Chcemy być pomocni seniorom

Z dr. Zdzisławem Szkutnikiem, przewodniczącym Miejskiej Rady Seniorów III kadencji w Poznaniu, rozmawiamy o zadaniach rady w pracy nad miastem przyjaznym starzeniu oraz planach na bliższy i dalszy czas.

Miejska Rada Seniorów Poznań

Linda Matus: Jakie zadania widzi Miejska Rada Seniorów dla siebie w pracy nad miastem przyjaznym starzeniu?

 

Przewodniczący Miejskiej Rady Seniorów III kadencji w PoznaniuZdzisław Szkutnik: Pierwszy etap prac wiąże się ze statutową funkcją Miejskiej Rady Seniorów, funkcją inicjatywną. Jest to wręcz podręcznikowy przykład na sposób jej realizacji. Przypomnę, że to od Miejskiej Rady Seniorów w listopadzie 2013 r. wyszła uchwała dotycząca przystąpienia do sieci miast przyjaznych starzeniu. Trochę to trwało, nawet sprawa na chwilę utknęła i pan Damian Dubina odegrał tu ważną rolę, bo uruchomił ten temat ponownie. Pamiętajmy także, że prezydent Jaśkowiak na spotkaniach z wyborcami obiecał, że temat podejmie i słowa dotrzymał. W lipcu mieliśmy zwieńczenie starań – certyfikat, a teraz przed nami etap najważniejszy – realizacja.
Jako rada możemy doradzać, opiniować, występować z inicjatywą. Być pomocni, dzielić się wiedzą, doświadczeniem i kompetencjami w kwestiach, w których taką wiedzę posiadają nasi eksperci, czyli członkowie rady.

L.M.: Jakie tematy są dla MRS priorytetowe?

Z.Sz.: Będziemy opowiadać się za tym, aby większą uwagę poświęcono tym seniorom, którzy tracą samodzielność, którzy na skutek wieku lub chorób stają się niedołężni. Do nich nie przemówią te wszystkie inicjatywy, kierowane do aktywnych seniorów. Jak to kiedyś nazwała redaktor Edyta Gietka, są to samotni właściciele lodówek (nie bez powodu zaleca się, aby pudełka/koperty życia znajdowały się w lodówkach). Tę sferę chcemy ożywiać. Już na swój sposób podejmujemy takie próby. Zabieramy tych seniorów autokarami, mikrobusami na koncerty lub zwiedzanie. W najbliższych dniach kolejna grupa pojedzie na krótką, bliską wycieczkę, będzie zwiedzać tzw. Okrąglak, kiedyś dom towarowy, dzisiaj budynek biurowo-usługowy klasy A z pięknym widokiem. Niezwykle ważną rzeczą jest budownictwo dla seniorów. Od kilku lat nic nie buduje się dla seniorów. Idziemy z tym tematem do przewodniczącego rady miasta pana Grzegorza Ganowicza. Są pewne plany w tym kierunku, ale warto, aby pochyliła się nad tym rada miasta.

L.M.: Informacja o przystąpieniu Poznania do sieci miast przyjaznych starzeniu odbiła się szerokim echem w mediach. Czy poznańscy seniorzy zgłaszają się do rady z pomysłami lub problemami?

Z.Sz.: Jeszcze nie, bo nie tak łatwo dotrzeć do 128 tys. osób starszych. 5 września na posiedzeniu rady będziemy rozmawiać m.in. o tym, aby uruchomić kanał dotarcia do seniorów poprzez czasopisma rad osiedlowych. 26 z nich wydaje taki periodyk. Dla Miejskiej Rady Seniorów komunikacja jest bardzo ważna. Możemy wiele rzeczy robić, ale jeśli informacja nie dotrze do zainteresowanych, to jakbyśmy się kręcili w kółko. 15 października mamy już zaplanowane także drzwi otwarte MRS. Zawsze zapraszamy także na naszą stronę internetową www.mrs.poznan.pl, gdzie znaleźć można mnóstwo ważnych informacji.

L.M.: A czy jest jakaś szczególna dla Pana kwestia, którą, jako przewodniczący MRS, chciałby Pan urzeczywistnić w Poznaniu przyjaznym starzeniu?

Z.Sz.: Byłoby dobrze, gdybyśmy się przyczynili do udzielania praktycznej pomocy, np. usługa „złota rączka“ jest tego wyrazem. W maju zgłosiliśmy pomysł, aby miasto uruchomiło taką pomoc. Wiedzieliśmy, że w Gdańsku oferowano podobny serwis, ale tam usługę oparto o wolontariat, a w Poznaniu zostanie sfinansowana przez miasto. Usługodawca już został wybrany i przygotowuje się do tego zadania. W urzędzie miasta zostanie uruchomiony telefon, pod którym będzie można tę usługę zamówić. We wrześniu rusza pilotażowy program na jakieś 60-70 zleceń i zobaczymy, jak to będzie funkcjonowało w praktyce. Następnie zastanowimy się, jak tę pomoc udoskonalić. Sprawa dzieje się dzięki prezydentowi Solarskiemu, który wystarał się o wspomniany budżet. Ludzie starsi i samotni bardzo tego potrzebują. Mają w domu drobne rzeczy do naprawy, np. przepalony żyrandol, wyrwane gniazdko, cieknącą spłuczkę, a za tym idzie wysoki rachunek za wodę. Dla tych najstarszych to ważne wsparcie.

L.M.: Czy coś jeszcze możemy zdradzić?

Z.Sz.: Chcemy kompetentnie podchodzić do tematów, którymi się zajmujemy. Np. planujemy wiosenną szkołę dla wielkopolskich gminnych rad seniorów. To jest dla mnie ważne, aby pogłębiać wiedzę naszej rady i jej członków. Właśnie jadę do Warszawy, aby podpatrzeć, jak tam to funkcjonuje.

źródło: Gazeta Senior Poznań/Wielkopolska, sierpień-wrzesień 2016.

Miejska Rada Seniorów 
Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych UM
ul. 3 Maja 46, 61-728 POZNAŃ
tel. 61 878 15 52
www.mrs.poznan.pl
email: rada_seniorow@um.poznan.pl

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany