Już można oglądać tygryska we wrocławskim ZOO. Maluch zaczyna pojawiać się na wybiegu

Już można oglądać tygryska we wrocławskim ZOO. Maluch zaczyna pojawiać się na wybiegu

Narodziny tygrysa to duże wydarzenie dla opiekunów w ogrodzie zoologicznym. To świadczy o dobrych warunkach do hodowli we wrocławskim ZOO.

Tygrysek właśnie zaczął powijać się na wybiegu pod opieką mamy. Jak wszystkie kociaki także tygrysy przychodzą na świat z zamkniętymi oczami. Niektórzy mówią, że kocięta są ślepe, bo mają jeszcze przez ponad tydzień zamknięte oczy. Nie wszyscy jednak wiedzą, że w tym czasie kotowate także nie słyszą. Z biegiem czasu i ilością wypitego mleka maluchy rosną, a kocia mama jest coraz bardziej dumna. Po około czternastu  dniach, gdy słuch i wzrok już sprawnie funkcjonują, następuje eksplozja energii. Poznawanie otoczenia, zapachów, kształtów, ścieżek i zabawa ze wszystkim, co się rusza. Najchętniej ogonem lub nogą mamy.

wrocławskim ZOO

foto, ZOO Wrocław

Tak w naturze, jak i w ogrodzie zoologicznym tylko samica opiekuje się maleństwem i pilnuje, by samiec był daleko. Samce w stanie dzikim czasami zabijają młode i właściwie nie wiadomo dlaczego. Wiedzą o tym przyrodnicy i dlatego wolą nie ryzykować, utraty młodego tygryska narodzonego w zoo. Samiec może sobie wieść własne męskie życie.

A jeśli chcecie zobaczyć, jak troskliwą jest mama tygrysica, to kliknijcie TUTAJ, znajdziecie film pokazujący zabiegi pielęgnacyjne.

Zachować dla potomności

Tygrys sumatrzański, a taki właśnie narodził się we wrocławskim ZOO, to gatunek skrajnie zagrożony. Przyrodnicy prowadzą ogólnoświatowy program ochrony tygrysa sumatrzańskiego. Dlatego maluch po osiągnięciu dojrzałości do rozrodu zostanie przekazany do innego ogrodu według zaleceń koordynatora programu. W warunkach naturalnych tygrysy sumatrzańskie są skazane na zagładę z dwóch powodów:
– wylesienie Sumatry doprowadziło do zmniejszenia się naturalnych siedlisk. Zaledwie dziesięć procent powierzchni wyspy zajmują lasy.
– zmniejszyła się drastycznie ilość zwierząt kopytnych żyjących na wolności. A tygrysy żywią się wyłącznie mięsem upolowanych zwierząt roślinożernych.

Czytaj także o 155 latach działalności wrocławskiego ZOO TUTAJ

Ponadto wiara ludzi wschodu w cudowną moc preparatów leczniczych przyrządzanych ze wszystkich części ciała tygrysów. Pamiętacie jak kilkanaście lat wstecz, maść z tygrysa była panaceum na wszystkie bóle. Tak w takiej maści i innych preparatach sprowadzanych z dalekiego wschodu są jakieś elementy zabitych zwierząt. Pamiętajcie o tym w czasie zakupów na różnych targach, czy w czasie zagranicznych wojaży.

Ogrody zoologiczne, w tym wrocławskie ZOO, od jakiegoś czasu pełnią funkcje zachowania gatunków, a nie tylko pokazywania zwierząt dlatego, że są egzotyczne. Każda wizyta w ZOO to wspieranie akcji ochrony różnorodności biologicznej świata.

Bilety i inne praktyczne informacje znajdziecie TUTAJ.

tekst Jerzy Dudzik, zdjęcia ZOO Wrocław

Kategorie
Udostępnij