obrazy nie zostały wyświetlone
Wim Hof – niezwykle osiągnięcia Człowieka Lodu

Wim Hof – niezwykle osiągnięcia Człowieka Lodu

Wim Hof otrzymał przydomek „Iceman” (ang. ice – lód, man – człowiek), pobijając wiele rekordów, w których wystawiał się na ekstremalne zimno. Jego wyczyny to m.in. wspinanie się na Kilimandżaro w krótkich spodenkach, przebiegnięcie półmaratonu nad kołem podbiegunowym na boso i stanie w pojemniku pokrytym kostkami lodu przez ponad 112 minut. 

W połowie lutego odbyła się doroczna wyprawa zimowa Wima Hofa w polskiej Przesiece. To pięć dni intensywnego szkolenia i wskazówek z rąk samego guru zimna i grupy doświadczonych instruktorów jego metody. Doświadczenie dla młodych i starych, mężczyzn i kobiet. Postanowiliśmy sprawdzić, kim trzeba być, aby zaproponować ludziom spędzanie walentynek w taki sposób (zajęcia rozpoczynały się 14 lutego).

Kim jest Człowiek Lodu?

Urodził się w holenderskim mieście Sittard w wielodzietnej rodzinie, miał sześciu braci i dwie siostry. W wieku 7 lat, kiedy zapragnął zbudować igloo, zasnął w śniegu i trafił do szpitala w stanie hipotermii. Jak mówi, będąc nastolatkiem doświadczył czegoś, co ukształtowało jego obecną postawę życiową: „Od jakiegoś już czasu odkrywałem swój umysł i ciało poprzez dyscypliny ezoteryczne, takie jak karate, joga i filozofia. Mając 17 lat, przechodziłem obok bardzo zimnej wody pokrytej cienką warstwą lodu, która wydała mi się bardzo atrakcyjna. Rozebrałem się i zanurzyłem się w niej. Doznałem uczucia, jakby zapaliło się coś w mojej fizjonomii, coś na bardzo głębokim poziomie. Poczułem się tak dobrze, że zacząłem tu wciąż wracać i wracać”.

Przez kolejne lata Hof kształtował swoje ciało i uczył się kontrolować swój umysł, biegając boso po śniegu, pływając w lodowatej wodzie i robiąc inne rzeczy, które przeciętnego człowieka przyprawiłyby o dreszcze. To sprawiło, że został nazwany Człowiekiem Lodu. Jak sam przyznaje, osiągnął to m.in. dzięki opracowanej przez siebie specjalnej technice oddychania, opartej na buddyjskiej medytacji tummo. Dziś Wim Hof ma 61 lat, czwórkę dzieci z pierwszego małżeństwa i syna urodzonego w 2003 roku, z drugą, obecną żoną. Do dziś intensywnie praktykuje swoją metodę.

Niezwykłe osiągnięcia Wima Hofa

Iceman ma na swoim koncie wiele niezwykłych osiągnięć, w tym 21 rekordów Guinnessa. Intensywny trening pozwala mu kontrolować oddech, tętno i krążenie krwi oraz wytrzymywać ekstremalne temperatury. Wim postanowił podzielić się swoimi odkryciami radzenia sobie z zimnem z resztą świata i tak opracował metodę Wima Hofa (ang. Wim Hof Method, skrót: WHM). Przebiegł półmaraton nad kołem podbiegunowym boso, pływał pod lodem na dystansie 66 metrów, wisiał na jednym palcu na wysokości 2000 metrów, wspinał się na najwyższe góry na świecie w szortach, przebiegł maraton na pustyni Namib bez picia, stał w pojemniku wypełnionym kostkami lodu przez 112 minut. Motto Wima brzmi: „Do czego jestem zdolny, każdy może się uczyć”. Dziś ludzie z całego świata, w tym celebryci czy profesjonalni sportowcy, kontrolują swoje ciało i osiągają niezwykłe rzeczy.

✔ Przeczytaj również: Nikt nie jest za stary na morsowanie

Współczesny człowiek

„Trudno wytłumaczyć ludziom, że to, co robimy, nie jest ani próbą zwrócenia na siebie uwagi, ani samobójczą misją. Brak ubrań, wysokość, tempo – wszystko to elementy eksperymentu mającego udzielić odpowiedzi na jedno z najbardziej nurtujących pytań współczesnego świata: czy zależność od współczesnej techniki uczyniła nas słabymi?” – przeczytamy w książce „Co cię nie zabije”. Ponieważ nosimy ubrania i kontrolujemy temperaturę w domu, w pracy, w komunikacji, praktycznie wszędzie – znacznie zmniejszyliśmy naturalną stymulację ciała. Nasze naturalne mechanizmy pozwalające na przetrwanie powoli zanikają. Wewnętrzna moc jest potężną siłą, którą można obudzić, stymulując procesy fizjologiczne, jak mówi Wim Hof.

Metoda Wima Hofa a nauka

Przez lata Iceman Wim Hof wzbudzał ciekawość wielu naukowców. Poddali oni Człowieka Lodu, a nawet niektórych jego uczniów, różnym eksperymentom naukowym. Dzięki zastosowaniu metody Hofa aktywowano regiony w mózgu – dokładnie w istocie szarej okołowodociągowej, która jest głównym centrum kontroli tłumienia bólu. Odkrycie to może doprowadzić do zastosowania metody Icemana jako endogennego środka przeciwbólowego. Potwierdzają to także efekty u osób, które skutecznie wykorzystują WHM do zwalczania bólu już dziś.

