Bożego Narodzenia. Jednak szczególnie w warunkach pandemii – kiedy wiele inicjatyw takich jak kluby seniora, uniwersytety III wieku czy spotkania wspólnot osiedlowych zostały początkowo zawieszone, a teraz korzystanie z nich jest obarczone pewnym ryzykiem – osoby starsze są pozbawione znanej im rutyny, możliwości nawiązywania nowych relacji, a często nawet motywacji do wyjścia z domu. W obecnej sytuacji nawet osoby do tej pory aktywne i towarzyskie decydują się pozostać na Święta w domach, często bez żadnego wsparcia – mówi Rafał Bakalarczyk. dyrektor ds. Badań Społecznych Instytutu Polityki Senioralnej.

Wsparcie sąsiadów i bliskich

Najbardziej efektywną pomoc i wsparcie osobom starszym w każdym okresie mogą zapewnić bliscy poprzez bezpośredni kontakt, spotkanie czy pomoc w podstawowych czynnościach, takich jak np. zrobienie zakupów. Niestety nie zawsze jest to możliwe. Tutaj z pomocą mogą przyjść sąsiedzi czy nawet członkowie lokalnych społeczności – warto szczególnie teraz porozmawiać z osobami starszymi zamieszkującymi nasz blok czy osiedle oraz dopytać, jakie mają plany na Wigilię, czy nie potrzebują wsparcia. Można także zaoferować im krótkie spotkanie (z zachowaniem bezpiecznego dystansu) lub zasugerować wymianę symbolicznych prezentów z okazji Świąt.

– Mówiąc o zachęcaniu osób starszych do aktywności nie należy myśleć jedynie o zorganizowanych formach spędzania wolnego czasu, które angażują wiele osób. Szczególnie, kontaktując się z osobami, które długo pozostawały w izolacji warto zacząć od prostych gestów, próby nawiązania kontaktu, życzliwej rozmowy, zapytania o samopoczucie czy bieżące potrzeby. Jeśli jest to możliwe, zaproponowanie spotkania czy odwiedzin może być świetną okazją, nie tylko do poznania bliżej naszej sąsiadki lub sąsiada, ale także może zmotywować długo pozostającą w apatii osobę do aktywności, które z pozoru wydają się błahe, takich jak ubranie się na spotkanie czy przygotowanie domowej przestrzeni. Trzeba tu zachować pewne wyczucie i delikatność. Osoby starsze, zwłaszcza te długo przebywające w izolacji mogą początkowo czuć się niepewnie i np. niechętnie wpuszczać kogoś do swojego domu czy wychodzić na zewnątrz. Warto wspólnie poszukać sposobu na życzliwą i nienarzucającą formę kontaktu, która będzie odpowiednia dla obydwu stron. Niekiedy potrzeba czasu by wytworzyło się zaufanie – tłumaczy ekspert.

Wsparcie telefoniczne

Choć nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem, dla wielu osób w podeszłym wieku takie rozwiązanie nie jest możliwe. Wtedy z pomocą przychodzą urządzenia telekomunikacyjne jak np. telefony myPhone ze specjalnymi udogodnieniami dla seniorów. To rozwiązania polskiego producenta mPTech. Warto wspomnieć o modelach jak np. myPhone Halo C, lub myPhone Halo Q 4family. Te telefony mają duże klawisze dzięki czemu wybór pożądanej cyfry jest łatwy, przestronny, czytelny wyświetlacz, stację ładującą dającą pewność gdzie jest słuchawka, opcję fotokontaktów oraz przycisk funkcyjny SOS.

Naturalnie, regularne rozmowy przez telefon z osobą starszą również mogą poprawić jej samopoczucie i zmniejszyć poczucie osamotnienia. Dobrym rozwiązaniem jest także planowanie kolejnych rozmów na konkretne dni i godziny, co pozwala na zbudowanie planu przyszłych aktywności i daje osobie osamotnionej poczucie zaangażowania. Takie rozwiązanie także pokazuje, że nasza troska nie jest jedynie jednorazowym aktem pomocy.

Kontakt z bliskimi w każdej sytuacji

Dodatkową formą wsparcia bliskich nam osób starszych jest np. przypominająca zegarek elektroniczny, opaska myBand 4family. Ułatwia ona kontakt i zdalną opiekę. Może pełnić funkcję telefonu dzięki karcie SIM, a także lokalizatora GPS. Dzięki temu pozwala nie tylko w wygodny sposób nawiązywać i odbierać połączenia telefoniczne bez konieczności szukania telefonu, ale także udostępnić informację o tym, gdzie aktualnie znajduje się posiadacz opaski.

Urządzenie zostało wyposażone w krokomierz, pulsometr i ciśnieniomierz, dzięki którym opiekun może zdalnie monitorować także podstawowe funkcje życiowe podopiecznego takie jak częstotliwość bicia serca czy ciśnienie krwi. Wszystkie te informacje będą dostępne w aplikacji 4family, którą opiekun powinien zainstalować na swoim smartfonie, aby móc korzystać z pełnych możliwości opaski. Szczególnie ważną funkcjonalnością myBand 4family jest możliwość wysłania komunikatu alarmowego przez użytkownika opaski. Naciśnięcie przycisku SOS skutkuje natychmiastowym wysłaniem wiadomości do opiekuna wskazanego w aplikacji 4family. Możliwość szybkiego zaalarmowania bliskich w momencie pogorszenia samopoczucia może realnie wpłynąć na czas, w jakim potrzebujący otrzyma niezbędną pomoc.

– Kontakty zdalne nie są w stanie zastąpić bezpośredniego spotkania, tak potrzebnego starszym osobom. Jednak komunikowanie się przy użyciu zdalnych technologii może stanowić jego cenne uzupełnienie, podtrzymujące więź, ułatwiające przepływ informacji i dające poczucie bezpieczeństwa. Już sama świadomość możliwości natychmiastowego powiadomienia bliskich (np. poprzez przycisk S.O.S w urządzeniu) może wpłynąć na zmniejszenie poczucia lęku, izolacji, osamotnienia – dodaje Rafał Bakalarczyk.

Perspektywy na przyszłość

Obecnie około 20 proc. mieszkańców Polski to osoby powyżej 65 roku życia. Zgodnie z przytoczonymi przez twórców raportu Caritas prognozami, ten odsetek będzie rósł, a w 2050 r. osiągnie ponad 30 proc. Oznacza to, że osoby starsze będą stanowić prawie 1/3 populacji. Pokazuje to skalę wyzwania i będzie wymagało od młodszych osób coraz większego wsparcia nie tylko dla bliskich czy rodziny, ale też np. sąsiadów. Coraz wyższa będzie potrzeba zaangażowania młodzieży w działania wolontariackie na rzecz budowania inkluzywnej społeczności, w której osoby starsze czują się potrzebne i mają zapewnione poczucie bezpieczeństwa. Pierwsze kroki w tym kierunku podejmijmy już dziś uzupełniając naszą listę przedświątecznych obowiązków o gesty troski wobec tak naprawdę bliskich, choć często odizolowanych osób. Pamiętajmy, że możemy pomóc na wiele sposobów, m.in. wspierając organizacje dla seniorów, uczestnicząc w wolontariacie czy po prostu wykonując telefon do dziadków lub sąsiadów w podeszłym wieku, planując z nimi kolejne spotkania i rozmowy.

Rafał Bakalarczyk – Dyrektor ds. Badań Społecznych Instytutu Polityki Senioralnej, badacz, publicysta i działacz społeczny. Współredaktor naczelny pisma Polityka Senioralna i członek zespołu ekspertów Instytutu Polityki  Senioralnej. Od 2013 r. związany z fundacją Zaczyn.

Artykuł partnerski

Kategorie
Udostępnij