Psucie pieniądza, czyli inflacja

Psucie pieniądza, czyli inflacja

 

Już Kopernik przestrzegał, że psucie pieniądza do niczego dobrego nie prowadzi.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Dobre relacje

By gospodarka rozwijała się prawidłowo, muszą być zachowane relacje pomiędzy ilością wytworzonego towaru a ilością pieniędzy na rynku. Ilość towaru jest uzależniona od ilości chętnych do jego zakupu, czyli od popytu. Mało towaru, a dużo chętnych na kupno i cena rośnie niewspółmiernie do nakładów na jego wytworzenie. Tak powstają fortuny. Nadmierny urodzaj i cena truskawek spada do takiego poziomu, że nie opłaca się ich zbierać. To rynek powinien regulować ceny. Tak jest w idealnym świecie, gdzie nie ma spekulantów, a politycy pilnują sprawiedliwości.

Psucie pieniądza

psucie pieniądza

srebrna moneta polska, fot. J Dudzik

Dla różnych własnych korzyści politycy mogą jednak pieniądz trochę popsuć. Różne grupy zawodowe chcą realizacji przedwyborczych obietnic, że będzie lepiej i więcej pieniędzy w kieszeni. Handlowcy i bankowcy, tylko na to czekają. Oni wiedzą, kiedy na rynku jest więcej pieniędzy i natychmiast podnoszą ceny. Przecież każdy wie, że jak kupi tanio, a sprzeda drogo, to będzie bogaty, jak Wokulski z Lalki. A każdy chce być bogaty, choć nie bardzo wiadomo po co. Przecież wiadomo, że ilość luksusów dostępnych na rynku jest ograniczona. Tą barierą, która odgradza świat luksusowy, od świata ludu pracującego jest cena.

Pierścionek z brylantem

psucie pieniądza

diamenty i rubiny, fot,© Jerzy Dudzik

Luksusowym wyrobem jest niewątpliwie pierścionek z dwukaratowym diamentem. Od dawna takie cacko o obecnej wartości czterech najbardziej wypasionych iPhonów było marzeniem każdej dziewczyny. Pal diabli tego, który daje, ale przyjaciółkom oczy wyjdą z orbit. Dwukaratowe diamenty nie są przecież czymś szczególnie cennym, o czym wie każdy sprzedawca biżuterii. Jednak na co dzień niewielu kupuje pierścionki za kilkadziesiąt tysięcy. Nad tym, by cena diamentów i brylantów na świecie nie spadała, czuwa potężna organizacja handlarzy. Nikt nie chce powtórzenia historii, jaka spotkała ametysty. Ametyst uważany za królewski klejnot, ceniony przez wieki na równi z brylantami, stracił na wartości po odkryciu złóż w Ameryce Południowej. Tak zadziałał nadmiar kamieni na rynku.

Drożyzna

Kiedy pieniędzy na rynku za dużo pojawia się drożyzna. Pieniądz traci na wartości a politycy popularność. Tutaj znajdziecie wskaźniki inflacji w Polsce. Każdy by chciał mieć z roku na rok więcej pieniędzy do dyspozycji, a to raczej mrzonki. Dla emerytów ważne jest, by relacja pomiędzy średnią płacą a otrzymywaną emerytura oscylowała w okolicach 50%. Kiedy emeryci mają mniej, to cierpią niedostatki i czują się wykluczeni. Brakuje na bieżące wydatki i trzeba prosić o wspomożenie. To przykre. Sprawianie przykrości jednej trzeciej narodu nie jest dobre dla polityków. Przy urnach wyborczych preferencje wyborcze ulegają zmianie, kiedy w kieszeni pusto, a w brzuchu burczy. Politycy obiecują emerytom, że od nowego roku będą otrzymywali o nawet dwa tysiące więcej w ciągu roku. Czy to dalsze psucie pieniądza?

Może dlatego teraz taka drożyzna, że politycy sami sobie przyznali po cztery tysiące miesięcznie? Czy może dlatego, że zaplanowane wydatki Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wzrosły z 147 mln w 2015 roku, do 800 mln w 2022?


Zapisz się do Newslettera Gazety Senior, a otrzymasz na swój adres e-mailowy zbiór najciekawszych artykułów publikowanych w serwisie GazetaSenior.pl Zapisz się do Newslettera


Nowy raport EAPN o skali ubóstwa w Polsce

Kategorie
Udostępnij

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.