Wyższa emerytura dwa razy w roku. Emeryci zaszaleją

Wyższa emerytura dwa razy w roku. Emeryci zaszaleją

Większość emerytów zaledwie dwa razy w roku może poczuć, ile powinna wynosić emerytura.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej GazetaSenior.pl

Zdecydowana większość

Przez zdecydowaną większość roku trzy czwarte emerytów dostaje marne dwa tysiące albo mniej. Takich co pracowali długo i mają emerytury brutto powyżej 2900, jest wśród rzeszy emerytów zaledwie 23%. Cała reszta emerytów musi sobie radzić z dużo mniejszymi przychodami. Nie dla nich też zasiłki z tytułu ubóstwa. Ci z niższymi emeryturami mają nawet marne szansę dostać z opieki społecznej dodatkowe świadczenia. A to na węgiel, a to na prąd. Mogą za to wystawać w długiej kolejce po darmową żywność z krótkim terminem przydatności. Jeśli samotnie prowadzą gospodarstwo to dostaną dodatek energetyczny.

Wiosenna 13

Aż tu nagle ni stąd, ni zowąd rząd postanowił rozdać wśród emerytów dodatkowe 11 miliardów złotych. Trochę po uważaniu, trochę dla korzyści wyborczych. W tym jednym miesiącu biedniejący emeryci poczuli, ile powinni dostawać co miesiąc. Nagle okazało się, że emerytura starcza na oddanie tych drobnych kwot zapisanych w zeszycie w sklepie. Okazało się, że można zapłacić odsetki od niezapłaconych czynszów w spółdzielni. Ogromna ulga, że nie trzeba prosić o wspomożenie. Wiosna od razy zrobiła się weselsza. Jednak na krótko. Przyszedł czerwiec.

Zwykły biedny miesiąc

dwa razy

dwa razy w roku po 255 euro, za taką kwotę emeryci zaszaleją, fot.© Jerzy Dudzik

I znowu w sklepiku narasta dług w zeszycie. Na dodatek ceny węgla zaszalały. Przyszło rozliczenie ze spółdzielni, trzeba dopłacić 300 złotych. Skąd na to wszystko brać. Ceny w sklepach powariowały. Głodem chcą gnębić emerytów. Złotouści działacze mówią, że kochają, ale z tej miłości zapomnieli, że emeryt musi jeść. Na samych pigułkach daleko nie zajdzie. Zresztą pigułki też coraz droższe. Nie zapłacę całego czynszu, bo po prostu nie mam.

Dopłaty do węgla

Mówią, że po drewno do lasu mam sobie jechać i chrust zbierać. Całkiem im się we łbach pokiełbasiło. Widać to z tego dobrobytu. Była Polska w ruinie,  jak zaczynali rządzić, a teraz jest nie dość, że w ruinie, to jeszcze biednie. Aleśmy doczekali! Tu dopłaty do wakacji dla bogatych, a dla biednych emerytów dodatek 400 złotych, by mogli zapłacić za prąd. To nie można jakoś normalnie tego rozwiązać. Wiadomo, ile kalorii dziennie potrzebuje emeryt, ile zużyje prądu i gazu, ile kosztuje jedna izba w wynajętym od miasta mieszkaniu. Przecież wiadomo, ile wynosi minimum socjalne. Czy te niskie emerytury jeszcze starczają na minimum potrzebne do egzystencji?

Jesienna 14

Miało być dla podratowania emeryckiego budżetu przed zimą. Ale inflacja tak zaszalała, a ceny tak szybko poszły w górę, że żywność jest już dwa razy droższa niż rok temu. Dostał emeryt ten marny tysiąc i co dalej? Pójdzie na zakupy do secondhandu kupić sobie ciepłe niewymowne? Już wypłacają.

Dla systemu emerytalnego

Dla bezpieczeństwa systemu emerytalnego dodatkowe wypłaty w formie 13, 14 są bezpieczniejsze, niż wyższa waloryzacja. Oczywiście trzeba się z tym stwierdzeniem zgodzić, że dla rządzących tak jest bezpieczniej i korzystniej. Zawsze mogą tych dodatkowych pieniędzy nie wypłacać. Z drugiej strony to nieuczciwe wobec emerytów, że ich dochody są coraz mniej warte. Z roku na rok siła nabywcza wypłacanych świadczeń jest coraz niższa. Zatem emeryci biednieją.

Szum medialny

Rząd jakby zapomniał, że emeryci i seniorzy to jedna trzecia populacji Polski. Ta grupa osób starszych ma ogromną siłę polityczną, w momencie, kiedy idzie głosować. Dlatego stratedzy polityczni cały czas myślą, jak przekonać starszych wyborców do siebie. Jak zapewnić sobie ich głosy najtańszym kosztem. To oczywiste, że jak damy większe pieniądze emerytom to dla nas polityków zostanie mniej. Więc choć mamy dopiero sierpień i przed nami  do waloryzacji emerytur ponad pół roku, to już opowiadamy bajki i obiecujemy gruszki. Papier cierpliwy, wszystko przyjmie.

Przy obecnej inflacji waloryzacja emerytur musi być kwotowa, a nie procentowa. Inaczej 7,7 miliona emerytów popadnie w skrajny niedostatek. Relacje pomiędzy najniższą płacą i najniższą emeryturą muszą zostać odtworzone, bo tak jest korzystniej dla gospodarki.

Jeżeli interesują Cię podobne informacje, zapisz się do Newslettera Gazety Senior  Zapisz się do Newslettera

Złoty polski, dolar, euro

Kategorie
Udostępnij

Zapisz się do newslettera Gazety Senior!

To proste, aby otrzymywać nasz Newsletter, wypełnij trzy pola poniżej i kliknij „Zapisz mnie do Newslettera”. Usługa jest bezpłatna.