Mity o szczepionkach. Rozwiewamy, obalamy!

Mity o szczepionkach. Rozwiewamy, obalamy!

Chaos informacyjny towarzyszący pandemii wciąż przybiera na sile. Fałszywe wiadomości alarmują o spiskach, wzmacniając tym samym bezpodstawne obawy. Poniżej przedstawiamy (i rozwiewamy) najczęstsze mity.

Mit 1. Szczepionki zawierają mikrochipy

Jak wynika z raportu EU East Stratcom Task Force, szczepionka z chipem to popularna teoria spiskowa związana z pandemią COVID-19. Według niej celem umieszczania mikrourządzeń w szczepionkach jest kontrolowanie umysłów przez Billa Gatesa. Ze względu na dużą popularność i potencjalną szkodliwość tej informacji zagadnieniem zajął się nawet Państwowy Instytut Badawczy.

Fakty są jednak inne. Szczepionka zabezpiecza nas przed zachorowaniem, gdyż zawiera tylko te składniki, które są konieczne, aby organizm wytworzył przeciwciała zwalczające wirusy. Proces produkcji szczepionek jest starannie nadzorowany. Nie ma możliwości, aby znalazły się w niej inne elementy niż zatwierdzone składniki.

W Polsce dopuszczeniem szczepionek do obrotu zajmuje się Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL).

Mit 2. Szczepionki powodują autyzm

To pokłosie opublikowanego w 1998 r. przez Andrew Wakefielda w czasopiśmie naukowym „The Lancet” artykułu o wystąpieniu u 12 dzieci pierwszych objawów autyzmu po zastosowaniu trójskładnikowej szczepionki MMR (przeciw odrze, różyczce i śwince). Po publikacji artykułu w Wielkiej Brytanii w latach 1996–2003 wyszczepialność spadła o prawie 30%. Dochodzenie w sprawie Wakefielda pokazało, że manipulował  on danymi pacjentów, tak aby potwierdzić związek szczepionki MMR z autyzmem, w celu uzyskania odszkodowań przez rodziców autystycznych dzieci. W 2010 Wakefield został pozbawiony prawa wykonywania zawodu w UK i USA.

Fakty: w latach 2000–2013 w Danii porównano zapadalność na autyzm i zaburzenia ze spektrum autyzmu. Przebadano ponad 650 tysięcy dzieci urodzonych w latach 1999–2010 w dwóch grupach: dzieci zaszczepionych MMR oraz nieszczepionych. W ciągu 13 lat trwania badania autyzm lub zaburzenia ze spektrum autyzmu rozpoznano łącznie u 6517 dzieci. Badania wykazały, że u dzieci szczepionych i nieszczepionych ryzyko rozwoju autyzmu lub zaburzeń ze spektrum autyzmu było podobne.

Mit 3. Szczepionki zawierają szkodliwe substancje: aluminium i niebezpieczne konserwanty

Na skutek działań ruchów antyszczepionkowych niektóre ze stosowanych w szczepionkach składników i konserwantów zostały niesłusznie okryte złą sławą. Szczepionki zawierają substancje pomocnicze, które wpływają na ich stabilność i bezpieczeństwo. Teorie spiskowe nie uwzględniają jednak, że toksyczność danej substancji zależy nie od samej jej obecności, lecz od ilości.

Przykładem może być aluminium, któremu przypisuje się m.in. ogromną toksyczność i wywoływanie kalectwa u dzieci. A przecież aluminium występuje w naturze – w powietrzu, glebie, roślinach, wodzie i mleku matki. Dopuszczalna ilość tego pierwiastka do spożycia przez dorosłą osobę wynosi ok. 60 mg na dobę, a każdego dnia przyjmujemy go z pożywieniem ok. 45 mg. Tymczasem maksymalna dawka aluminium zawartego w szczepionkach to zaledwie 1,25 mg.

Źródło: Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia

Może Cię zainteresować:

Szczepienia dla seniorów przeciw Covid-19. Aż 20 pytań i odpowiedzi dot. SENIORÓW. Aktualne terminy, zapisy, skierowanie, choroby przewlekłe, przyjmowane leki, szczepienie w domu

Seniorzy pojadą na szczepienie Uberem. 10 000 darmowych przejazdów!

Taksówką na szczepienie. FREE NOW zwraca koszty przejazdów do punktów szczepień

Kategorie
Udostępnij