Nie pozwól, aby dławica piersiowa ograniczała twoje życie. Zadbaj o swoje serce już dziś.

Dławica piersiowa to bolesna reakcja organizmu na niedokrwienie mięśnia sercowego. Pogarsza jakość życia i zwiększa ryzyko zawału. Zobacz jak jej uniknąć.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Czym jest dławica piersiowa

Dławica to efekt choroby wieńcowej, do której dochodzi na skutek niezdrowego stylu życia: braku aktywności fizycznej, złego sposobu odżywiania się, narażenia na wdychanie dymu tytoniowego i konsekwencje tych sytuacji, czyli wysokiego ciśnienia tętniczego, za wysokiego stężenia cholesterolu, a także cukrzycy i otyłości. To schorzenia, które przyśpieszają powstawanie chorób układu krążenia, w tym choroby wieńcowej i najczęściej występującej jej postaci, to jest dławicy piersiowej. Dochodzi do nich, gdy niedokrwienie mięśnia sercowego zaczyna utrudniać jego normalne funkcjonowanie.

Przyczyny powstawania dławicy

Profesor Piotr Jankowski

prof. Piotr Jankowski

„Są trzy mechanizmy jej powstawania: utworzenie blaszki miażdżycowej zwężającej tętnice doprowadzające krew do serca, uszkodzenia kapilar –  najmniejszych tętniczek w mięśniu sercowym, co także prowadzi do niedokrwienia mięśnia sercowego i nadmierne obkurczanie się tętnicy prowadzącej do serca, co również powoduje upośledzenie przepływu krwi. W każdym z tych przypadków zmniejsza się ilość tlenu dostarczanego do serca – gdy jest go mniej niż serce potrzebuje, reakcją organizmu jest ból w klatce piersiowej, który nazywamy dławicą piersiową” – tłumaczy prof. Piotr Jankowski z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii w Warszawie.

Lekarze alarmują, że duże znaczenie w chorobach krążenia mają obciążenia rodzinne, które polegają na dziedziczeniu … niezdrowych nawyków.

„Bo jeśli rodzice spędzają czas głównie przed komputerem czy telewizorem, niezdrowo się odżywiają, palą papierosy to prawdopodobieństwo, że dzieci ten niezdrowy tryb życia będą naśladowały w swoim dorosłym życiu jest dużo większe niż, gdy rodzice i dziadkowie są aktywni, wybierają zdrowe produkty, prowadzą higieniczny tryb życia” – zwraca uwagę specjalista.

Oczywiście geny także mają w tych chorobach znaczenie – są takie mutacje i zespoły genetyczne, które odpowiedzialne są za pojawienie się w bardzo wczesnym wieku miażdżycy czy choroby wieńcowej, to jednak zdarza się znacznie rzadziej niż kłopoty spowodowane brakiem aktywności, paleniem czy nadmiarem kalorii.

Szacuje się, że na chorobę wieńcową choruje w Polsce ponad 2 mln osób, a  dusznicę piersiową ma ponad 1,5 miliona osób. Najczęściej choroba pojawia się podeszłym w wieku, częściej u osób z nadciśnieniem, hipercholesterolemią i cukrzycą. Do dławicy dochodzi częściej, gdy te choroby nie są zdiagnozowane albo nie są dobrze, regularnie leczone, np. gdy osoba z nadciśnieniem zaniedbuje branie leków.

Symptomy dławicy

„Nie lekceważmy sygnałów, które wysyła nam organizm – jeżeli mamy jakiekolwiek dolegliwości w klatce piersiowej, ale też inne, które nie zawsze są typowe, jak szybsze męczenie się, omdlenia, palpitacje, uczucie ciężaru, sprawdźmy ich przyczynę, bo to również mogą być objawy dławicy piersiowej” – ostrzega kardiolog.

Lekarz powinien w takiej sytuacji zlecić szereg badań, np. EKG, test wysiłkowy, lub badanie echokardiograficzne oraz badania biochemiczne z krwi, by ustalić przyczynę dolegliwości. Jeśli okaże się, że to dławica piersiowa, konieczne jest jak najszybsze wdrożenie odpowiedniego postępowania, ponieważ dławica może zapowiadać zawał serca. A trzeba wiedzieć, że u osób które cierpią na dławicę ryzyko zawału serca jest kilkukrotnie większe niż u pacjenta, który jest w tym samym wieku i u którego objawy dławicy nie występują.

Ponadto dławica znacząco pogarsza jakość codziennego życia – dotkliwy ból w klatce piersiowej (o charakterze ucisku, pieczenia, ściskania) występuje najczęściej w czasie wysiłku fizycznego – zwykłe czynności mogą więc sprawiać choremu trudności. Dolegliwości mogą też przybrać formę duszności. To wszystko wpływa na relacje w związku, życie zawodowe (częste absencje chorobowe) i towarzyskie, a efekt jest taki, że aż trzykrotnie zwiększa się ryzyko depresji.