W innym eksperymencie praktykujący metodę Wima Hofa byli w stanie kontrolować swój współczulny układ nerwowy i odpowiedź immunologiczną, gdy wstrzykiwano im endotoksynę. Uczniowie Hofa, uczestnicy eksperymentu, wykazali mniej objawów chorobowych, niższe poziomy mediatorów prozapalnych i zwiększone poziomy adrenaliny w osoczu krwi. Może to oznaczać, że metoda Wima Hofa jest skutecznym narzędziem do walki z objawami różnych chorób autoimmunologicznych.
Aktualnie trwają kolejne badania naukowe na uniwersytetach w Holandii, Niemczech i USA. W 2019 ukazała się najnowsza publikacja naukowa dot. bezpiecznego stosowania metody Hofa u pacjentów z przewlekłym stanem zapalnym stawów kręgosłupa. Potwierdzono znaczny spadek markerów stanu zapalnego ESR i CRP. Zatem wyniki sugerują, że WHM pozwala nie tylko zdrowym osobom dobrowolnie inicjować odpowiedź immunologiczną w ostrym zapaleniu, ale także w przewlekłym.

✔ Przeczytaj również: Moja przygoda z morsowaniem – Joanna Tunney

Dostępna dla każdego

„Jeżeli chcemy stać się silni, żarliwi i zmotywowani, musimy podejmować się zadań z pozoru niewykonalnych. Nie zaprzyjaźnisz się z zimnem, jeśli nie otworzysz umysłu. Kiedy pierwszy raz spróbujesz postać na śniegu, poczujesz nie tylko zimno, ale też ból […]. Mózg krzyczy z całych sił: Tylko nie to! Piękno lodu polega na tym, że zmusza cię do powrotu do tego, co stanowi twoją istotę” – pisze Wim.

Co istotne, możesz ćwiczyć samodzielnie, we własnym tempie i w zaciszu własnego domu. Na stronie internetowej www.wimhofmethod.com jest dostępny kurs wideo, w którym krok po kroku Wim Hof uczy wszystkiego, co należy wiedzieć. Obejmuje to ćwiczenia oddechowe, medytację i „trening zimna”. Reklamuje się, że już po kilku tygodniach zaczniesz odczuwać korzyści, np. lepszy sen, więcej energii, mniej stresu, lepszą koncentrację i lepszy nastrój.

Opinie uczestników

52-letni Aivar z Estonii pisze: „Po 10 tygodniach praktykowania WHM mogę potwierdzić, że jestem w najlepszej formie, w jakiej kiedykolwiek byłem. Przed rozpoczęciem kursu wykonałem 30 pompek jako test, a kiedy skończyłem, wykonałem 100 pompek po raz pierwszy w życiu. WHM daje dobry nastrój, uzależnia!”.
Tineke z Holandii skarżyła się na ciężkie zapalenie stawów w lewym biodrze. Dziś mówi: „Wdrażając WHM w moim codziennym życiu, mogę sobie z tym poradzić bez operacji. Uwielbiam czystość Wima. Mam prawie 66 lat i ćwicząc metodę Wima Hofa, czuję się o wiele bardziej żywotna”.
„Twoja metoda naprawdę pomogła mi z łuszczycowym zapaleniem stawów. Nie biorę już zastrzyków. Kontroluję to poprzez oddychanie, zimne prysznice i kąpiele lodowe” – chwali się Franko z USA.

Dziennikarskie wątpliwości

Kiedy dziennikarz śledczy Scott Carney zobaczył zdjęcie niemal nagiego Hofa siedzącego na lodowcu, wziął w nim górę zawodowy sceptycyzm. Carney wybrał się do niego z zamiarem zdemaskowania szarlatana, wyjechał zaś jako zwolennik jego metody. W swojej książce opowiada o tym, jak uczył się metody Hofa, a także dzieli się relacjami zwykłych ludzi, którzy dzięki metodzie Holendra zyskali witalność, wyleczyli się z chorób (również autoimmunologicznych) oraz stracili zbędne kilogramy. Osiągnięcia, które opisuje Carney, są fascynujące i wręcz niewiarygodne, a „Co nas nie zabije” to po części książka popularnonaukowa, a po części wciągająca opowieść o przesuwaniu granic ludzkich możliwości.

Książki, kursy, aplikacja

Szukasz najlepszego narzędzia szkoleniowego Metoda Wima Hofa? Człowiek Lodu nie pozostaje w tyle i jest na bieżąco z nowinkami. Powstała już nawet aplikacja, aby pomóc ludziom na całym świecie praktykować metodę Icemana codziennie. Jest dostępna za darmo!
Oglądając filmy z wyczynami Wim i jego uczniów zawsze usłyszymy ostrzeżenie samego guru „Nie rób tego sam w domu!” W Polsce aktualnie jest trzech certyfikowanych trenerów metody Wima Hofa. Michał Sroka z Zakopanego, Jan Czarnecki z Łodzi, lekarz z wykształcenia, i Andrzej Hrycaj. Wszyscy prowadzą warsztaty, uczą technik oddychania i radzenia sobie z zimnem, a szczegóły znajdziecie na GazetaSenior.pl

Źródła: www.wimhofmethod.com; Wikipedia; „Co nas nie zabije”, Wydawnictwo Galaktyka

Myślisz o rozpoczęciu własnej przygody z morsowaniem? Przeczytaj również:

Morsowanie dla seniora. KOMPENDIUM WIEDZY. Granice wiekowe, przeciwskazania, historie morsujących seniorów itd.

Morsowanie. Poradnik dla początkujących morsów. Fragment książki.

A ciepłolubnym kanapowcom polecamy aktywność zimą w wersji dla początkujących:

Ruch na świeżym powietrzu – warto ćwiczyć zimą!

Kategorie
Udostępnij