Problem z ilością płci. Dwie, trzy czy więcej?

Problem z ilością płci. Dwie, trzy czy więcej?

Biolodzy nie wykluczają istnienia większej ilości płci niż dwie. 

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Większą ilość płci dopuszcza Unia Europejska. Wszystko zależy od tego, co rozumiemy pod pojęciem płeć.

Co innego w Starym Testamencie. Tam na początku był Bóg, a później Adam. To Bóg sobie zrobił Adama, nie bardzo wiadomo po co. Dla rozrywki, a może do tego by miał kto Boga chwalić?

Klonowanie

płci

w świecie kwiatków nie ma problemu płci, fot.© Jerzy Dudzik

Patrzy sobie Bóg na tego Adama, patrzy i zrozumiał, czegoś Adamowi brakuje. Więc wyjął żebro, albo inny kawałek i sklonował Adama. Pytanie tylko dlaczego zamiast sklonowanego chłopa wyszła mu baba. Tak na zdrowy rozum powinien po sklonowaniu wyjść chłop i nie byłoby tych wszystkich problemów i ciągłych pytań o płeć. Mało tego byłoby dużo łatwiej zapanować nad przeludnieniem planety. Przecież wiadomo, że gdyby nie ta pomyłka i seks, to Adamy same by się rozmnażały w kontrolowany sposób niczym roboty. Proces zaludniania Ziemi, kontrolowany przez jakiegoś naczelnego Adama, były bez tego całego zwierzęcego popędu.

Raj

Adamy mieszkałyby sobie w Raju, Bóg by ich doglądał. Zwierzątka biegałyby sobie po łąkach i lasach, jak na obrazach Hieronima Boscha. Nawet nie wiadomo, czy Adamy wymyśliłyby telewizję i piłkę nożną. Rywalizacja pomiędzy Adamami nie leży w naturze normalnego mężczyzny, chyba że w pobliżu pojawi się Ona. Wtedy każdy Adam, pręży się, napina, nadskakuje i kłopot z tego gotowy.

Mikroskop

Tak był postrzegany świat do czasu, aż został wymyślony mikroskop. Oczywiście w świecie zdominowanym przez dociekliwych mężczyzn. Pamiętamy stworzonych na wzór i podobieństwo. Któryś tam kolejny Adam zagłębił się w naturę i odkrył, że istnieje coś takiego jak chromosomy. Nawet je nazwał, te męskie Y, a te kobiece X. I tak było jakiś czas, aż okazało się, że mikroskopy i techniki poznawania komórek uległy takiemu unowocześnieniu, że można było badać chromosomy i geny. Teraz już z udziałem wykształconych kobiet zaczęto badać dogłębnie co wpływa na płeć.

Chromosomy

Okazało się, że każdy człowiek bez względu na płeć posiada 23 pary chromosomów. Z tego 22 pary chromosomów odpowiadają za to, że jesteśmy ludźmi, a ta 23 para, odpowiada za płeć. Czyli w czasie, gdy powstaje gameta, jakoś musi dojść do pogodzenia tych dwóch par chromosomów płciowych. Kiedyś uważano, że istnieje super samiec i super kobieta. Wymyślone lepsze techniki zaglądania do komórek pozwalające stwierdzić, że za męskie cechy zewnętrze odpowiada gen SRY. Samce mają taką biologiczną możliwość, że decydują o swojej płci. Nie zawsze się to udaje. Ten współczesny świat i szalone tempo życia, zanieczyszczenie powietrza i wody, odżywianie i chemia powodują, że czasami w trakcie kolejnych podziałów komórki rozrodczej, zbraknie jakiegoś białka. I wtedy mamy babę w ciele Adama, albo muskularną Ewę. Ot zwykły błąd w czasie replikacji. Naukowcy wiedzą, dlaczego tak się dzieje i nic na to nie można poradzić.

Trzecia płeć w dowodzie

płci

problem tęczy i płci, fot.© Jerzy Dudzik

Unia Europejska, podjęła decyzję, że w dowodach osobistych będzie można oznaczyć literą X inne płcie. Podobno może ich być aż 56. Od sierpnia zacznie się reforma dowodów osobistych w całej Unii Europejskiej. Dowody mają zawierać takie same informacje we wszystkich państwach. Jesteśmy jednym organizmem gospodarczym, a identyfikacja ludności służy celom gospodarczym. A może głównie podatkowym? Rząd chce wiedzieć ile podatków i od kogo może ściągnąć, dla naszego wspólnego dobra. Bez względu na płeć.

