PORA NA SENIORA VideoBlog antypandemiczny. Historia powstania, link do kanału na YouTube.

PORA NA SENIORA VideoBlog antypandemiczny. Historia powstania, link do kanału na YouTube.

Elżbieta Tomczyk-Miczka

Powiecie, że pandemia? Że izolacja ? Że nic, tylko załamać ręce…Tymczasem każda zmiana otwiera nowe możliwości. Tak było z naszym videoblogiem Pora Na Seniora. Był marzec 2020, wróciłam z zimowiska narciarskiego w Hiszpanii, a więc przede mną 2 tygodnie kwarantanny. Co tu robić? Wpadł mi w oko fajny dowcipny filmik, zainteresowało mnie, jak to można zrobić. Nie sądziłam, że to będzie dla mnie punkt zwrotny. Zasięgnęłam języka, ściągnęłam z Internetu program do montażu filmów i instrukcję. W internecie znalazłam mnóstwo kursów, wskazówek, tutoriali. Można też śledzić dokonania innych, czyli uczyć się od najlepszych…

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Zaczęło się przypadkiem

Zrobiłam swój pierwszy film „Na psiej ścieżce”. Jak na debiut, całkiem nieźle wyszedł. Potem filmy o naszym krakowskim Podgórzu, relacje z wyjazdów. Wrzucałam filmy na swój kanał na You Tube i cieszyłam się dosłownie każdym widzem. Ku mojemu zdziwieniu, film o intrygującym tytule „Dziwny Dziwów”, nagrany podczas wakacji na Pomorzu Zachodnim, przeszedł nasze oczekiwania, pobił rekordy…dziś ma ponad 10 tysięcy wejść. Tak powoli, w połowie października 2020, rozpoczęliśmy przygodę z własnym videoblogiem Pora Na Seniora.

Pomoc przyjaciół

Zdopingowali mnie przyjaciele, siłą rzeczy, też seniorzy, tacy, jak ja. Natalia konsekwentnie podsuwała pomysł utworzenia videobloga, mąż Krystian stanął za kamerą, Jędrek zapewnił „wydarzenia kulturalne zza zamkniętych drzwi”, Andrzej wsparł grafikami i animacjami, podsuwa też konsekwentnie rebusy i kalambury. Sekundowało nam prezesostwo Klubu Żeglarskiego Horn Kraków i cała grupa Centrum Aktywności Seniorów Żeglarz, także inne CAS-y, a jedyny młody wśród nas, Tomek, nasz instruktor od komputerów z CAS-u, wsparł nas od strony technicznej.

Otwarte głowy

Trzeba było wiele się nauczyć, bo zaczynaliśmy praktycznie od zera. Nauczyć się tego, jak założyć swój kanał na YouTube, jak go obrendować. Opanowałam program do pracy z prostą grafiką Canva, by wykonać bannery i plakaty. Nauczyłam się, jak prowadzić transmisje w oprogramowaniu OBS. Nie sądziłam, że zdołam to ogarnąć, ale w miarę nauki wszystko przychodziło, coraz łatwiej Krystian kręcił, ja montowałam. Trzeba było zadbać o upowszechnienie informacji o naszym przedsięwzięciu, zrobienie strony na Facebooku. I tu sprzyjającą okolicznością był czas izolacji, który dawał nam na tyle luzu, by podołać tym zadaniom. Idea dzielenia się, zawsze mi bliska, i tym razem podpowiadała rozwiązania. Dzielić się po prostu muszę, oddaję innym nadmiar jedzenia, zbędny ciuch w szafie, niepotrzebny kosmetyk, przeczytaną książka. Dzielę się myślami, wrażeniami, obserwacjami i dla mnie samej jest to potrzebne. Stąd moje dziennikarstwo, napisane książki – przewodniki, pilotowanie wycieczek, prowadzone wykłady i warsztaty.

Co ze sprzętem?