„Pamiętajmy też, że im choroba jest bardziej zaawansowana, tym trudniej ją leczyć i tym trudniej będzie zatrzymać jej postęp. Im bardziej jest zaawansowana, tym bardziej rośnie ryzyko wystąpienia zawału i – nie ma się co oszukiwać – także śmierci” – mówi lekarz.

Tak więc powodów, dla których warto i trzeba leczyć dławicę piersiową jest naprawdę dużo.

Leczenie dławicy. Jak to zrobić?

Leczenie z jednej strony polega na tym, żeby nie dopuścić do wystąpienia zawału serca, z drugiej żeby choroba nie postępowała, a także, żeby objawy ustąpiły i chory mógł normalnie żyć.

„Osiągnięcie tych celów sprawi, że kilkukrotnie zmniejszymy ryzyko zawału serca, a także poprawimy jakość życia chorego” – mówi prof. Piotr Janowski.

W pierwszej kolejności należy rozpocząć skuteczne leczenie chorób, które prowadzą do rozwoju dławicy, a więc uzależnienia od tytoniu, nadciśnienia tętniczego, hipercholesterolemii, cukrzycy i otyłości. Celem farmakoterapii jest unormowanie ciśnienia, obniżenie stężenia cholesterolu, poprawienie wykorzystywania tlenu przez mięsień sercowy, co jest szczególnie ważne, gdy serce jest niedokrwione. Dobrze dobrane leki powinny zmniejszyć występowanie dolegliwych objawów. Jeśli stosujemy je regularnie, według zaleceń lekarza, a mimo to objawy nie ustępują, konieczna może okazać się modyfikacja leczenia, a czasem leczenie zabiegowe.

„Podczas koronarografii oceniamy stan naczyń wieńcowych, jeżeli zwężenie daje możliwość udrożnienia takiej tętnicy zakładamy stent. Przy bardziej zaawansowanej miażdżycy wykonujemy operacje kardiochirurgiczne, czyli wszczepiamy tzw. bajpasy, czyli pomosty naczyniowe omijające miejsce zwężenia w tętnicy. Ale trzeba podkreślić, że leczenie zabiegowe jest możliwe tylko wtedy, gdy przyczyną zwężenia tętnicy doprowadzającej krew do serca jest blaszka miażdżycowa. Jeśli dławica spowodowana jest obkurczaniem się tętnicy albo uszkodzeniem najmniejszych tętniczek w mięśniu sercowym leczenie zabiegowe nie jest możliwe i może polegać tylko na zmianie stylu życia i leczeniu farmakologicznym” – wyjaśnia kardiolog.

Warto pamiętać, że oprócz farmakoterapii równie ważna jest modyfikacja stylu życia na bardziej higieniczny, a więc: regularny sen, co najmniej 7-8 godzin na dobę, unikanie inhalacji dymu tytoniowego, niestosowanie także innych produktów tytoniowych – na przykład tzw. „podgrzewaczy” tytoniu, które są równie szkodliwe. Ponadto zmiana diety na zdrową, niskokaloryczną, z dużą ilością warzyw i owoców. I wreszcie regularna aktywność fizyczna, którą zawsze warto skonsultować z lekarzem, ale można uznać, że optymalna ilość ruchu to 150 minut tygodniowo, czyli 20-30 minut dziennie. Ważne, aby był to regularny wysiłek, który powoduje lekką zadyszkę.

„W większości przypadków objawy dławicy piersiowej można opanować, co powinno znacząco poprawić jakość życia chorego. Niestety choroba wieńcowa i miażdżyca, która za nią stoi, pozostają. Dbając o sobie i stosując się do zaleceń lekarza można jednak z nią normalnie żyć, dlatego warto się leczyć” – przekonuje kardiolog.

dławica piersiowa pamiętaj

Zbliża się Światowy Dzień Serca, to dobry moment, by zastanowić się czy prowadzimy zdrowy styl życia i zadać sobie pytanie, kiedy ostatnio mierzyliśmy ciśnienie, sprawdzaliśmy stężenie cholesterolu i glukozy. Dbajmy o siebie, bo łatwiej utrzymać zdrowie, niż o nie walczyć.

Materiał powstał w ramach IV edycji międzynarodowej kampanii edukacyjnej Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego „ANGINA AWARENESS INITIATIVE”  realizowanej pod hasłem „NIE POZWÓL ABY DŁAWICA OGRANICZAŁA TWOJE ŻYCIE. DZIAŁAJ JUŻ TERAZ!”.

Artykuł partnerski

CATEGORIES
Share This

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.


This will close in 0 seconds