Obrona wartości i tradycji

Tym miej dociekliwym i żyjącym jeszcze mentalnie w czasach biblijnych trudno się pogodzić z tym, by w dowodach były trzy literki do oznaczania płci. Właściwie nie powinno oznaczać się płci wcale. Człowiek brzmi dumnie. Cechy płciowe, tak jak wyznanie, są prywatną sprawą człowieka. Powstaje wtedy problem z publicznymi toaletami. Mają być wspólne, tylko kabiny, bez stanowisk z pisuarem? 

Bezpłciowi

Babochłopy chodzą w spodniach, pracują w resortach siłowych, jak policja i wojsko, latają w kosmos, kopią piłkę na boisku i tłuką się po pyskach na ringu. Po co zastanawiać się nad płcią? Chłopobaby zajmują się z przyjemnością niemowlętami, mają zamiłowanie do różnych artystycznych zajęć, jak haftowanie, czy kaligrafia. Większość wie, mamy ustalony porządek w związku małżeńskim. Jeden jeździ samochodem, ogląda mecze w telewizji i pije piwo, to Adam, a ten drugi zarabia na życie, gotuje, sprząta, zajmuje się dziećmi, to Ewa. Tak przecież jest od zawsze. Nic tu nie zmieni literka w dowodzie z literą K, M lub X.

Dziesięć płci

Seksuolodzy, lekarze zajmujący się problemami ludzi z płcią, uważają, że płci może być więcej niż trzy. (Te dwie od czasów Adama i Ewy i ta trzecia unijna). W zależności od zagłębiania się w temat potrafią wyliczyć ich dziesięć. Na przykład płeć socjalna, to za jej przyczyną lekarz mówi – “Ma pani syna” – popatrzy i wie. I choć nie masz w momencie wpisywania płci do dokumentów prawa głosu, na podstawie oglądu, bez pytania zostanie ci wpisane do metryki to, co widać. Tutaj znajdziecie odpowiedzi ile jest płci.

Ile potem zachodu, żeby wyprostować tę pochopną decyzję, gdy okaże się, że czujesz się kim innym. Nikt nie prowadzi badań chromosomów u niemowlaka, nikt nie sprawdza, czy Adam to przypadkiem nie Ewa. Wiadomo, że mózgi mężczyzn i kobiet różnią się w postrzeganiu świata i uczuciach, wiadomo, że gospodarka hormonalna także jest inna u obu płci. A jak z biegiem lat okaże się, że ten dzielny strażak to jednak psychicznie i hormonalnie baba, to zmiana w dowodzie jest możliwa dopiero po batalii w sądzie.

Opór urzędników

Urzędnicy z Polski, gdy tylko usłyszeli, że w dowodach ma być nowa kratka oznaczająca płeć, od razu stwierdzili, że to wali w nasz system prawny. Nie pozwolimy, by urzędowo można było stwierdzić, że jakiś osobnik rodzaju ludzkiego nie jest chłop ani baba, tylko jakiś X. Zamiast zastanowić się i porównać, jak inni rozwiążą ten problem, nasi wodzowie nie przyjmują do wiadomości istnienia większej ilości płci. Nasza kultura na to nie pozwala, krzyczą. Jakoś kultura innych narodów w Unii Europejskiej pozwala rozmawiać na tematy płci i dostosowywać prawo do osiągnięć nauki. Mogą krzyczeć, ale z naturą, tak jak i z prawami fizyki, nikt nie wygra. Wcześniej czy później polegną z hasłem na ustach – “nie oddamy ani guzika”. Ci przeciwnicy innych płci okopali się w swoich niezachwianych poglądach i trwają przy nich niezłomnie. Ciekawe, co by mówili w czasach, kiedy Kopernik odkrył, że to Ziemia krąży wokół Słońca.

Pierwsza rysa

Trwa spis powszechny. Główny Urząd Statystyczny zmienił formularz na wniosek społeczności LGBT. Czyżby pojawiła się pierwsza rysa na betonie?

W parlamencie europejskim odbyła się debata w sprawie przestrzegania praw ludzi w zgodzie z podpisanymi traktatami. Także w Polsce, w sejmie, będzie poruszany ten temat. Więc sprawa jest dość istotna.

Pewno macie swoje przemyślenia na ten temat.

No i jak teraz się przytulać?

Weź przytul w Dniu Przytulania

 

Kategorie
Udostępnij