Następną sprawą było zaopatrzenie się w sprzęt. Dokupowaliśmy go stopniowo. Dobrą komórkę do filmowania, kamerę, mikrofony, oświetlenie, statywy, gimbal. Przeczytaliśmy wiele artykułów w Internecie, pytaliśmy fachowców. Finansowo początkowo wsparło nas Miasto Kraków, które prowadzi przemyślaną i konsekwentną politykę senioralną, koordynowaną przez Pełnomocniczkę Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Senioralnej, Annę Okońską -Walkowicz. Po drodze jeszcze dostaliśmy kilka zleceń: dokumentowaliśmy gospodarstwa agroturystyczne na Podlasiu i Mazowszu, bawiliśmy się w nagrania okolicznościowe różnych wydarzeń, kręciliśmy filmy promocyjne na Sądecczyźnie. Utwierdzaliśmy się w przekonaniu, że to, co robimy, ma sens i jest potrzebne.

Lek na covid

Naszym hasłem videobloga jest „Radośni i Aktywni”. Na przekór wszystkiemu. Ludzie różnie przeżywają trudne sytuacje, jednych dopingują one do działania, drudzy załamują się i odsuwają w cień. A przecież jesteśmy sobie potrzebni, powinniśmy się wspierać. Cieszę się, jeżeli mogę komuś podarować uśmiech. Taki optymizm może być trudny do przyswojenia wobec komunikatów o ilości zachorowań, o braku łóżek w szpitalach czy o bezradnych karetkach pogotowia. Może być nawet wkurzający z tym swoim radosnym apelem do świata. Ale ci, którzy mają pozytywne myśli, radzą sobie lepiej z trudnościami. Wobec choroby bliskich, wobec szaleństwa, które ogarnia świat, potrzeba nam siły. Naszym wrogiem jest stres, obniżający odporność, a stąd tylko krok do choroby. Zagrożenie covidem wytworzyło nową gałąź medycyny – medycynę stylu życia. Pozytywny styl życia to nasza obrona i to nie jest coś, co możemy kupić w aptece na receptę lub bez recepty. Musimy receptury poszukać w sobie, w swojej zgodzie na świat, akceptacji faktów, nieuleganiu panice, dawaniu odporu czarnowidztwu i strachowi, który zabija. Propagujemy sprawdzone lekarstwa na covid: życzliwość, pomoc drugim, empatia i tolerancja.

Tak działamy

Videoblog działa już od niemal roku. Co tydzień w piątki o 18.00 prowadzimy transmisje na żywo, opowiadamy o tym, co robimy, zapraszamy gości, anonsujemy nowe filmy. A te pojawiają się w każdym tygodniu. Jest ich na kanale ponad sto. Mamy za sobą 40 transmisji na żywo. Rekordy popularności bije rozmowa z Andrzejem Sikorowskim „Nasze serca są młode i głupie” (ma już ponad 10 tysięcy wejść), a drugą rekordzistką jest rozmowa z Różą Klijanowicz „ O Miejscach Mocy w Krakowie” z około 1,5 tysiącami wejść. Ogłaszamy konkursy z nagrodami, zapraszamy do dyskusji. Grono wiernych widzów komentuje na bieżąco na czacie nasze transmisje. Czasem pojawiają się „trolle”, które szybko trzeba blokować, ale Tomek twierdzi, ze to świadczy o popularności videobloga, więc się nie zżymamy. Podczas izolacji odwiedzaliśmy niedostępne muzea i galerie, premiery dla mediów, przeprowadzaliśmy wywiady z osobami, do których nie było dostępu. Teraz, kiedy jesteśmy mobilni, pokazujemy destynacje na wycieczki, zachęcamy do wyjazdów czy spacerów, odnajdywania fajnych miejsc, smaków i smaczków. Myślimy o tym, żeby od lokalności przejść do tematów bardziej uniwersalnych, by poszerzyć grono widzów.

Pora na Seniora na YouTube Kliknij TUTAJ. Zapraszamy do oglądania!

A Wy, Drodzy Czytelnicy Gazety Senior, co sądzicie o naszym videoblogu? Co chcielibyście na nim zobaczyć? Jaką tematykę i jakie uatrakcyjnienia możecie nam podpowiedzieć? Zapraszamy do oglądania. Będziemy wdzięczni za podpowiedzi, rady oraz konstruktywną krytykę. Piszcie w komentarzach lub na e-mail: poradlaseniora@gmail.com

fot. Olgierd Tomczyk. Pora Na Seniora w plenerze, czyli Elżbieta Tomczyk-Miczka z Krystianem Miczką

Może Cię zainteresować:

CAS Żeglarz i film o seniorach

Kategorie
Udostępnij