Śmigus-dyngus, woda i wierzbowe witki

Śmigus-dyngus, woda i wierzbowe witki

Jerzy Dudzik

Śmigus-dyngus i można bezkarnie polewać dziewczyny wodą i okładać witkami na pomyślność.  To zwyczaj kultywowany w krajach słowiańskich. A że to akurat wypada w drugi dzień świat, no cóż, trudno.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Naukowcy spierają się skąd te słowa śmigus-dyngus. Czy śmigać to od witek wierzbowych, a dyngus to od rozdawania pisanek i kraszanek? A może jednak macie inne skojarzenia?

W czasach, kiedy Wielkanoc trwała trzy dni w poniedziałek chłopcy polewali dziewczyny, a we wtorek dziewczyny lały wodę na chłopaków. Widocznie polewanie się wodą było ulubioną rozrywką w tamtych czasach.

Historia

śmigus-dyngus

woda z fontanny nie ma mocy oczyszczającej

Wprawdzie przeczytamy w Encyklopedii Staropolskiej, że synod biskupi Poznania uważał dyngowanie za zabobon. Zakazywali bawienia się w śmigusa-dyngusa, ale widać mało skutecznie, bo zwyczaj dotrwał do naszych czasów. Cyt:  ” Niemcy, osiadający w miastach polskich za doby Piastów, okupowali się datkami krajowcom, gdy ci swój starożytny zwyczaj oblewania wodą do nich stosowali zbyt gorliwie; dingen bowiem znaczy przede wszystkim okupować się datkiem. Niekiedy jednak zwyczaj ten lud nazywa jeszcze i po polsku: dniem św. Lejka, oblewanką i polewanką.” Teraz porządku pilnuje policja, gdy młodzieży popuszczą hamulce i zamiast polewania dziewczyn polewają wiadrami wszystkich. To wypaczenie zwyczaju i głupota.

Oczyszczająca moc wody

Woda w kulturze słowiańskiej tak jak i ogień, była medium do oczyszczania. Woda wielkanocna miała uzdrawiającą moc tylko wtedy, gdy przyniosły ją dziewczęta przed wschodem słońca i koniecznie w milczeniu. Inaczej nie nadawała się do użycia. Skrapiano taką wodą bydło i zwierzęta, ale także służyła do oczyszczającej kąpieli.

Przenoszenie sił witalnych z roślin na ludzi odbywało się poprzez pobijanie pomazką.  W Czechach witki wierzbowe splatano i ozdabiano wstążkami, by w ten świąteczny dzień Zmartwychwstania, dziewczynom przywrócić siły płodności. Tutaj zobaczycie jak spleść pomazkę.

Śmigus-dyngus u sąsiadów

śmigus-dyngus

ozdobiona wstążkami pomazka do smagania w “oblewaczkę”

We wschodnich Niemczech, w Czechach, na Słowacji śmigus dyngus także jest praktykowany, jako element folkloru związany z wiosną. Jednak Niemcy bardziej gustują w zającach i magicznej sile zawartej w jajkach, mają swoje Eiertrüllen – toczenie jajek.

Zmienia się język polski, zmieniają się zwyczaje. Jeszcze ze sto lat temu można było usłyszeć powiedzenie “Aż do Zielonych Świątek można lać się w każdy piątek”. Jednak teraz już nie przystoi kultywować pogańskich zabobonów. Nie musimy okupować się pogańskimi kraszankami i pisankami w drodze z kościoła.

Wielkanocne zające. Skąd się wzięły?

Kategorie
Udostępnij