Piosenka Monika znana jako „Moja strana, moja Bułgaria”

Piosenka Monika znana jako „Moja strana, moja Bułgaria”

Piosenka „Moja strana, moja Bułgaria”, jej historia i garść wspomnień z młodości.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Epoka Gierka i moja Bułgaria

Patronat medialny Patronat medialny Wrocławskie Dni Seniora

W latach siedemdziesiątych wyjazd na wakacje do Bułgarii był dla wybranych. Większość wycieczkowiczów jeździła pociągami do Warny i później trafiała do kwater prywatnych na czarnomorskim wybrzeżu. Wylegiwali się na plażach w Złotych Piaskach, Słonecznym Brzegu. Niektórzy trafiali kawałek dalej do Nesebyru, miasta z zabytkami z czasów Bizancjum. Wpojona na siłę znajomość rosyjskiego ułatwiała porozumiewanie się w ograniczonym zakresie. Ani my turyści, ani Bułgarzy nie kochali Rosjan i socjalizmu. Jak tylko nadarzyła się okazja, z ochotą wybraliśmy niezależność. Wprawdzie w latach dziewięćdziesiątych byli tacy, co wzdychali „komuno wróć”, ale całe szczęście na westchnieniach się skończyło.

Wkładka paszportowa

Patronat medialny Targi Rehabilitacji i Fizjoterapii Ptak Warsaw Expo 2026

Zamiast normalnego paszportu dokumentem podróży była wkładka paszportowa, która obowiązywała przy przekraczaniu granicy między krajami demokracji ludowej. W skrócie demoludy. Oczywiście były też paszporty, ale tylko dla tych, co jechali za żelazną kurtyną. O paszport łatwo nie było, bo ja już dostałeś taki dokument, to zwykle nie wracałeś do ojczyzny. Byli też tacy młodzi ludzie, którzy uciekali z jednego kraju demoludu do drugiego, gdzie wydawało się, że łatwiej pogodzić się z ograniczeniami.
To jednak spora różnica, czy żyjesz na co dzień w reżimie, czy też trafiasz do strefy przewidzianej dla turystów, w tym tych z Niemiec Zachodnich i Francji. A polscy wycieczkowicze trafiali właśnie na bułgarskie wybrzeże przewidziane i zagospodarowane dla dewizowych turystów z kapitalistycznej Europy.

Wzdłuż wybrzeża

Reklama Reklama UNICEF Polska

W studenckich czasach, gdy miałeś studencką legitymację międzynarodową, mogłeś sobie kupić bilet kolejowy na trasie Warszawa Warna i zakupić w Orbisie talony turystyczne do wymiany na bułgarskie bony turystyczne służące do płacenia w obiektach turystycznych nad Morzem Czarnym. A skoro dewiz było mało, to woziliśmy plusz i krem Nivea do wymiany na lokalne pieniądze, lewy. Lata młodości zawsze wspomina się jako piękne i pełne wrażeń. Tak więc i te wędrówki z plecakiem w upale i przejazdy rozpadającymi się autobusami, noclegi pod namiotem na obrzydliwych kempingach zostają w pamięci, jako cudowne wakacyjne przygody. A wędrować można było po pięknym wybrzeżu Morza Czarnego aż do miasteczka Miczurin pod granicą turecką. Teraz ten Miczurin nazywa się Carewo i warto tam zajrzeć na chwilę dla ślicznych głęboko wciętych w brzeg niewielkich zatoczek z cudnym piaskiem.

Piosenkarz

Autopromocja Prenumerata Gazety Senior

I właśnie z takiego cudownego kraju, gdzie władza ludowa dbała o każdego, by miał według potrzeb, uciekł do Francji Emil Dmitrow, kompozytor i artysta. We Francji napisał piosenkę pod tytułem Monica, https://www.youtube.com/watch?v=5N28v5x9ynA , która oprócz łatwej wpadającej w ucho melodii miała słowa, które nie spodobały się cenzorom w Bułgarii. Świat sobie nucił wakacyjną, romantyczną piosenkę, a w Bułgarii i krajach demoludu jakoś radiostacje jej nie zauważały. Aż inny poeta napisał nowy tekst do piosenki i tak powstał przebój „Moja strana, moja Bułgaria”. Teraz było tak, jak chciała władza, patriotycznie i wesoło.

Już w samolocie

Piosenka sławiąca Bułgarię, towarzyszyła polskim turystom już od wejścia do samolotu. Na powitanie sączyła się z głośników. Do tego, to były czasy, gdy w cenie biletu turystycznego był na pokładzie catering, a małe buteleczki z winem wprowadzały cię dość szybko w wakacyjny nastrój. Przed ładowaniem w Warnie także chwila z muzyka i „Moja strana, moja Bułgaria”. Teraz po odebraniu bagażu wsiadasz do autobusu i oczywiście chwytliwa melodia Moja Bułgaria. Tak ci się ten przebój wrypał w mózg, że przy każdym spotkaniu przy winie nie nuciłeś nic innego, tylko „Moja strana, moja Bułgaria” i byłeś z tego zadowolony.

Minęły lata

Minęło kilkanaście lat i zamiast do Bułgarii zaczęliśmy jeździć do Grecji, Włoch, Tunezji. Bułgaria stała się mniej popularna i atrakcyjna. Wprawdzie tradycyjne dania jak kebapczety i szopska sałatka, czy cienkie kiełbaski ledeniczki z grilla, pozostały w pamięci smakoszy, ale greckie wino i melodia z filmu Zorba także nieźle mąci w głowie. Sentymenty za młodością jednak wracają we wspomnieniach. Zatem może by tak zaplanować wakacje w Bułgarii?

Krisia

Piosenkę upowszechnia na nowo od kilku lat Krisia, cudowne „dziecko muzyki” w Bułgarii. Krisia występowała w 2014 roku w konkursie Eurowizji Junior i zajęła drugie miejsce. Bułgarscy socjaliści w 2015 roku zaczęli używać piosenki jako swojego wyróżnika. Ciekawsza i bardziej zaangażowana jest inna piosenka w wykonaniu Krisi to Planeta dzieci. Ciekawe kto wygra najbliższe wybory w Bułgarii? To już piąte w ostatnich dwóch latach.

Turystyka

moja Bułgaria

Monastyr Rylski, często odwiedzane miejsce przez turystów

Wyjazdy do Bułgarii, jak do każdego innego państwa z Unii Europejskiej, nie przestawiają już żadnego problemu. Czy to w góry w pobliżu Sofii, na narty, albo piesze wycieczki, czy to nad morze, by sprawdzić, co dzieje się z Polskim Domem Wypoczynkowym zbudowanym przed wojną przez Warszawę na 5 hektarach podarowanych przez cara Bułgarii? Połączenia lotnicze do Bułgarii są realizowane z wielu lotnisk w Polsce na lotniska nad Morzem Czarnym. Ostatnio tanie linie lotnicze otworzyły połączenie Wrocław Sofia. Zatem można wybrać się na zwiedzanie Witoszy lub Parku Narodowego Riły i innych gór w pobliżu stolicy Bułgarii. Amatorzy narciarstwa wiedzą, że Bułgaria zima ma sporo dobrze przygotowanych tras narciarskich. A hotele w przystępnych cenach znajdziecie bez problemu w Sofii i okolicach.

Kto powiedział, że na wakacje trzeba wyjeżdżać latem?

Z Wrocławia do Dubrownika latamy samolotem

CATEGORIES
Share This

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.


This will close in 0 seconds