Tablet dla ciekawych świata

Tablet dla ciekawych świata

Wspólnie z producentem pierwszego w Polsce przyjaznego seniorom tabletu IntuTab, firmą Overmax przeprowadziliśmy akcję e-ambasadorzy. Zasady były proste: seniorzy w imieniu organizacji do których należą (np. kluby seniora czy uniwersytety trzeciego wieku) przysyłali nam zgłoszenia z krótkimi uzasadnieniami, dlaczego właśnie ich organizacja powinna zwyciężyć. Na zwycięzców czekały trzy tablety IntuTab i zaszczytne tytuły e-ambasadorów. Akcja już zakończona, nagrody i tytuły przyznane. Teraz pora, by dowiedzieć się, jak sprawdza się tablet IntuTab. Zapraszamy na wywiad z przedstawicielem jednej ze zwycięskich organizacji, panem Zdzisławem Szkutnikiem z Miejskiej Rady Seniorów w Poznaniu.

Ewelina Kodzis: Co zadecydowało o tym, że członkowie Miejskiej Rady Seniorów postanowili zostać e-ambasadorami?
Zdzisław Szkutnik: Nasza Miejska Rada Seniorów już od pewnego czasu planowała podjęcie wewnętrznych działań służących pogłębieniu praktycznej wiedzy na temat Internetu i umiejętności z zakresu niektórych e-technologii. Chcieliśmy również sprawdzić i zapewne poprawić naszą wiedzę w praktyce. Szczególnie interesowały nas funkcje usprawniające codzienną pracę, takie jak wysyłanie i odbieranie poczty elektronicznej, dołączanie plików tekstowych, zdjęć. Jeden z moich kolegów – Bogdan z rady zauważył państwa ofertę, poinformował mnie o niej i stwierdziliśmy, że warto się tym zainteresować. Wysłaliśmy zgłoszenie i… zostaliśmy e-ambasadorami. Rozpoczęliśmy już pracę z tabletem, testujemy aplikacje, oswajamy się z obsługą urządzenia. Niebawem w Centrum Inicjatyw Senioralnych w tamtejszym klubie seniora poprowadzę spotkanie, na którym zademonstruję tablet i jego funkcje. Będzie możliwość krótkiego ćwiczenia. Warto, by inni się o tym dowiedzieli, gdyż IntuTab Overmax oferuje wielką różnorodność funkcji za stosunkowo niewielką cenę.

E.K.: Overmax zapewnia, że z ich tabletem IntuTab początkujący użytkownicy będą czuć się bardziej swojsko i bezpiecznie – czy to się udało? Jakie są państwa wrażenia?
Z.Sz.: Tak, tablet jest bardzo przyjazny użytkownikowi – standardowa procedura włączania, przesuwanie „kłódeczki” w celu odblokowania ekranu, a i reszta funkcji jest bardzo czytelna.

E.K.: Czy można powiedzieć, że obsługa tabletu jest intuicyjna?
Z.Sz.: Z intuicyjnością w użytkowaniu tego typu urządzeń jest tak, że zwykle dzieci i młodzież nie mają z tym problemu, nie czują się zestresowani, nie obawiają się, że mogą coś zepsuć. Seniorów trzeba przekonać, że mogą bez obaw wodzić palcem po ekranie, włączać kolejne aplikacje, otwierać menu. Taką pewność siebie trzeba wypracować, wyćwiczyć.

E.K.: Skoro tak, to zapewne warto mieć szczegółowe informacje, instrukcje, wytyczne, najlepiej wydrukowane na papierze i po polsku. Czy do tabletu IntuTab Overmax jest dołączona przejrzysta i praktyczna instrukcja obsługi?
Z.Sz.: W opakowaniu są dwie polskojęzyczne książeczki – jedna z instrukcją obsługi, a druga to swojego rodzaju słowniczek pojęć. Wszystko jest tam wyjaśnione, jednak w przypadku instrukcji czcionka jest odrobinę za mała, a przykładowe zrzuty ekranów – zbyt ciemne i nieczytelne. Część seniorów będzie musiała sięgnąć po lupę…

E.K.: A czy sam tablet można obsługiwać znając jedynie język polski?
Z.Sz.: Większość aplikacji jest w języku polskim, czasami jedynie ich nazwy są w języku obcym, najczęściej angielskim, ale to nie powinno specjalnie przeszkadzać w ich użytkowaniu.

E.K.: Które z aplikacji najbardziej się panu spodobały?
Z.Sz.: Aplikacji jest ponad setka! Będę potrzebował więcej czasu, by się z nimi wszystkimi zapoznać, ale już z tego pobieżnego przeglądu widzę, że zapewne każda z nich ma swoje zalety. Nie zgłębiłem jeszcze np. edytora tekstu, który dla seniorów na pewno jest ważny. Podoba mi się organizacja poczty elektronicznej i to, że gdy przychodzi nowa wiadomość, to automatycznie tablet informuje mnie o tym. Warunek – trzeba pozostawać w zasięgu WiFi (bezprzewodowa sieć internetowa). Wiele możliwości daje też kalendarz, w którym można wiele zaznaczyć, zanotować. Aplikacje nie są nadmiernie rozbudowane jak w innych tabletach, przez co praca z nimi jest łatwiejsza.

E.K.: Jak wygląda nauka korzystania z tabletu w radzie?
Z.Sz.: Najpierw zorganizowałem dla zainteresowanych warsztaty przed comiesięczną sesją rady, podczas których zademonstrowałem, jak tablet uruchamiać, jak wprowadzać w stan czuwania, jak wyłączać całkowicie. Pokazałem też podstawowe funkcje urządzenia. Teraz członkowie rady po kolei korzystają z tabletu – każdy ma go u siebie w domu przez tydzień, uczy się z niego korzystać, oswaja się z nim, a po 7 dniach przekazuje następnej osobie. Spotykamy się raz w miesiącu, więc zapewne na najbliższym posiedzeniu poznamy opinie kolejnych użytkowników.

E.K.: Czy sądzi pan, że tablety mają szansę pomóc w walce z e-wykluczeniem cyfrowym?
Z.Sz.: Wykluczenie cyfrowe jest zjawiskiem wieloaspektowym. Spowodowane może ono być nie tylko brakiem urządzenia, ale także brakiem dostępu do Internetu czy przede wszystkim brakiem motywacji do poznania i posługiwania się e-technologią. Tablet, z uwagi na swą przystępność, myślę o niskiej cenie, łatwej obsłudze, o łączności z Internetem w coraz liczniejszych miejscach objętych WiFi, spełnia kilka niezbędnych warunków i bez wątpienia ma potencjał, by pomóc seniorom wyjść z wykluczenia lub uchronić się przed nim. Prognozuje się, że w tym roku sprzedaż tabletów w kraju znacznie wzrośnie – ludzie zagustowali w tych urządzeniach, bo są po prostu wygodne i praktyczne. Nadto, uniwersytety trzeciego wieku i kluby seniora prowadzą kursy, które uczą jak korzystać z dobrodziejstw Internetu. Gdyby do tego poszerzył się w kraju dostęp do darmowej sieci bezprzewodowej (WiFi), to seniorzy z pewnością sięgnęliby po tablety jeszcze chętniej.

E.K.: Jak zachęciłby pan seniorów do przekonania się o zaletach IntuTab Overmax?
Z.Sz.: Sądzę, że dobrym pomysłem byłoby promowanie zalet urządzenia w większych grupach zrzeszających głównie osoby starsze, np. Stowarzyszenie Ogrodowe Polski Związek Działkowców. Warto zachęcić, by organizacja działkowców włączyła się do procesu edukacyjnego. Miałaby swój wkład w kształtowanie społeczeństwa informacyjnego, bo wśród miliona działkowców w kraju 60 procent to seniorzy! Tablety dają przecież możliwość komunikacji ze światem, zdobywania informacji i miłego spędzania czasu, np. na lekturze e-książek, e-czasopism czy e-gazet. Poza tym, ludzie starsi chętnie piszą wspomnienia, a stąd już tylko krok do prowadzenia bloga czyli elektronicznego pamiętnika. Dla ludzi samotnych tablet otworzy wielki świat e-mediów społecznościowych z całą jego różnorodnością kontaktów międzyludzkich, w czym seniorzy mogą się rozsmakować. Myślę, że IntuTab odpowiednio zastosowany może otworzyć seniorom interesującą perspektywę, której wielu jeszcze nie zna – 70 proc. osób w wieku 50+ nie korzysta bowiem z Internetu. Ciekawi świata na pewno na tym zyskają.

Źródło: Czerwony Portfelik Senior, wydanie: Poznań marzec-kwiecień 2014

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany