Odkryj uroki Cypru

Odkryj uroki Cypru

Już wakacje, czasu więcej, dni długie, a ciepło i dieta warzywna skłaniają do większej aktywności. Może by gdzieś pojechać? Albo polecieć? Miłośnicy niskich temperatur z pewnością będą zadowoleni z możliwości przelotu z Wrocławia do krajów skandynawskich. Do Kopenhagi dolecimy w dwie godziny, a dalej już na własną rękę możemy poszukać noclegu albo zwiedzać Skandynawię pociągami. Niestety, jest tam trochę drogo.

Dla zmarzluchów i oszczędzających mam inną propozycję: ciepłe kierunki, nad morze Śródziemne. Malta o czystej wodzie i właściwie braku plaż, Kreta z zabytkami i szerokimi plażami. A może Cypr z odrobiną piasku, strefą demarkacyjną i historią sięgającą mitów greckich?

Jeśli już zdecydowaliśmy, jaką część Morza Śródziemnego będziemy eksplorować, należy zadać sobie pytanie o formę poznawania innej kultury. Zwiedzamy, idąc szlakiem widelczyków, czyli w niezbyt szybkim tempie, zahaczając co rusz o kawiarenki, czy też może bardziej ambitnie – muzea, interior?

Dla zwolenników tej ostatniej formy idealnym miejscem jest Pafos na Cyprze. W ciągu tygodnia znajdziemy czas, aby by poleżeć na plaży piaskowej lub kamienistej – do wyboru. Możemy spacerować deptakiem nad morzem przez prawie sześć kilometrów, zatrzymując się na chwilę odpoczynku na ławeczkach, próbując pysznych lodów i innych atrakcji. Warto również zwiedzić prowadzone od 1965 roku przez polskich archeologów wykopaliska rzymskiego Pafos na terenie zniszczonego przez trzęsienie ziemi miasta. Rewelacyjne mozaiki z III – V wieku bogatych Rzymian zachwycają kolorami i stanem zachowania, i także są udostępnione do zwiedzania. To takie połączenie muzeum i interioru, bo teren jest spory i oferuje dużo atrakcji. Po zamknięciu wejścia głównego można wyjść przez kołowrót. To dobre rozwiązanie dla tych, którzy się zagapią i zostaną na terenie wykopalisk.
Burzliwe dzieje wyspy obrazują zabytki z czasów panowania nad wyspą Turków, a więc łaźnie tureckie, minaret i kościoły. Najczęściej odwiedzany jest Kościół Panagia Chrysopolitissa i wczesnochrześcijańska bazylika, zbudowana w XIII wieku na ruinach największej wczesnobizantyjskiej bazyliki na wyspie. Wewnątrz zamkniętego terenu można dostrzec kolumnę św. Pawła, gdzie, zgodnie z tradycją, ów święty został wychłostany.

Dla spragnionych ochłody i cienia polecam jaskinie z czasów wczesnego chrześcijaństwa, imponujące wielkością, fascynujące historią i legendami. Znajdują się one blisko głównego dworca autobusowego i są objęte ochroną przez UNESCO.
A może pojechać autobusem miejskim do Petru tou Romiou, by obejrzeć skałę, gdzie z morza wyłoniła się Afrodyta? Panie w zatoce Afrodyty oczywiście kąpią się bez odzienia. Jak mówi legenda, kąpiel w tym miejscu pozwala zachować piękno na wieczność, ale uprzedzam, że plaża z otoczaków, więc jest kamienista. Dojść do plaży można tunelem pod ruchliwą jezdnią. Powyżej zatoczki ze skałą Afrodyty urządzono ścieżkę dydaktyczną z roślinami i opisami, która ciągnie się przez dziesięć kilometrów, a przewyższenie wynosi czterysta metrów. Dla odpoczynku są ławeczki i zadaszenia, a widok z tych miejsc wręcz zapiera dech w piersiach. Cypryjczycy dla turystów przygotowali parking i punkt gastronomiczny. Autobus miejski przejeżdża także przez kurort Aphrodite Hills ze znanym polem golfowym, hotelami wyższej klasy i świetną architekturą.
A zapyta ktoś, co z widelczykami? Oczywiście poznawanie miejscowych specjałów jest też odkrywaniem kultury, wszak przez żołądek do serca.

mozaiki rzymskie_DSC2129
Panagia Chrysopolitissa_DSC0322

w porcie_DSC0017
tekst i zdjęcia: Jerzy Dudzik

Słowa kluczowe

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany