Wigilia w stowarzyszeniu SM

To było wyjątkowe, sobotnie popołudnie. W klubie – sztuka i edukacja w Ostrowie Wielkopolskim w przeszło 80–osobowym gronie spotkali się na Wigilii członkowie i sympatycy Ostrowskiego Stowarzyszenia Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane. Chociaż za oknem było chłodno i deszczowo to w powietrzu pachniała świąteczna atmosfera. Każdy starał się skupić nad tym, co jest tu i teraz, odgonić natrętne myśli, które psują humor i cieszyć się chwilą. W nastrój zadumy i refleksji wprowadził uczestników wigilijnego spotkania chór Ostrowianki Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ostrowie Wielkopolskim pod batutą Jana Szkudlarza z repertuarem pięknych, mniej lub bardziej znanych polskich kolęd.

Ciepłe życzenia

Józef Kozan – założyciel ostrowskiego stowarzyszenia – wyraził nadzieję, że w grudniu następnego roku zobaczymy wszystkich na jubileuszu 20-lecia jego istnienia. Życzył każdemu miłego spędzenia czasu w towarzystwie przyjaciół i sympatyków. Beata Kołodziej, prezes ostrowskiego stowarzyszenia chorych na SM w ciepłych słowach powitała zebranych członków, ich rodziny i zaproszonych gości. Z jej inicjatywy chór Ostrowianki wraz z obecnymi na sali odśpiewali kolędę Bóg się rodzi, moc truchleje, a diakon Fabian Domagalski z parafii Miłosierdzia Bożego życzył, aby czas świąt był okresem radości i pozwolił na refleksję nad własnym życiem oraz optymistyczne spojrzenie w przyszłość.
Od lat witamy w tym gronie bardzo serdecznie Beatę Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, która następnie w bardzo osobistym wystąpieniu podkreśliła, że dla niej ważne jest towarzystwo ludzi, którzy z doświadczeniem choroby przez życie idą z godnością. Dajecie nam – zauważyła – lekcje hartu ducha, siły, odwagi i wiary w to, że wszystko jest po coś, że cierpienie nas wzmacnia. Uczymy się tego od was, jesteście i będziecie zawsze w naszej życzliwej pamięci. Życzyła na koniec serdecznych i uśmiechniętych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Wojciech Rachwalski, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ostrowie Wielkopolskim, od lat wspierający ostrowskie stowarzyszenie i znający jego problemy oraz oczekiwania, życzył, aby w okresie tych wyjątkowych świąt zapomnieć o smutkach, które towarzyszą nam na co dzień i w gronie najbliższych przeżyć ciepłe, miłe i radosne chwile. Niech Nowy Rok – dodał – będzie dla wszystkich lepszy niż mijający. A Kazimierz Nawrocki z Gazety Senior stwierdził, że pisząc artykuły o ostrowskim stowarzyszeniu osób chorych na SM, miał możliwość poznania ludzi z godnością radzących sobie z okrutną chorobą. Życzył im na święta i na nowy rok dużo radości oraz dobroci od ludzi. Ponadto zdrowia, bo to najważniejsze, miłości, bo to sens życia, wiary, bo pozwala przetrwać trudne chwile oraz nadziei, bo wtedy niemożliwe jest możliwe. Niech ten wigilijny nastrój – powiedział – eksploduje i wymiata za próg wszystkie troski i kłopoty.

Moc świątecznej atmosfery

Łamiąc się opłatkiem przy składaniu sobie życzeń płynących z głębi serca widać było, jak uczestnicy tego wigilijnego spotkania poczuli magię świąt, a większości towarzyszyły łzy i wzruszenie. Nie zabrakło tradycyjnych potraw wigilijnych: zupy grzybowej, ryby, kapusty z grochem, pierogów i wielu innych smakowitości kuszących smakiem i zapachem.
Pasjonujące rozmowy przy stołach nakrytych świeżym, białym obrusem, ze świątecznymi ozdobami i kwiatami trwały długo. Trudno było się rozstać. W rozmowie ze mną członkowie stowarzyszenia stwierdzali, że takie spotkania w życzliwej atmosferze, przepełnione miłością, nadzieją i wzajemnym szacunkiem są dla nich niezwykle ważne. Wsparcie w postaci dobrego słowa i sympatycznego gestu ze strony innych osób – dodawali – umacnia nas w przekonaniu, że mamy prawo do szczęścia, że jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni. Wszyscy członkowie stowarzyszenia otrzymali od zarządu gwiazdkowe upominki. Pamiątkowe zdjęcia wykonał Paweł Handzlik, znany w tym środowisku neurorehabilitant.

Relacja – Kazimierz Nawrocki
Zdjęcia – Paweł Handzlik

Kategorie
Udostępnij