Poczytajcie o uszach, w dniu miodu w uszach

Poczytajcie o uszach, w dniu miodu w uszach

Dzień 3 marca jest w kalendarzu świąt nietypowych przypisany do „miodu w uszach”.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Trójka i ucho

Widocznie ktoś sobie skojarzył, że cyfra 3 podobna do ucha, a już dwie trojki w dacie tego samego dnia to jak para uszu. A, że sprawa dbania o słuch jest ważna, zatem przychylamy się do żartu i proponujemy pomyśleć jak zadbać o uszy i pozbywać się miodu w uszach. Większość seniorów pewno już była nie raz u specjalisty laryngologa i wie, że wraz z przebytymi chorobami, wraz z biegiem lat narząd słuchu traci swoja niegdysiejszą sprawność. U jednych pojawiają się szumy uszne, inni z niepokojem patrzą na coraz więcej zmarszczek na płatku ucha. Ucho to dosyć skomplikowany narząd. Właściwe to, co najważniejsze jest lekko schowane, a na zewnątrz wystaje tylko małżowina. Ten wystający kawałek chrząstki świetnie nadaje się na oparcie dla okularów. Do głębi ucha potrafi zajrzeć wprawne oko doktora. Chyba że nadmiar miodu w uszach to uniemożliwia.

Mycie uszu

Gdyby ewolucja uznała, że należy do ucha wkładać kluczyki od samochodu, to pewno dostosowałaby lepiej ten kanał słuchowy. Jednak stamtąd wydobywa się tylko naturalna woskowina znana miód. Płukanie ciepłą wodą kanału usznego oczywiście powierzamy wykwalifikowanej pielęgniarce. Z biegiem lat błona bębenkowa może zrobić się delikatniejsza i łatwo ja uszkodzić w trakcie zabiegu. To chyba już lepsza jest woskowina niż dziurawy bębenek.

Oczywiście chronimy uszy przed silnym wiatrem. Panie mogą sobie zakładać, niczym królowa angielska na spacerze, na głowę różne chustki. Tak to robiły nasze babki. Panowie mogą nosić nauszniki. Teraz w dobie kiedy wszyscy noszą słuchawki, nauszniki nie rażą. Wełniane opaski przykrywające uszy wyglądają ekstra sportowo. Dużo lepiej niż brudne kłębki waty w uszach. Więcej o woskowinie i jej roli przeczytasz tutaj link

Dzień „miodu w uszach”

Ta woskowina wytworzona w uchu to zabezpieczenie. Zatem nie wpychaj tam paluchów, nie wlewaj wody litrami. Może za 100 albo i więcej lat będziemy porozumiewali się telepatycznie, jednak jak na razie to wzrok i słuch są tymi zmysłami, które odgrywają podstawową rolę w postrzeganiu tego co nas otacza. Wprawdzie wszystkie zmysły mamy marnie rozwinięte, ale może dlatego należy o nie dbać bardziej i nie dewastować dla jakieś przemijającej mody. Woda z mydłem oczywiście są niezbędne, ale należy z rozwagą i dużą dozą ostrożności podchodzić do różnych czynności higienicznych. Obsługa własnego ciała wcale nie jest łatwa i dlatego wymyślono dzień „miodu w uszach”.

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera

Planujesz przejście na emeryturę? Sprawdź, kiedy opłaca się to zrobić

 

Kategorie
Udostępnij